avatar

Karfein Użytkownik gram.pl (Biały Drow) ja.gram.pl/Karfein

Opis: Unreal Antologia

recenzja, Unreal Tournament, unreal

Niniejszym otwieram serię wpisów na temat modów do gier z serii Unreal, jednak za namową kilku gramowiczów, wpierw pod lupę pójdą gry z tzw. Antologii Unreala. Będą to raczej skrócone opisy tychże, niż pełnoprawne recenzje, bo chcę czym prędzej przejść do modów, ale gdy stestuję UT3 - oczekujcie już pełnej wersji recenzji. Tak samo przy każdym poszczególnym modzie. Jeśli ktoś chce pomóc przy testowaniu owych - kontakt na GG po prawej. Tymczasem, przejdźmy do rzeczonego opisu. Najpierw gry osobno, potem cała reedycja.

***

Unreal + Return to Na Pali

Gra, którą świat w pełnej wersji otrzymał AD 1998. Jak na swoje czasy, miażdżyła grafiką, efektami specjalnymi, udźwiękowieniem, soundtrackiem, klimatem. Tytuł grywalny niesłychanie w trybie dla jednego gracza, gdzie jako więzień, dostrzegamy szansę ucieczki po katastrofie statku, którym nasz protagonista był transportowany. Do katastrofy przyczyniła się rasa Skaarj, wręcz ikona uniwersum Unreala. Planeta, po której przyjdzie nam stąpać, zwie się Na Pali i jest domem dla rasy Nali, przyjaźnie nastawionych wielkich czterorękich humanoidów, którzy pokażą nam tajne skrytki, jeśli ich ochronimy przed Skaarjami. Klimat samotności, gdzie jedynymi przyjaciółmi są Nali, gdzie wszyscy ludzie przez nas znajdywani są martwi, płynne przejścia pomiędzy poziomami o charakterze wiejskim w nienaturalny sposób i futurystycznym stylizowanym na kosmiczną rasę Skaarjów. Nietypowe bronie (wśród kilku charakterystycznych, jak karabin snajperski czy pistolet), każda z dwoma trybami strzału, a dwie z możliwością wykonania combosa. ASMD Shockrifle, Flak Cannon, Ges Bio Rifle to bronie, bez których nie może się już obejść żadna gra z "Unreal" w tytule. Wiele użytecznych przedmiotów do zdobycia, jak oczywiście kamizelki kuloodporne, shield belty, flary, a także generatory pola siłowego, nasiona owoców Nali, jump boots czy emitery dźwięków. No i oczywiście translator, bez którego nie byłoby praktycznie fabuły gry Unreal i tła świata. W grze spotkać możemy różnorodnych przeciwników, zaczynając od rekinków i ośmiornic w wodzie, latających żądlących much, gas bagów (głowy ziejące kulami ognia), mant (latające płaszczki), przez mało ruchliwych naziemnych brute'ów (strzelających rakietami), niewolniczą rasę Krallów, miotających w nas wiązki energii i potrafiących czołgać się, gdy im odstrzelimy nogi, niesłychanie zwinnych różnych rodzajów Skaarj (wykonujących boczne salta przed naszymi rakietami), albo najemników (rasa wroga Skaarjom i nam) potrafiących uaktywnić chwilową nieśmiertelność, kończąc na wielkich tytanach miotających w nas kamienie - chyba jeden z największych smaczków gry Unreal, gdzie dochodzi do naprawdę epickich bitew. Mapperzy pracowali bardzo, by gra się nam nie nudziła, by co jakiś czas coś nas zaskoczyła, gdzieś została strzaskana szyba, włączyła się muzyka bitewna i byśmy zostali zmuszeni po raz kolejny walczyć o życie na obcej planecie. Względem soundtracku - mało która gra dziś dysponuje tak dopasowaną muzyką, tak melodyjnymi utworami, które na stałe zapadają w pamięć. I tak przez niemal 40 poziomów. Przepraszam, dochodzi jeszcze niemal 20, bo w końcu opis ten dotyczy również dodatku. W dodatku tym otrzymaliśmy 3 nowe bronie, kilka nowych wrogów - jednak już nie tak unikatowych, jak w podstawce - oraz wspaniałą muzykę. Jednak tym razem, choć mapy dalej prezentują wysoki poziom, klimat już nieco stracił na wartości przez kontakt z rasą ludzką. To już nie to samo. Jednak, gdzie single-player jest genialny, trochę po macoszemu potraktowano tryb multi. Można walczyć z botami, można pograć po necie, ale mało kto korzysta. Powód? Czegoś brak, czegoś, czego nie zabrakło w...

Unreal Tournament
Gra, która ukazała się w rok po Unrealu, by zadowolić tych, których nie zadowoliło multi w "jedynce". Gra często stawiana na równi z Quake III Arena. Wg mnie niesłusznie, gdyż Q3A dysponował tylko lepszymi teksturami i gdzieniegdzie lepszą grafiką. Ciekawe tryby, jak Domination czy Assault, powrót klasycznych Unrealowych broni, dodanie nowych. Mniejsza ilość przedmiotów, za to zwiększona dynamika rozgrywki. Cała masa map na dzień dobry plus tysiące (dosłownie!) dobrych map stworzonych przez fanów, dziesiątki modów, setki mutatorów... To wszystko sprawia, że gra ta jest żywa do dziś, a po 10 latach na serwerach wciąż można znaleźć graczy, przeważnie już zaprawionych w bojach, aczkolwiek można znaleźć serwery dla tych, którzy przygodę z UT dopiero zaczynają. Muzyka dalej trzyma poziom, mapy tematycznie nawiązują często do miejsc odwiedzonych w single'u z U1 i dodatku. Poza tym ci, którym mało było klimatu single-player z U1, mają do UT całą masę modów stanowiących nowe przygody, często związane fabularnie z Unreal i Return to Na Pali. Nie będę tu więcej pisać, to trzeba po prostu poczuć samemu.

Unreal II - The Awakening
Chyba plama na honorze Epic Games. Po U1 + RtNP fani oczekiwali czegoś co najmniej świetnego. Niestety otrzymaliśmy tylko graficzny pokaz możliwości Unreal Engine 2. Po pierwsze utracono cały klimat "jedynki" - mamy tutaj statek, z którego co i rusz schodzimy na jakąś planetę i wykonujemy misje. Od czasu do czasu przychodzi nam spotkać się - oczywiście poza niemałą ilością nowych przeciwników - ze Skaarjami, którzy jednak przybrali potężnie na wadze, nie są już tak zwinni, a jedynie zasłaniają się swymi ostrzami przed naszym ostrzałem. Bronie - jest wiele nowych, niewiele klasycznych. Ładnie wygląda miotacz ognia, mamy typowe karabiny, pistolety, jest na szczęście ASMD, ale to już nie to samo - przekombinowano. Muzyka Jeremy'ego Soule'a stoi na wysokim poziomie, ale ponownie tylko niekiedy czuć nutkę "jedynki", tę nutkę, która tak zapadła w ucho fanom. Multi w ogóle tutaj nie ma racji bytu, a single jest, jaki jest. Są zwroty akcji nieliczne, aczkolwiek to już nie poruszyło serc tych, którzy oczekiwali hitu na miarę U1. Dostaliśmy tylko dobry shooter ze świetną grafiką (a, wybaczcie, niebo w postaci bitmapy miast pięknych ruchomych tekstur z "jedynki" dało ciała na całej linii). Na szczęście plamę honoru skutecznie zatuszowano jakiś czas później dzięki...

Unreal Tournament 2004
Niestety, nie stało się to wcale tak od razu. Nim przybył do naszego kraju UT2k4, na zachodzie ukazał się UT2k3, który jednak nie zdobył wielkiej popularności. Był ponownie pokaz graficzny, były sprawdzone DM, CTF, zmodyfikowano dobrze Domination, dodano Bombing Run (zdobycie piłki na środku mapy i wbiegnięcie do bramki przeciwnika lub wrzucenie piłki do niej), ale czegoś zabrakło. Może dlatego właśnie Epic zdecydował się na dobry ruch dopracowania dobrych fundamentów i stworzył UT2k4. Jest to bowiem dopracowany UT2k3 (więc nie martwcie się, że w Antologii nie ma UT2k3) z większą ilością map, trybem Onslaught (wielkie bitwy z użyciem pojazdów, gdzie trzeba było przejmować strategiczne punkty i zniszczyć bazę wroga) i większą grywalnością. Wiele się nie zmieniło w samej rozgrywce, jednak to ten tytuł zdobył serca fanów, do tego stopnia, że udało mu się usunąć nawet w cień UT'99. Jak w przypadku pierwszego UT, tak i tutaj mamy setki świetnych map, dziesiątki modów i setki mutatorów. Jest w czym wybierać, a i na samej podstawce można już się bawić i bawić, niemal bez końca. Do samej rozgrywki z UT dodano zbieranie adrenaliny, pozwalającej na uzyskanie większej szybkości, niewidzialności czy większej szybkostrzelności. Dodano możliwość podwójnego skoku, odbijania się od ścian. Komu nie odpowiadały nowe bronie - mógł włączyć klasyczny arsenał z UT. Do dziś serwerów jest całe mnóstwo, graczy jeszcze więcej, a popularnością i dziś bije Unreal Tournament III.

Unreal Antologia
Teraz czas na ocenę samej reedycji. Jeśli się dobrze orientuję, premierowa edycja Antologii zawierała gry po angielsku - i tę byłbym kupił, ale jednak było za drogo. CDProjekt przejąwszy prawa do wydania Antologii, wydał ją w ramach Platynowej Kolekcji z tą zmianą, że przetłumaczył (nienajlepiej zresztą - order zamiast rozkazem jest porządkiem) grę, a nie zawsze umożliwił włączenie angielskiej wersji - przez co nie zawsze można się dostać na serwery w grze UT2k4. W eXtra Klasyce Gold mamy wszystko to samo, jednak o wiele taniej, ale bez soundtracku, który można znaleźć w obu powyższych wersjach. Fajnie, że tak tanio, takie piękne gry. Szkoda, że je przetłumaczono (niestety takie wymogi reedycji CDP... - mogliby wydać patch modyfikujący język gry), szkoda, że z modów to mamy tylko GotY z UT i Editor's Choice z UT2k4 i nie dano soundtracku nawet w postaci mp3. No ale jednak za tę cenę - a teraz nawet w Biedronce możemy ją od 3 grudnia zdobyć za 10ZŁ! - można to przełknąć.

Moje oceny:
Unreal - 9,5/10 (za niedopracowany multi)
Unreal: Return to na Pali - 8/10 (za utracenie klimatu)
Unreal Tournament - 10/10 (genialne multi i w założeniu tylko multi)
Unreal II: The Awakening - 7/10 (dobra grafika, i tyle)
Unreal Tournament 2004 - 10/10 (nie dano ciała w porównaniu z UT'99)

Unreal Anthology - 9,5/10 (wszystko jest na swoim miejscu, ale drogo)
Unreal Antologia - 8,5/10 (CDP spieprzyło grę tłumaczeniem, ale dało znacznie niższą cenę)

***

Jako pierwszy mod, pójdzie pod lupę Dark Magic pod UT w dwóch wersjach: 0.91 oraz 0.96. Testuję go wraz z pk-Filem. Jeśli ktoś chce się dołączyć - dać znać!

komentarzy: 1513 listopada 2009, 13:56

7 komentarzy do tego wpisu:


Master_Morti : 13 listopada 2009, 16:13

Unreal - miodzio. Uwielbiam szybkie, czyste shootery. Jakiś czas temu kupiłem UT3, lecz niestety nie gram ze względu na cienkie pingi (tylko w tej grze, wtf!?) na mojej Neo :(
odpowiedz

jendrek1988 : 13 listopada 2009, 16:31

Jakoś nie przepadam za strzelankami w sieci. Biegasz, skaczesz, strzelasz, umierasz i tak w koło macieju. Zero taktyki, wiele SPACJI (domyślny klawisz skoku)... Ileż można? Nie dla mnie. Zdecydowanie.
odpowiedz

Karfein : 13 listopada 2009, 16:37

To kup Antologię dla single'a ;) Mój ulubiony tryb :)
odpowiedz

Net_com : 13 listopada 2009, 20:27

Sam kupiłem antologie Unreala jeszcze w Platynowej Kolekcji jakiś rok temu. Obecnie gram jeszcze czasem w UT 2004 ;)
odpowiedz

Ezio : 14 listopada 2009, 20:03

Ja w efekt serii 2 zamówiłem antologię wszystkich unrealów, i teraz czekam:)
odpowiedz

Karfein : 17 listopada 2009, 06:44

Może chcesz dołączyć do Casual Killers, co? xD
odpowiedz

Ezio : 22 listopada 2009, 11:25

No jaaasne! Dowodem może być to że nie przeszedłem Crysisa:P
odpowiedz

Elminster : 14 listopada 2009, 20:57

Urneal... szczerze powiedziawszy nic to mi nie mówi, :)
odpowiedz

Karfein : 14 listopada 2009, 23:16

Nadrób zaległości. A jeśli Ci nie będzie odpowiadać fakt, że to strzelanka, poczekaj na opis dwóch pewnych modów :)
odpowiedz

Elminster : 17 listopada 2009, 15:19

Zobaczymy. Jak na razie to mam masę cRPG do kupienia, Mi. KotORa, Dragon Age itp. :)
odpowiedz

Karfein : 17 listopada 2009, 15:42

Te "Mi." dało mi tak do myślenia, że w końcu, gdy zrozumiałem, co to jest, postanowiłem Ci podać poprawną formę: m.in. :) No to życzę miłej gry, ale pamiętaj, że czekają takie ciekawe modki jak Nali Chronicles, czy nadchodzący The Chosen One, które trochę przybliżają gameplay do action cRPG :)
odpowiedz

Elminster : 18 listopada 2009, 22:18

Jak teraz patrzę na moją poprzednią odpowiedź, to wydaje mi się, że tego "Mi" mogłem nie dawać. Bo... sam nie wiem o co tam chodziło. :)
odpowiedz

Los_Emilos : 16 listopada 2009, 00:59

Osobiście bardzo miło wspominam Unreal II ale raczej tylko dlatego ponieważ był to mój jedyny Unreal.
odpowiedz

Karfein : 16 listopada 2009, 07:38

Spróbuj "jedynki", tylko przymknij jedno oko na grafikę. Zresztą mi tam się grafika do dziś podoba :P
odpowiedz

mariowsad : 24 listopada 2009, 11:03

za taką cene czemu nie!
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl