avatar

NicoMarcin Użytkownik gram.pl (Przodownik) ja.gram.pl/NicoMarcin

FIFA 15 - Zapowiedź

Fifa 15, fifa 15 pl, fifa 15 zapowiedz, Fifa 15 PC

Jak co roku, targi E3, na kilka miesięcy przed ich rozpoczęciem notowane są w moich kalendarzach dużo wcześniej i to drukowanymi literami. Spodziewałem się wielu nowości. Jedną z gier, która zrobiła na mnie duże wrażenie była nowa FIFA.

Od razu na początku, chciałbym powiedzieć, że jestem optymistą i staram się stosować ciężką sztukę krytyki, tylko tam, gdzie jest to naprawdę potrzebne. W tej notatce moje sentencje mogą brzmieć nieco inaczej niż głos ludu, ale absolutnie nie są sponsorowane ;).

2
 
Doskonale i ze szczegółami pamiętam zapowiedz poprzedniej edycji na targach branżowych. Dotyczyła on wersji na XBOX360 i PS3 co oznaczało, że trzeba będzie jeszcze raz mocno ją zretuszować...

Nie wiedzielimy jednak co z pecetami i Xo/PS4. Dopiero po jakimś czasie dotarła do nas przykra informacja, że: "Komputery są za słabe na Ignite Engine". Dla graczy był to wyrok: Jeśli chcesz grać w lepszą FIFĘ - kup PS4. Czytelnie, ale gracze nie dawali za wygraną - strajkowali na forach, robili ankiety e-petycje. Coś mi się wydaje, iż również to zmusiło EA do działania.

Trailer piętnastki z E3 nie obrazuje jakichś wielkich nowości, bo trwa ledwie 2 minuty, ale założę się, że sprytniejsi już wypatrzyli pierwsze dema technologiczne (8-17 min) na YT, pokazujące nam, że twórcy właściwie poprawiają ideał (Ignite)  tak aby wszystkim przypadł do gustu, ale również tak, aby nie zaburzyć konwencji genewskiej. Wprowadzone zmiany to po raz kolejny poprawki, ulepszenia, nowe animacje, dodane dokładniejsze odczyty mo-cap, wyższej jakości tekstury, dokładniej odwzorowani zawodnicy itd.


Nie spodziewajcie się jakichś wybuchów na środku boiska, bomby na trybubnach i trzech bramek zamiast jednej. Jednym słowem, EA stosuje starą, dobrą ewolucję, która niedługo dojdzie do najwyższego poziomu i powstanie następny silnik, zacznie się nowy proces ewolucji itd.

To wszystko układa się w jedną całość. FIFA na next-geny w zeszłym roku musiała być inna niż na siódmą generację, gdyż od lat ta seria sportowa EA jest tytułem startowym dla każdej nowej konsoli, toteż gracze dostali dobrą, ale nie do końca dopracowaną wersję. FIFA 14 na PS4/Xbox One, została ochrzczona jako taka lekka beta, dla graczy PS4/XO, którym sposob rozgrywki przypadł do gustu i w związku z tym, ulepszony da do pieca także na pecetach.


Wracając do filmików - pod wszystkimi pojawiają się komentarze typu: "Odgrzewany Kotlet", "Znowu to samo", "Ale wiocha", "tylko nowe koszulki" itp. Te teorie mogą się sprawdzić i w stu procentach i wcale. To zależy od każdego z nas, zresztą jak w przypadku wszystkich gier sportowych. Grając w czternastkę, jako skromny posiadacz części jeszcze z poczatku poprzedniej dekady wyłapywałem nowinki (różnice między FIFA 13, a FIFA 14) od razu. Ale ja to jestem ja. Przykładowo kolega z Warszawy zmiany dostrzegł dopiero po 10 meczach, a pan z końca sali po 30, albo w ogóle, bo może nie radzi sobie najlepiej z padem i ma mniej czasu. Nasze wrażenia "z tej ogłupiającej" zabawy różnią się i to znacznie, ale "nie zagłębiajmy się w filozofię panie Jacku, bo zawodnicy właśnie wbiegli na murawę.

Kolejną ważną kwestią jest dokładne wytłumaczenie co chcą zrobić twórcy.
Dodają ogromną ilość smaczków i mniejszych nowości. Zawodnicy będą się spierać, kłócić, przepychać i posiadać własną pamięć oraz "ludzką inteligencję".   W meczach rangi przedsezonowej napięcie będzie mniejsze toteż wszelkie reakcje zawodników te stare (z czternastki) i zupełnie nowe, pozostaną nie użyte, natomiast w meczach ligowych i to decydujących pokroju Gran Derbi, piłkarze będą skakać sobie do gardeł, sędzia będzie rozdawał kartki na prawo i lewo, a kibice zaczną się przekrzykiwać i podśpiewywać. Każdy z zawodników posiada dodatkowo pamięć i swego rodzaju mózg, który bedzie wiedział, kiedy wkurzyć sie na Ronaldo, który marnuje juz któryś strzał z rzędu, z kolei trener drużyny komputerowej bedzie zmieniał tych zawodników, którzy narozrabiali, a nie losowych tak jak w latach poprzednich.

EA po zrobieniu naprawdę świetnego modelu gry, wprowadzeniu algorytmów odpowiadających za fizykę piłki i płynne ruchy piłkarzy, zabrali się za to wszystko, o czym ludzie nie mówią, a nawet krytykują, a bez czego w FIFA na next genach grać się nie da - atmosfera.

Mam na myśli kibiców, kartoniady, przyśpiewki, celebrację bramek, przepychanki zawodników, rozczarowanie, krzyki trenerów, radość, smutek, niszczącą się murawę, deszcz i masę innych rzeczy, o których jeszcze nam nie powiedziano, a które nawet przy kaleczącym uszy akompaniamencie duetu komentatorów Szpakowski-Szaranowicz mogą brzmieć naprawdę fajnie już od pierwszego dema 10 września (przypuszczalna data).

Czy to wykorzysta? :D

PS. Napisałem to z własnej nie przymuszonej woli i dobrze wiem, iż w tym roku ciągle występowały problemy z serwerami, grajkowie przebijali sobie nawzajem wątroby, a także różne inne błędy, których nie sposób wymienić w całości i które czasami powodowały destrukcję padów i zawieszenie wirtualnych butów na kołku, ale żyjmy w przekonaniu, że najpierw na GamesCom, a później już na naszych pecetach/konsolach ujrzymy najlepszą FIFA w historii.

komentarzy: 020 lipca 2014, 16:54

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl