avatar

gto65 Użytkownik gram.pl (Brygadzista) ja.gram.pl/gto65

Mój blog (ostatnie wpisy) rss

Rzecz o HOPA czyli jak rozszerzyłem horyzonty

hopa, przygodówki, Mega pro gry

0

Zbliża się sesja to człowiek robi wszystko żeby się nie uczyć, także w przerwie pomiędzy prawoznawstwem i prawem cywilnym warto by coś wrzucić na sajta żeby chociaż było wiadomo, że żyję ;)

czytaj...

komentarzy: 6Piątek, 17 stycznia 2014, 00:46

Ale zioło! #5 i pół Tatarak

Tatarak, Zielarstwo, ale zioło!, badania, Wrażenia

0

Mały wpisik odnośnie tataraku bo jest akurat ostatni dzwonek aby go zebrać a że się tak wyrażę przebadałem jego właściwości.

No to od początku, użyłem kłącza, które po wysuszeniu miało około 0,5 cm średnicy a kawałek miał długość około 3 cm. Poszatkowałem i wrzuciłem do garnka z gotującą się wodą a było jej około 200 ml. To się gotowało aż nabrało bardzo delikatnie mętnego koloru. Płyn ma bardzo przyjemny, świeży i intensywny zapach. O smaku powiem później.
Napar wypiłem po dosyć obfitym, mięsnym posiłku i już po pierwszych kilku minutach można poczuć, że wyraźnie łagodzi uczucie "ciężaru" w żołądku co jest dobrym znakiem jeśli chodzi o wspomaganie trawienia.

Ale was pewnie interesuje co się dzieje później. Otóż fajerwerków nie ma. Ale... Jakieś 7-8 minut po wypiciu przychodzi uczucie rozluźnienia, coś jakby rozmasować mięśnie karku, rąk, nóg i pleców i jest to bardzo pozytywne jakby ktoś się chciał zrelaksować. Następnie jakieś 11-15 minut po wypiciu zachodzi bardzo ciekawy efekt, otóż ma się trudne do opisania uczucie zdjęcia jakoby ciężaru z głowy i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki odchodzi z ciała przemęczenie a w głowie zaczyna się robić tak jakby zjeść dwie tabliczki czekolady, popić kawą i energetykiem. Przychodzi jasność umysłu jaką naprawdę bardzo ciężko spożytkować, po prostu milion myśli na sekundę. Co ważne, serce pozostaje spokojne, puls jak w głębokim relaksie. Ten stan utrzymuje się przez około 2 godziny po czym bardzo łagodnie opada i mamy powrót do stanu normalnego, bez uczucia "zjazdu".

A teraz trochę o tej dawce, jest to ilość, która ma być jedynie stymulantem i jest w sumie też dawką leczniczą ale co trzeba powiedzieć nie sadzę by dało się przyjąć większą dawkę, no może trochę większą ale już tłumaczę dlaczego. Otóż o ile zapach naparu jest bardzo przyjemny o tyle w smaku jest to tak gorzkie, że jama ustna zalewa się śliną a do tego trzeba powstrzymać skurcze w gardle a także łagodny przy tym stężeniu odruch wymiotny i właśnie dlatego wnioskuję że przyjęcie koncentratu z 20 cm kłącza skończyłoby się niczym innym jak wymiotami.

A co do zastosowania w praktyce to myślę, że nadaje się to do wspomagania się w nauce czy przy procesach kreatywnych, bo do relaksu to średnio, gdyż ciało odpoczywa a umysł szaleje.

 

komentarzy: 12Czwartek, 21 listopada 2013, 22:53

Ale zioło! #5 Tatarak 9/52

Tatarak, Zielarstwo, ale zioło!

0

Tatarak – Jest to bardzo aromatyczna roślina,
którą znaleźć można na podmokłych terenach a także nad brzegami jezior w całej Europie, Azji i Ameryce Płółnocnej.
Kłącza są zbierane późną jesienią lub wiosną, myte, obrywane z mniejszych korzeni i suszone w umiarkowanej temperaturze. Kłącza mogą być żute lub pite w postaci naparu z rozdrobnionych fragmentów.

Główne związki czynne to: olejek [ok. 3,5%], związek goryczkowy akoryna [ok. 0,2%], garbniki, śluzy, węglowodany, cholina, azaron i beta-azaron.

Surowcem używanym w zielarstwie jest kłącze (korzeń).
Roślina ta jest stosowana jako lek działający ogólnie wzmacniająco,
poprawia pracę układu pokarmowego, działa krwiotwórczo, moczopędnie  i uspokajająco.
Goi wrzody żołądka a także łagodzi bóle w tym skurcze i bóle menstruacyjne, łagodzi gorączkę, wzmaga apetyt i poprawia trawienie. Działa przeciw-pasożytniczo.
Zastosowany na skórę działa przeciwbakteryjnie, ściągająco i przeciwzapalnie.

Napar (leczniczy): 1/2 łyżki rozdrobnionych kłączy zalać 1 szklanką wrzątku, parzyć w termosie około 1 godz. Pić 1/4 szklanki 2-3 razy dziennie przed jedzeniem.

Nalewka aromatyczna: 50g kłączy tataraku i 5g goździków zalać 1 litrem czerwonego wina,
postawić w ciepłym miejscu na 10 dni wstrząsając raz dziennie.
Popijać 3 razy dziennie po 1 łyżce na poprawę przemiany materii.

 

Powyższe zastosowanie jest bardzo praktyczne, ale roślina ta ma również pozalecznicze zastosowanie.

Otóż znaleźli się ludzie, którzy byli tak mili i sprawdzili jak działa przedawkowanie tegoż ziela.

Dawka psychoaktywna staje się od 5 do 25cm korzenia średniej grubości.
Napar z kawałka długości 5 cm działa stymulująco i wywołuje uczucie zadowolenia, natomiast maksymalna tj. 25 cm to już halucynacje i stany psychodeliczne.

Ostrzegam, że sam receptury nie próbowałem i nie mogę powiedzieć jakie są skutki uboczne.

A poniżej mała notka:
FDA (Food and Drug Administration– zajmuje sie regulowaniem
sprzedaży produktów spożywczych i leków) wyraziła dezaprobatę dla
sprzedaży i używania tataraku i wydała prośbę o nie sprzedawanie tataraku przez sklepy zielarskie. Dyrektywa FDA była po prostu „grzecznym słowem” przeciwko zagrożeniu wolnej dystrybucji tataraku, jednak nie zakazem. Obecnie nie ma żadnych przepisów przeciwko tatarakowi. Niektóre badania wykazują, że podawanie oleju tatarakowegoszczurom zwiększało u nich ryzyko zachorowania na raka mózgu. Wielu Indian zamieszkujących Północna Amerykę żuje tatarak dla higieny jamy ustnej i jako stymulant. Nie wydaje sie, aby doznawali jakichkolwiek negatywnych skutków. Co więcej, użytkownicy wydaja sie być ogólnie bardziej zdrowi niż nie używający tataraku.

komentarzy: 12Sobota, 17 sierpnia 2013, 20:27

« starsze wpisy

Więcej o mnie

Krótko o mnie:Jestem Kuba, interesuję się wieloma dziedzinami, od polityki co mało tu widać przez historię, zielarstwo, pirotechnikę i demonologię. Lubię czasem w coś zagrać ale przede wszystkim uwielbiam pisać. Muzyki słucham bardzo różnej od RAPu (amerykańskiego) przez Reagge, klasyczną i sporadycznie jakąś POPkulturową, z polskich raperów, którzy dla mnie są względni to tylko Donatan i jego projekt "Równonoc" . Nie lubię komuny, kupczenia seksem i pustej demagogii.

Moje tagi:demonologia, opowiadania, polityka, tortury, zielarstwo

Urodziny:za 314 dni (24 września 1994)

Moje motto:"Śmierć uśmiecha się do każdego,a nam nie pozostaje nic innego jak uśmiechnąć się do niej" Marek Aureliusz

Obecny stan:Studia..

Archiwum wpisów

Fb ;D


href="http://www.facebook.com/pages/Gto65/157737874379855" data-width="300" data-show-faces="false" data-colorscheme="dark" data-stream="true" data-header="true">


(function(d, s, id) {
  var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
  if (d.getElementById(id)) return;
  js = d.createElement(s); js.id = id;
  js.src="//connect.facebook.net/pl_PL/all.js#xfbml=1";
  fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
}(document, 'script', 'facebook-jssdk'));

 

 

 

Twitter




Moje opowiadanie... Sztuka Poznania

Wyzwanie 52


Epic


Czas na Reklamę

 

  ManweKallahan

Aktywny gramowicz u którego znajdziecie rzeczowe recenzje filmów oraz inne ciekawe rzeczy ;)

Kraju

Chyba wszyscy go znają i wiedzą, że warto do niego zajrzeć zatem jeżeli go jeszcze nie znasz to koniecznie klikaj w ten nick!

Eskel95 Bardzo ciekawy gramsajt, który zawsze chętnie odwiedzam w poszukiwaniu ciekawych wywodów oraz opowiadań.

Ostatnie odwiedziny

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 3827 dni

Moich wejść na gram.pl: 3 682 (#1875)

Napisanych postów i komentarzy: 1 323 (#869)

Napisanych recenzji: 9 (#38)

Wpisów na blogu: 125 (#111)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 9 021 (#126)

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

Layout by MyGramy

Podziękowania dla MyGramy za przygotowanie szaty graficznej.

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl