avatar

DawidciOverlord Użytkownik gram.pl (Przodownik) ja.gram.pl/DawidciOverlord

Poniekąd Recenzje - Mass Effect

 

       

Mass Effect już raz przeszedłem około 2 lata temu, ale ostatnio postanowiłem sobie przypomnieć początki przygód Sheparda i jego ekipy. ME jest grą z 2008 roku, stworzoną przez jedną z moich ulubionych firm tworzących gry, BioWare Corporation. 

Gra jest osadzona w przyszłości, gdy ludzie rozwijają się najszybciej spośród wszelkich ras, przez co nie są zbyt lubiani. Dzięki tytułowemu Efektowi Masy można podróżować do najdalszych zakątków naszej galaktyki, handlować z mieszkańcami innych planet oraz dzielić się technologiami. Mass Effect zaczyna się w momencie, kiedy ludzkość ma postawić potężny krok do przodu. Jeden z naszych ma zostać wybrany jako Widmo. Tym człowiekiem, jak się można łatwo domyślić jest Shepard. By sprawdzić czy jest gotów na trzymanie na swych barkach tak wielkiej odpowiedzialności. Na planecie, na której miał wykonać misję, doszło do ataku na ludzi dokonanego przez Gethy. Po wyeliminowaniu dość dużej liczby syntetycznych wrogów i znalezieniu trupa Obserwatora oraz paru innym składnikom, jasnym jest, że Gethy posiadają jakiegoś "pracodawcę". Od tej chwili zaczyna się przygoda. Początki są cieżkie, ale gdy Rada przestaje uciekać od prawdy akcja zaczyna się toczyć coraz szybciej, by w końcu osiągnąć kulminację.

Zakończenie jest takie jakie powinno być. Odrobina niepokoju, ciężkie decyzje podejmowane w umiarkowanym stresie, konfrontacja z przeznaczeniem czyt. Cyklem Zagłady. Na szczęscie koniec jest częściowo tragiczny, a od tego jak bardzo zależy od dokonanych wyborów.

                   

Wybory w Mass Effect dokonuje się na każdym kroku. Podczas każdej misji, niezależnie: głównej czy pobocznej. Najczęściej dokonuje się je podczas rozmów i przeważnie można wybrać jedną z trzech możliwości, nie licząc zadawania dodatkowych pytań. Za dążenie taką czy inną ścieżką otrzymuje się punkty renegata albo paragona. Umożliwiają one na skorzystanie z większej liczby możliwości charakteryzujących się lepszą skutecznością.

Jak to w grach BioWare bywa, naszemu bohaterowi towarzyszą, podczas walk jak i na statku, mniej lub bardziej lojalni przyjaciele. Każdy z nich ma swoją odrębną osobowość dzięki czemu nie jest nudno. Na zadania w terenie można zabrać ze sobą jedynie dwie osoby, ale lepsze to niż szwendać się samemu. Szczególnie, że można posłuchać ich rozmów, a poza tym służą radą.

                     

Świat, który można zwiedzić jest potężny. Znajduje się tu kilkadziesiąt układów planetarnych, a w każdym jest po kilka planet. Nie na wszystkie z nich można wylądować, zawsze jednak pozostaje szczegółowy opis na ich temat. Gdy już Shepard wyląduje, do przemieszczania służy pojazd Mako. Na takowym skrawku ziemi można znaleźć surowce, kredyty, technologie jak i ludzi potrzebujących pomocy. Eksploracja więc może trwać wiele godzin.

Misje poboczne pozwalają na głębsze wdrożenie się w świat ME. Tych większych jest kilkadziesiąt, zaś "chwilówki" ciężko zliczyć. Mimo wielkiej ilości zadań, każde jest odmienne, więc wykonywanie większości z nich sprawia przyjemność, a dodatkowo na konto wpływają pieniądze.

Za kredyty, czyli walutę przyszłości, można kupić głównie zbroje oraz bronie, które dzielą się na 4 rodzaje: karabiny szturmowe, snajperki, pistolety oraz coś jeszcze, nazwy niestety nie pamiętam. Opancerzenie, zarówno jak i sprzęty zagłady można ulepszać, im lepszy ma się sprzęt, tym więcej można mu dodać nowych właściwości.

Walka w Mass Effect przypomina mi Gears of War, w którym, by przeżyć, trzeba było chować się za gruzami, kolumnami i ścianami oraz atakować cały czas myśląc o defensywie. Tu jest podobnie, lecz różnorodność przeciwników jest znacznie większa.

                    

Każdy z towarzyszy naszego bohatera, jak i sam Shepard, otrzymują punkty doświadczenia za likwidowanie wrogich żołnierzy. Z tym wiąże się otrzymywanie poziomów oraz drzewko umiejętności. Jest ono całkiem dobrze rozbudowane i pozwala na dowolny wybór spośród umiejętności bojowych, dodatkowego zdrowia czy zwięszenia skuteczności broni.

Co do długości gry, nie jest ona powalająca, jednak zależy to od tego w jaki sposób patrzy się na grę. Jeśli jak na strzelankę to 10-20 godzin spokojnie starcza, lecz jeśli jak na RPGa to jest biednie.

Graficznie jak i dźwiękowo byłó dobrze. Nie ma się do czego przyczepić. Nie powala, ale również nie odrzuca. Bugi również nie dały się we znaki w tej grze, więc to też można zaliczyć do plusów. Polecam tę grę, choć i tak wszyscy ci, którzy mieli ją przejść zrobili to dawno temu, ale może ktoś jeszcze został.

     

komentarzy: 630 lipca 2014, 14:19

2 komentarze do tego wpisu:


Demi23 : 30 lipca 2014, 14:53

Jest to jedyna gra, którą przechodziłem ponad 10 razy... :D Nieźle mnie kiedyś wciągała. Z długością jest różnie, bo za pierwszym razem ukończyłem ją w 40 godzin, a później coraz krócej. Raz udało mi się nawet w 6 godzin, ale skupiałem się tylko na głównym wątku. Zakończenie jest genialne. Jak dla mnie najlepsze w historii gier... Cała sekwencja dziejąca się na Cytadeli jest niesamowita i świetnie podsumowuję tą epicką historię. Trochę jak w Gwiezdnych Wojnach.
odpowiedz

DawidciOverlord : 30 lipca 2014, 15:01

W końcu mnie odwiedziłeś. :D Mam zamiar jeszcze nie raz przejść Mass Effect, na razie na liczniku mam tylko dwa przejścia.
odpowiedz

Demi23 : 30 lipca 2014, 15:48

W końcu? Czytam każdy twój tekst. :P Ale nie zawsze mam coś do powiedzenia. A będę recenzje kolejnych części?
odpowiedz

DawidciOverlord : 30 lipca 2014, 15:53

Nie wiedziałem. No to w końcu się odezwałeś. Recenzje przecież są :D Tam z boku masz, z prawej strony. Mass Effect 2 krótko w Początkach, a Mass Effect 3 standardowo - 3 na liście już w Poniekąd Recenzjach.
odpowiedz

Demi23 : 30 lipca 2014, 16:04

Ślepy jestem... :D Zabieram się do czytania. :)
odpowiedz

DawidciOverlord : 30 lipca 2014, 16:06

Nie licz na wiele. Dużo się zmieniło, bardzo dużo.
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl