avatar

DawidciOverlord Użytkownik gram.pl (Przodownik) ja.gram.pl/DawidciOverlord

Poniekąd Recenzje - Hero of the Kingdom II

Na ogół nie param się grami casual’owymi. Jedynie czasami na przetestowanie mechanizmu kolejnego tworu na komórkę poświęcam kilka swoich cennych minut, by potem natychmiastowo powrócić do bardziej wymagających produkcji. Tym razem jednak było inaczej, pewnie ze względu na zawartość fabuły, dzięki czemu słowackie Hero of the Kingdom II przyciągnęło mnie do siebie na kilka dobrych godzin.

 

Jak można było się spodziewać, w HotKII nie doświadczymy skomplikowanej fabuły otoczonej wartką rozgrywką i postaciami zapadającymi na wieki w pamięci. Wcielamy się w chłopca, który wraz ze swoją młodszą siostrą, jako jedyni przeżyli trzęsienie ziemi. Po paru dniach wędrówki trafiają na wyspę rybacką, gdzie otrzymują pomoc od życzliwych osób w zamian za drobną pomoc. Jednak nie można oczekiwać nawet chwili spokoju, gdyż na to miejsce, swój atak przypuszczają piraci i porywają siostrzyczkę. Historia jaką nam przedstawia studio Lonely Troops jest przewidywalna i liniowa, nawet jeśli nie będziemy wiedzieli co mamy zrobić, to w lewym dolnym rogu zawsze czeka na nas szczegółowa wskazówka. Samo zakończenie jest może nawet i zbyt sielankowe. Nie mówię, że to źle, szczególnie jeśli szuka się czegoś co nie przytłoczy licznymi zawiłościami niczym polskie prawo podatkowe. Kilka prostych misji pobocznych skutecznie wzbogaca grę, a pomoc okolicznym mieszkańcom jest czystą przyjemnością. Przychodzi to z niewyobrażalną łatwością, choć niestety boli mnie z lekka deficyt jakichkolwiek łamigłówek i zagadek. Zadania głównie polegają na znalezieniu określonego przedmiotu, zabiciu niebezpiecznego zwierza, ale za niektórymi kryją się dość ciekawe problemy, takie jak nieszczęśliwa miłość czy niemożność opuszczenia świata żywych, bo i duchom zdarza się pomóc.

 

 

Wszelkie czynności wykonujemy za pomocą kliknięcia w wyznaczonym miejscu, jednak przynależność do gatunku point&click do czegoś zobowiązuje. Zużywa to naszą siłę, którą można zregenerować podczas snu, a do wykonania niektórych zadań potrzebujemy specjalnych przedmiotów albo nawet i postaci. Bez porządnego uzbrojenia i obstawy z krokodylem nie wygramy. Na naszej drodze czekają liczne „znajdźki‘‘ do zebrania, co choć trochę wydłuża eksplorację świata. Na szczęście, nie są one bezużyteczne i spokojnie można je sprzedać na bazarku. Za wykonanie niektórych zadań, otrzymujemy umiejętności, dzięki czemu możemy skutecznie upolować dzika, otworzyć skrzynię z pomocą wytrycha czy też znaleźć perły, a nawet tak luksusowy towar jak borowiki.

 

 

Oprawa audiowizualna nie goni standardów roku 2015, co nie jest w żadnym razie minusem gry. Interfejs jest prosty i czytelny, wręcz idealny dla niedzielnego gracza, w każdej chwili można zajrzeć na mapkę, gdzie mamy dostęp do szybkiej podróży, co nie jest w tej grze tak potrzebne - świat naprawdę nie jest rozległy. W ekwipunku mamy przedstawione wszelakie zasoby, grono osób, które postawiło nam pomóc, a także ,,staty“, czyli ilość siły i sławy, którą zdobywamy wraz z ilością wykonanych zadań. Graficznie HotKII wygląda niczym gra sprzed dziesięciu laty albo inny twór przeglądarkowy ale nie można powiedzieć, że jest źle wykonana, ponieważ lokacje wyglądają niczym malowane, a i do animacji nie można się przyczepić. Jeśli chodzi o ścieżkę dzwiękową, to dobrze podtrzymuje klimat i wpisuje się w morskie otoczenie.

 

 

Czas gry nie powinien nikogo dziwić. W niecałe 5 godzin, nie dość, że ukończyłem grę, to również zdobyłem wszystkie osiągnięcia, co nie było wielkim dylematem, choć zauważenie niektórych przedmiotów potrafiło sprawić trudności, ze względu na ich wielkość. Na szczęście błędów nie zauważyłem ani w samej rozgrywce, ani w polskich napisach, które zostały wprowadzone całkiem niedawno, bo 30 kwietnia. Jakby na nią nie patrzeć, trzeba przyznać, że Hero of the Kingdom II jest dobrą grą z tych prostych, mimo, iż stale jesteśmy trzymani za rączkę, to gra się przyjemnie. Wręcz nie można od niej odejść, bo ciąży świadomość, że i tak zaraz się skończy. Jednak jeśli poszukujesz coś co choć trochę od gracza wymaga, to proszę wziąć się za cokolwiek innego. Tutaj nie uświadczysz głębokiej fabuły, ciężkich walk, ani elementów logicznych.

komentarzy: 430 maja 2015, 00:50

2 komentarze do tego wpisu:


bobikowoz : 01 czerwca 2015, 21:22

Jakoś tak skojarzyło mi się wizualnie z Divine Divinity. Może kwestia, że w obu grach podobny rzut izometryczny.
odpowiedz

DawidciOverlord : 02 czerwca 2015, 00:23

Pewnie o to właśnie chodzi, bo jakoś nie widzę innych wspólnych czynników.
Dzięki za przypomnienie o potrzebie śledzenia ceny Divinity: Original Sin :D
odpowiedz

Bodzio-gracz : 02 czerwca 2015, 20:37

Dość ciekawy tytuł, który zapewne będzie trzeba zakupić do kolekcji oraz zagrać.
Recenzja bardzo ciekawa, zwięzła oraz na temat.
Pozdrawiam Serdecznie :-).
odpowiedz

DawidciOverlord : 02 czerwca 2015, 22:42

Niewątpliwie tytuł godny uwagi, choć prosty, raczej małej wagi.
Dziękuję za pozytywną ocenę mej recenzji. :D
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl