avatar

Karfein Użytkownik gram.pl (Biały Drow) ja.gram.pl/Karfein

Recenzja: Dark Magic v0.91/0.96 beta (UT)

recenzja, mod, Unreal Tournament, unreal

Znacie na pewno całe masy gier, w których strzela się do siebie z różnych broni. Znacie na pewno wiele modów, w których to strzela się do siebie z jeszcze różniejszych broni. A gdyby tak zamiast broni wziąć do ręki księgę magii?



Tak wiele za tak niewiele

Wersja 0.91 zajmuje niespełna 2MB, wersja 0.96 beta zajmuje niespełna 3,5MB, a dodają po kilkadziesiąt zaklęć w różnych konfiguracjach, za pomocą których możemy się osłonić, uleczyć, dopakować, dodać sobie skrzydeł, przywołać chochliki, miotać błyskawice, kule mroku, wysyłać promienie negatywnej energii, spowalniać przeciwników, dezintegrować, negować ich magię, kazać im zamilknąć, wysłać w ich stronę wiązki energii, kulę ognia, palące światło, albo zabić losową postać w grze... I wiele, naprawdę wiele innych. I to wszystko w całkiem przyjemnej oprawie graficznej. Do tego twórcy zapewnili ponad 26MB klimatycznych map (4 CTF, 3 DM, 1 DOM) stworzonych specjalnie pod moda. 



Kolorowy zawrót głowy

v0.91. W zasadzie mogę tu ocenić tylko i wyłącznie zaklęcia, gdyż poza nimi niewiele tu jest do szukania. Wszystkie bronie są zamienione w 6 ksiąg magii, które możemy dodać do mapki. Księgi mają różne kolory, żeby było je łatwiej odróżnić, ale i tak rzeczywiście łatwo to przychodzi tylko przy Księdze Umarłych (czaszka) i Tomie Wiecznego Płomienia (płomień). Zaklęć jest całe mnóstwo, jest kolorowo, ale niektóre zaklęcia wydają się jakieś sztywne (mroczne wybuchy czy błyskawice wyglądają co najmniej ohydnie na początkowych poziomach). Wiele z nich jest jednak rzeczywiście dobrze pomyślanych i patrzenie na efekty sprawia frajdę (widok postaci ze skrzydłami feniksa robi wrażenie). Jeśli chodzi o dźwięki, wiele tutaj nie ma do gadania - są dopasowane i tyle. Wszystkie wybuchy brzmią Unrealowo :)
v0.96 beta. Tutaj dźwiękowo jak powyżej, ale za to graficznie lepiej. Mroczne wybuchy i błyskawice teraz wyglądają ślicznie, a dodatkowo oddano nam do dyspozycji sprawnie działający interfejs, pokazujący od razu, jaki efekt zaklęcia na nas aktualnie działa, co nas chroni, ile mamy życia, many oraz jakimi zaklęciami możemy się na daną chwilę posłużyć. Wszystko jest na tyle intuicyjne, że nie ma problemu się w tym połapać.



Guns are for the weak!

v0.91. Jak już pisałem, mamy 6 ksiąg magii, z czego jedną jakby podstawową (uniwersalny zestaw zaklęć, najczęściej przydatnych w każdej niemal sytuacji) oraz 5 kolejnych, z czego tylko jedna posiada równie imponującą liczbę maksymalną zaklęć. Najsłabiej tu wypada Księga Umarłych z 4 czarami, za to jednym z nich jest po prostu Śmierć losowo wybranej postaci na mapie. Każdy respawn zaczynamy z podstawowym zaklęciem, Magicznym Pociskiem, który nie zabiera many, ale też ubiera mało życia, a i nim doleci do celu, trafimy prędzej ścianę lub powietrze. Pozostałe zaklęcia zbieramy w postaci zwojów, a gdy je ponownie zbierzemy, zaklęcia awansują na następne poziomy (jest ich 10). Samemu używając tychże czarów, także zwiększamy ich stopień zaawansowania. Wiąże się to z większą mocą, ale i większym kosztem many, która regeneruje się powoli sama, ale można ten proces wspomóc zbieraniem niebieskich i fioletowych fiolek (w zasadzie działają identycznie). Jednak w drużynowej rozgrywce takie coś potrafi się zemścić strasznie na zbalansowaniu rozgrywki, gdyż mag dysponujący dużą ilością many i 10-poziomową Błyskawicą jest niemal nie do powstrzymania - jak widać na załączonym skrinie zresztą. Wiele zaklęć zmienia się w braci i siostry Redeemera na 10. poziomie - jak Mroczny Wybuch czy Kula Ognia. Doświadczeni uzdrowiciele potrafią wywindować sobie życie daleko ponad stan, inni mogą sobie przydać 200 punktów osłony i wiele innych. Frajdy jest naprawdę wiele i styka jej na wiele minut, jednak gdy zechcemy zagrać z kimś żywym, zaczynają się schody. Otóż gra lubi się nieco wysypywać i wywalać z serwera bez szczególnych powodów. Z samymi botami po jakimś czasie przestaje być ciekawie, gdyż nie znajduje się w nich po dłuższej chwili naprawdę godnych przeciwników (czasem stają naprzeciw nas i celując w nas księgą magii uzdrawiają się i nakładają kamuflaż). Na plus żywotności tego moda zasługuje mutator mapki, który podmienia bronie i inne znajdźki na elementy z Dark Magic - w grze multi jednak zawodzi, gdyż jedynie host dysponuje zaklęciami, reszta lata jak kaczki i czeka na śmierć.
 
v0.96 beta. Tutaj rozgrywka wygląda znacznie inaczej niż w przypadku poprzedniczki. Muszę przyznać, że popracowano tu odpowiednio nad zbalansowaniem rozgrywki. Tym razem wybieramy na 3 suwakach stopień wtajemniczenia w kręgach magii: ziemia-powietrze, ogień-woda, mrok-światło. Możemy wybrać skrajną specjalizację, zwykłą specjalizację lub zrównoważenie. Inwestycja w dany krąg magii daje korzyści, ale odbiera dodatkowe zaklęcia z przeciwnego kręgu. Następnie mamy do wyboru 5 szkół magii: białą magię, antymagię, kairi (magię ognia), magię cienia i nekromancję. Wybór specjalizacji determinuje nasze najpotężniejsze czary, a także daje odpowiednie odporności i wrażliwości na dane gałęzie magii. Tym razem każdy respawn zaczynamy z odpowiednim arsenałem zaklęć wybranych przez kręgi magii. W trakcie gry po zabiciu kilku delikwentów odblokowujemy czary związane ze specjalizacją, które po śmierci już zostają. Nie zostaje jedynie poziom - jeśli zginiemy, znów zaczynamy od 1. poziomu. Tym razem Błyskawice nie są już tak potężne, za to nekrosi zyskali naprawdę nieliche możliwości, nawet takie, jak nawet oszukiwanie śmierci, co pozwala na zabijanie także po sfragowaniu. Brak zbalansowania jednak dotknął białego maga, gdyż ten praktycznie nie dysponuje niczym poza Milczeniem. Za to kairi ma taki arsenał zaklęć ognia, że nie wiadomo, czym ziać we wroga. Na najwyższym poziomie może on sprowadzić prawdziwą apokalipsę przez wysokopoziomową Burzę Ognia (na skrinie). Mag cienia może przywołać tytana, a antymag przywołać ogromne pole antymagiczne (które, swoją drogą, totalnie unieruchamia boty i rozwala walkę). Brak zbalansowania wynika z faktu, że mod nie został nigdy ukończony (miały zostać dodane nowe czary, specjalizacja druida i wiele innych). Niestety ta wersja jest jeszcze mniej stabilna od poprzedniej i poza tym nie zawiera mutatora, więc można grać tylko w wybranych 3 trybach: DM, CTF i DOM. W grze po necie jedynie host ma wpływ na wybrane dziedziny magii, a podłączający się muszą się zadowolić ograniczonym interfejsem i narzuconym zestawem czarów. Doprawdy, wielka szkoda, bo zapowiadało się wyśmienicie.



Nie masz, nie masz nadzieje!

Mod się naprawdę świetnie zapowiadał, ale zabrakło szlifu, szkoda, zwłaszcza że do wersji 1.00 niezbyt wiele brakowało. A mało jest takich modów, równie dynamicznych i ładnych graficznie. Fani wielokrotnie wysyłali maile do twórców, jednak produkcja została zawieszona na amen, a ostatnio nawet strona internetowa przestała działać. Moda polecam jednak każdemu, kto chciałby spróbować czegoś o wiele bardziej odmiennego od ASMD i Flak Cannona.



Zalety i wady
Dark Magic ogólnie:
+ pomysł! unikatowa rozgrywka
+ dodatkowe klimatyczne mapy
+ efekty graficzne
+ ciekawe zaklęcia i ich ilość
+ nieprędko się nudzi
- błędy w trybie multi
- brak profesjonalnego wsparcia dla botów

v0.91:
+ można użyć mutatora do gry w innych trybach niż DM, CTF i DOM
- zbalansowanie gry szlag trafia
- zwłaszcza, że zbieranie tych samych zwojów podnosi poziom zaklęcia

v0.96 beta:
+ kręgi i szkoły magii
- niestety niedopracowane, więc nie są do końca równe
- brak mutatora w innych rozgrywkach

Moja ocena:
Dark Magic ogólnie - 8/10
v0.91 - 5,5/10
v0.96 beta - 7/10

Skąd pobrać?
http://www.gamefront.com/files/listing/pub2/Unreal_Tournament/Modifications/darkmagic/ - obie wersje i mapki
http://www.fileplanet.com/78816/90004/section/Dark-Magic - v0.91 [chyba link padł]
http://www.moddb.com/mods/dark-magic - obie wersje [działa]
Można też napisać mi maila - wszystko, co związane z Dark Magic, mogę przesłać

komentarzy: 527 listopada 2009, 14:44

4 komentarze do tego wpisu:


Master_Morti : 27 listopada 2009, 18:10

Fajny modzik - latanie z firebalami zamiast ASMD jest oryginalnym pomysłem. Jest jeszcze coś takiego, jak Unreal Tournament RPG mod, ale nie zagłębiałem się w to. Jak patrzę na screeny, to się ciepło robi - tak kiedyś wyglądał Face :)
odpowiedz

Karfein : 27 listopada 2009, 19:19

Tak nadal wygląda Face :) Grałem nie tylko na mapkach od nich, używałem również na mojej ulubionej CTF-owej mapce :)
odpowiedz

Madt : 28 listopada 2009, 11:19

Nie interesują mnie ani sieciówki, ani mody do gier (jedynie do Morrowinda kiedyś sobie modyfikacje wgrywałem :P), więc sobie to odpuszczę - choć pomysł, trzeba przyznać, oryginalny. :]
odpowiedz

konio1073 : 29 listopada 2009, 11:57

Good recka i good mod :)
odpowiedz

Bodzio-gracz : 23 grudnia 2009, 12:03

Świetna recenzja gry:)
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl