Jarhead: Żołnierz piechoty morskiej
kino, war films, jarhead, irak
Jak wiecie tegorocznym zwycięzca Oscarów został bezapelacyjnie The Hurt Locker. Film ten jest na prawdę niezły, aczkolwiek można odnieść wrażenie, iż został stworzony ze względów politycznych. Pokazuje bowiem, że chłopaki Wuja Sama są potrzebni w Iraku by utrzymać pokój i zapewnić bezpieczeństwo cywilom. Pewna osoba poleciła mi film będący niejako zupełną przeciwwagą dla tego tytułu – Jarheada. I ma w tym sporo racji.

Swofford zaciągnął się jako ochotnik do marines. Został poddany morderczemu treningowi (wredny przełożony to chyba zamierzone naśladownictwo filmu Full Metal Jacket; Gdy będę szedł ciemna doliną, nie ulęknę się przed złem, bo jestem największym skurwielem w dolinie. Jestem marines xD) oraz fali. Wykazał się celnym okiem, więc został wcielony do snajperów.
W 1990 jego jednostka wyruszyła na Bliski Wschód, by wziąć udział w wojnie. Powiedziano im w prost, że ich celem jest utrzymanie pól naftowych w Kuwejcie należących do wielkich koncernów. Oznacza to pół roku czekania, spędzonego na kopaniu okopów, „wirtualnym” rozminowywaniu terenu, bójkach czy „pozowaniu” dla telewizji – Maski włóż! Strój NBC zapewnia ochronę przed czynnikami szkodliwymi i gwarantuję pełna swobodę ruchu. Zagracie w futbol przed kamerą. - Ale jest 45 stopni w cieniu... Nic więc dziwnego, że chłopaki zapewniają sobie inne rozrywki – pijaństwo (nie powiem co odstawili w Święta, ale było to cool), oglądanie pornosów, walki skorpionów. Wielu z nich zostało porzuconych przez dziewczyny, co doprowadza ich na skraj załamania. Ale w wojsku rodzą się prawdziwe przyjaźnie.
Wreszcie Saddam wypowiedział „matkę wszystkich wojen” Stanom. Aczkolwiek ta wojna należy do lotnictwa i sił pancernych, wolno posuwająca się piechota ogląda jedynie ślady tej rzezi, ludzi spalonych żywcem. Łapią się także na friendly fire. Pięknie odtworzono płonące szyby naftowe i spadający z nieba mazut, żołnierze stacjonują w ich pobliżu są niemal czarni, muszą chronić oczy. Swoff dostaje specjalne zadanie – zdjąć dowódcę gwardii irackiej broniącej lotniska. Poskąpiono mu jednak tego pierwszego strzału – rozkaz odwołano, cel zniszczyły myśliwce. Wkrótce Irak skapitulował. Swoff zastanawia się, co dała mu ta wojna. Poznał wielu wspaniałych ludzi, lecz stracił swą kobietę. Do końca życia pozostanie marines.
Ten obraz jest świetnym połączeniem groteski (Porzućcie wszelką nadzieję którzy tu wchodzicie – napis na toalecie na pustyni) jak i głębokiego filmu wojennego. W kilku momentach jest najlepszą komedią, w innych trzyma w napięciu, niestety czasem też nudzi. Ale nie można mieć wszystkiego... A wracając do Oscarów, film nie dostał nawet jednej nominacji, gdyż kreował niepoprawny politycznie obraz wojny (to oczywiście wersja nieoficjalna :P ). Warto obejrzeć nie tylko dla padającego 278 razy fuck ;)
komentarzy: 9
12 lipca 2010, 14:49
7 komentarzy do tego wpisu: 
Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować
![gram.pl gram.pl[link]](/www/01/img/menu_grampl.gif?h=1)
zobacz kanał RSS tego wpisu
wróć na stronę główną
Snafu : 12 lipca 2010, 15:14
W ogóle Mi się nie podobał :P
odpowiedz
Piotreq14 : 12 lipca 2010, 15:33
"Warto obejrzeć nie tylko dla padającego 278 razy fuck ;)"
Liczyłeś? :)
Niedawno oglądałem i Hurt Lockera i Jarheada. Oba mi się podobały, ale THL bardziej. Ogólnie jest ciekawszy moim zdaniem.
odpowiedz
Master_Morti : 12 lipca 2010, 19:54
Na filmwebie w ciekawostkach było ;)
odpowiedz
RamboPL : 15 lipca 2010, 09:50
Nie oglądałem, może będzie kiedyś w tv.
odpowiedz
Ezio : 18 lipca 2010, 16:55
The Hurt locker, nie oglądałem, i raczej w (nie)dalekiej przyszłości nie oglądnę, ale w sumie zachęciłeś mnie do tego filmu. A co do Oscarów, w tamtym roku spodobał mi się bardzo jeden film - Dystrykt 9. Szczególnie, że właściwie nie jest to Science fiction (Co nie oznacza, że nie ma tam akcji:) ale bardziej taki hmm... dramat? Ok - trochę przesadzone, ale ujęcia z "kamery amatroskiego reportera", żadzą.
A co do 278 fuck - Gears of war miał te wszystkie "shity" i "fucki" przetłumaczone, i czasem można się było uśmiać:d
odpowiedz
Karfein : 20 lipca 2010, 23:20
Hmm, film zapowiada się bardziej niż ciekawie. Niepoprawny politycznie? Mniam.
odpowiedz
edsonpele : 22 lipca 2010, 10:23
Gdy będę szedł ciemna doliną, nie ulęknę się przed złem, bo jestem największym skurwielem w dolinie. Jestem marines. Wow, ten cytacik mnie powalił! ;D
A sam film doprawdy ciekawy i może sobię obejrzę.
Fuck, aż dziw, że nie wyświetliło mi przez 10 dni info o nowym wpisie. Fuck fuck. Fuck.
odpowiedz
Master_Morti : 22 lipca 2010, 13:59
Ja tam miałem ostatnio z twoimi wpisami ;P
odpowiedz
Bodzio-gracz : 25 lipca 2010, 21:30
Mam zamiar obejrzec ten film, bo z tego co wynika jest on świetny:)
odpowiedz