avatar

NicoMarcin Użytkownik gram.pl (Przodownik) ja.gram.pl/NicoMarcin

Deadlings: Rotten Edition - Recenzja

deadlings rotten edition, deadlings pc recenzja, deadlings pc

2

Obecnie na rynku gier PC dobrych tytułów dwuwymiarowych nie ma za wiele. Takich, które zostały wydane niedawno jeszcze mniej, nie mówiąc już o ilości polskich produkcji. Deadlings: Rotten Edition miało to zmienić, ale czy ta inwestycja się opłaciła?

Pierwotnie wydana na platformy mobilne wspomniana gra polskiego ArtifexMundi posiada proste założenia. Po bardzo oględnym zarysowaniu fabuły (czy to w ogóle jest jakaś historia?) trafiamy do tajnego laboratorium przeznaczonym dla armii Zombie. Do dyspozycji mamy ponad 70 plansz o rosnącej trudności. Zadania wykonujemy za pomocą czterech rodzajów stworzeń - biegających, pełzających, latających i lunatykujących śpiochów. Przygodę zaczynamy od pierwszych testów wszystkich zmutowanych potworków, a następnie, po ciężkich mordęgach jeszcze bardziej tępimy przycisk odpowiedzialny za "RESTART". Jeżeli wkurzałeś się podczas grania we Flappy Bird, to ostro dawkuj Deadlings - tutaj jest jeszcze ciężej. Oczywiście trudno uznawać to za jakąś ujmę, jednak warto nadmienić fakt, że tytuł jest po prostu wymagający. Na dodatek, jakby komuś było mało gry na "normalu", to przewidziano też możliwość wyboru "nightmare" - konfiguracji, która wzbogaca poziomy o dodatkowe przeszkody i trudności.

 

We wszystkich etapach chodzi o to, aby najprościej w świecie dostać się z punktu "A" do punktu "B". Aby to zrobić, potrzebujemy nierzadko sporo pomyśleć wykorzystując tryb strategiczny (kontrola nad kilkoma zombiakami na raz), lub na gorąco obliczać w którym momencie skoczyć, odkleić się, czy np. unieść w powietrze. Poziomy można przechodzić zatem na wiele sposobów.

2

 

Może teraz powiem co-nieco o sprawach technicznych, które zdecydowanie stanowią kill-feature tytułu. Oprawa graficzna, dźwięk, mechanika, zderzenia, obiekty oraz plansze - wszystko wygląda i smakuje wspaniale. Ale czy gra 2D może wyglądać "wspaniale"? - Deadlings to udowadnia. Nic nie klatkuje, animacje są płynne, a grafika to efektowne dzieło utalentowanych Polaków. Stworki są dopracowane, a obiekty poruszają się tak jak im kazano. Nie spotkamy tu fałszywych stref, które doprowadzają do frustracji podczas grania w produkcje AAA. Giniemy tam, gdzie się ginie, a interakcje przeprowadzamy w wyznaczonych do tego miejscach. Całkiem udanie połączone to zostało z melodyjną ścieżką dźwiękową. Muzyczka często się zmienia i umila frustrujące momenty.

 2

Niestety, na jedną z ciekawszych produkcji w swojej kategorii kubeł zimnej wody trzeba wylać. Podczas rozgrywki, trudności może sprawić używanie klawiatury, która została - wydawałoby się zignorowana przez twórców podczas prac. Możliwe, że to kwestia przyzwyczajenia, chociaż rozegrałem z pomocą "klawiszy" sporą część tytułu i w końcu przerzuciłem się na pada od XBOX 360 (który z kolei sprawdził się wyśmienicie). Jest jeszcze jedna kłująca kwestia - jak już wspomniałem, na początku, gra została wydana dla systemów mobilnych - Android, iOS, Windows Phone, gdzie spotkała się z ciepłym przyjęciem. Została po prostu kolejną - trudniejszą gierką do pociągu, czy na przystanek. Poziomów było więcej, ale co chwila wkradały się reklamy oraz mikro-płatności. W wersji na PC oczywiście z dodatkowymi opłatami i reklamami się nie spotkamy, ale liczba poziomów zmniejszyła się o około 30, więc w ślad za tym spada jej atrakcyjność w porównaniu do wersji mobilnej. Reasumując - warto spróbować dla grafiki, ale dla niczego więcej. Czego zatem brakuje? Choćby systemu ulepszania postaci, tworzenia własnych map, czy co-opa na splitscreenie.

 

Chociaż to wciąż udana gra, to wymienione wady powodują, że Deadlings:Rotten Edition sprawia wrażenie portu z przenośnych platform, co odpycha i jestem przekonany, że klient prędzej wyskrobie pieniądze dla edycji na mobilkę, niż jej steamową odpowiedniczkę.   

 

OCENA KOŃCOWA: 6/10

+ grafika

+ audio

+ udany silnik

+ w zasadzie zróżnicowana

+ ciekawy pomysł...

 

-  ..ale niedokończony

- dla pecetowców - mało wyjątkowy i interesujący

- mogłoby być więcej poziomów

 

komentarzy: 027 lutego 2015, 16:11

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl