avatar

Karfein Użytkownik gram.pl (Biały Drow) ja.gram.pl/Karfein

Recenzja: Fable - Zapomniane Opowieści

Od niepamiętnych czasów mój przyjaciel Jevraik ciągle chwalił mi Fable. Tak się złożyło, że w końcu znalazłem czas na zagranie w niego, a do tego nie musiałem go kupować, bo CDA dołączył go do covera. Nie pozostało mi już nic innego (czyt. nie miałem więcej wykrętów :P), jak zagrać w ową Bajkę.

Oprawa audiowizualna - tutaj diabetycy proszeni są o przejście do następnego segmentu recki, bo będę słodzić, ile wlezie :) Pierwsze, co mnie uderzyło (za to, że nie posłuchałem Jeva wcześniej) to grafika. Grę stworzono w 2005 roku, ale kompletnie nie zwróciłem na to uwagi, bo wygląda przecudnie. Jak tylko spojrzałem na Dębową Dolinę, pomyślałem "jak w baśni". Drugie, co mnie uderzyło (powód ten, co wcześniej) to muzyka. Od pierwszych nut się po prostu zakochałem w ścieżce dźwiękowej. Russell Shaw i Danny Elfman stworzyli majstersztyk, który wprost idealnie wpasowuje się w klimat gry. Tekstury, architektura, projekty ubrań, broni, wizażu, wszystko zostało dopracowane, jak należy. Ach, i chyba jedne z najpiękniejszych efektów zaklęć, jakie widziałem w życiu. Cud, miód i orzeszki :)

 

Od zera do bohatera - w grze wcielamy się w (początkowo) dziecko, któremu bandyci fundują niełatwy start życiowy. Z czasem dojrzewamy i trenujemy się na pakera w Gildii Bohaterów, dokąd przenosi nas pewna tajemnicza postać z mapą rzek Albionu na twarzy :). Stanowi ona dla nas swoisty tutorial, więc całego interfejsu uczymy się niejako po drodze. Gdy już go opanujemy, twierdzimy, iż jest bardzo przywoicie przemyślany. Dalej oczywiście fabuła się rozwija i dowiadujemy się bardzo ciekawych rzeczy, co pcha fabułę do przodu, aż do Zapomnianych Opowieści. Co w tym wszystkim jest ciekawego? Że możemy przejśc od zera zarówno do bohatera pozytywnego, jak i negatywnego. Nasze decyzje mają wpływ na to, jak wyglądamy, jak się do nas odnoszą NPC-e itd. Jak się za bajtla coś skopie to potem strażnik lata za nami i nas poucza, że tego i tamtego nie wolno :) Z kolei jako dobry heros będziemy odbierać wiwaty od różnych ludzi, których napotkamy w grze. Oczywiście skoro przez całą grę tak to wszystko wygląda, są też dwa różne zakończenia (choć do osiągnięcia nawet wtedy, kiedy gramy skrajnie dobrą lub skrajnie złą postacią).

 

Rozgrywka - nareszcie mogę napsioczyć, ale to zaraz... Najpierw plusy. Oczywiście grało mi się bardzo przyjemnie, sterowanie opracowane doskonale, walki widowiskowe, fabuła wciąga, choć po pewnym czasie staje się nieco oczywista. Przeciwnicy choć zróżnicowani, dają się zabijać mniej więcej tą samą ulubioną taktyką. Dobrze, że można urozmaicać questy, starając się dokonać tego, co się obiecało w przechwałkach (np. wykonanie zadania na golasa). Mamy wiele możliwości, co do bohatera i świata gry. Możemy wybierać spośród całej masy różnych strojów, zbroi, fryzur, tatuaży. Możemy rozkochać w sobie kobietę czy kobiety, ożenić się, baraszkować, albo i zapłacić za owe baraszkowanie. Możemy kupić dom, ozdobić go trofeami, a potem wynajmować i w ten sposób zarabiać. Rozwój postaci jest rozwiązany całkiem oryginalnie - posiadamy trzy rodzaje doświadczenia: siły, zręczności i woli (wojownik, złodziej, mag). Ale do tego wszystkiego dochodzi jeszcze doświadczenie ogólne, którego używamy do rozwoju wszystkich gałęzi umiejętności spośród tych trzech kategorii. Niby typowe, ale i nietypowe, więc łatwo się do tego przyzwyczaić (np. w porównaniu z Morrowindem ten system jest intuicyjny do bólu). No i jeszcze nie wspomniałem, że gra przepełniona jest humorem. Grając, koniecznie trzeba zanieść książki do szkoły w Kamiennej Altanie, przeczytać napisy na nagrobkach i nie pominąć takich scenek jak przepowiednia na początku Zapomnianych Opowieści. Minusy. Pomniejszym minusem jest fakt, że po jakimś czasie stajemy się naprawdę bohaterem. To znaczy, że jesteśmy super-hiper-ekstra potężni i prawie nikt nam nie jest w stanie podskoczyć. Drugim mankamentem może być (ale nie musi) krótkość gry, nawet pomimo dodatkowych Zapomnianych Opowieści. Góra 25 godzin grania, choć ja wolę grać krótko, a dobrze, niż długo i się wkurzać. Co do wkurzania - znowu te save'y (kto pamięta, co mnie najbardziej wkurzyło w PoP-ie? xD). MINUS!!! Kto to widział, żebym nie mógł sobie zapisać stanu gry podczas wykonywania głównego questa? Nagle mi coś wypadnie, muszę wyjść gdzieś i nawet pół godziny gry może się pocałować w tyłek, chyba, że postanowię marnować prąd przez kilka godzin, zostawiając włączonego kompa. Poza wykonywaniem głównego questa można normalnie robić zapis gry, ale przy głównym można zapisywać tylko bohatera... Paranoja. Poza tym w grze zdarzyło mi się natrafić na parę bugów graficznych, ale absolutnie nie przeszkodziły w grze.

 

Reasumując - jest to cRPG z bardzo ciekawymi rozwiązaniami i ogólną oryginalną koncepcją. Peter Molyneux nie dał ciała w tym przypadku, choć programiści mnie zawiedli tym systemem save'ów. Chcecie zobaczyć, jak szaraczek staje się bohaterem? Chcecie tego dokonać w baśniowej konwencji? Macie ochotę zamiast dobrem, zabawić się złem? Koniecznie zagrajcie. Ja zagrałem i bynajmniej nie pożałowałem. Krótko mówiąc: gra, jakich mało :)

Moja ocena: 8,75/10

EDIT: Widzę, że się obrazki nie powiększają (spotkałem się z tym problemem również na innych GS-ach - ma ktoś pomysł, jak to naprawić?), więc podam teksty z dwóch kolejnych obrazków:
"Kto chędożył połowicę moją, ten od piwa zginie"
"Nagrobek nosi napis: "Żeby udowodnić wam, że mogę to wszystko zabrać do grobu, pochowano ze mną popioły mojego dobytku. Ha!""

komentarzy: 2310 kwietnia 2009, 20:37

23 komentarze do tego wpisu:

początek poprzednie 1 - 20 z 24 następne koniec

LordTyrranoos : 10 kwietnia 2009, 21:09

No i ta recenzja (solidna!) przeważyła. Od dawna planowałem kupno Fable, a teraz wiem, że muszę to zrobić jak najszybciej ;)). Dzięki za szczegółowe przedstawienie tej produkcji!
odpowiedz

KaiNN : 10 kwietnia 2009, 21:35

Bardzo ładna recenzja :). Mam ten numer CDA z Fable'm, którego miałem zainstalować już dawno, ale jakoś tak wyszło, że odkładałem to w nieskończoność (wszystko przez tego WoW'a :P). Teraz w końcu się za niego zabiorę.
odpowiedz

Arande : 10 kwietnia 2009, 22:37

Jak mogłeś nie zwrócić uwagi na ograniczone pole manewru w grze? ;p Nie ma nawet jak się inwencją wykazać w kwestii kolejności wykonania questów (no, chyba że faktycznie na golasa...) albo wykonania samego w sobie, bo drogi są ściśle wytyczone - idziesz przez las i nie możesz się weń zagłębić, bo jest płotek i koniec (żebyś się broń Boże nie zgubił). Ja wiem, że gra miała być też przeznaczona dla młodszych graczy (chyba?), no ale bez przesady. ;D
Albo to, że (OMFG) nie można skakać. xD
Ale trzeba przyznać, że poza tym gierka całkiem przyjemna. ;) Zwłaszcza soundtrack... miodzio!
odpowiedz

Karfein : 10 kwietnia 2009, 23:06

Arande:
Wiesz, w zasadzie to przestaje przeszkadzać po parudziesięciu minutach gry i, jak widać, wręcz o tym zapomniałem. Podobnie w Painkillerze nie da się kucnąć. Z początku myślę - "WTF?! Ale zwalona gra...". Pograłem godzinę i zdążyłem zapomnieć, że kucania nie ma :)
odpowiedz

kitek0101 : 11 kwietnia 2009, 10:20

Aj, recenzja mocno mnie zachęciła do zagrania, szczególnie jej początek.
Mimo to, raczej, się nie skuszę :P.
Ale nie powiem, dobrze Ci wyszła ta recka :)
odpowiedz

Adshi : 11 kwietnia 2009, 10:49

Ta gra jest super. Przeszedłem ją dość dawno.
Ona się nigdy nie nudzi, jest tak wciągająca nawet po przejściu (no dobra torchę mniej ;p )
Naprawdę polecam!
A recenzja super!
odpowiedz

Arande : 11 kwietnia 2009, 11:02

Karfein:
Mi nie przestało. To chyba dlatego, że grałam w ogrom cRPG, gdzie możesz łazić, gdzie zechcesz. ;P Choćby w WoWa <3
odpowiedz

Poledouris : 11 kwietnia 2009, 11:17

@ Arande
Zestawianie w jakimś stopniu WoW i Fable jest niekoniecznie trafione, WoW to zupełnie inna konwencja gry, a Fable to niekoniecznie coś co ma nam dać ogromną swobodę. Ogólnie patrzenie na tą grę przez pryzmat tematu gier RPG czy cRPG nie jest moim zdaniem dobrą klasyfikacją Fable. Trudno jest ją wkomponować w te gatunki, aczkolwiek ma ona cechy obu.
Fable jest grą o nietuzinkowej fabule i z ciekawą mechaniką gry, jest na pewno bardzo oryginalnym tytułem i należącym do moich ulubionych.

odpowiedz

Karfein : 11 kwietnia 2009, 11:23

Poledouris:
RPG od cRPG - z tego, co mi wiadomo - różni się dopiskiem "computer". Czyżby Fable miał jakiś papierowy ekwiwalent, o którym nie wiem?
odpowiedz

Arande : 11 kwietnia 2009, 14:26

Poledouris:
Nie mówiłam koniecznie, że Fable to jest RPG/cRPG (choć uważam, że jest w ogromnym stopniu :p), ale że jestem przyzwyczajona do ogromnego (a przynajmniej dużego), nieograniczonego w swym dostępie świata, z racji faktu, że gram a lot w rozmaite RPGi. W efekcie Fable wydał mi się w swych możliwościach taki... ciasny. :D
odpowiedz

Poledouris : 11 kwietnia 2009, 15:07

Hmm…; mówiąc o RPG i cRPG, raczej chodziło mi o ogólne znaczenie tych pojęć, a czy Fable ma jakiś ekwiwalent ? Nie wiem, w sumie robił to Molyneux, więc kto wie, aczkolwiek ja też nie do końca Fable uważam za RPG, nie wsadzam tej gry w te ramy, w ogóle to trudno włożyć to coś w ramy tych gatunków. To jest jedyna chyba gra, w której możemy być faktycznie źli i faktycznie dobrzy i rozgrywka jest podyktowana właśnie pod różnorodność tego pomysłu, a to już dużo, bo decyzja zależy od gracza, co oczywiście nie zmienia faktu, że gra faktycznie sprawia wrażenie „;ciasnej”;, małej, jest ona liniowa więc też takie wrażenia są po części uzasadnione.
odpowiedz

Calia : 11 kwietnia 2009, 17:26

Ech... Fable dobra gra... Tylko, żeby mi na kompie szła ;] Największy minus tej gry to to, że nie działa z niektórymi kartami graficznymi. A z zapisem bohatera przypadkiem nie da się robić szwindli jakichś? ;>
odpowiedz

Karfein : 11 kwietnia 2009, 17:43

Da sie. Zapisywac bohatera, wychodzic z gry i jeszcze raz wykonywac questa, ale juz na nieco dopakowanym bohaterze. Mozna nabic w ten sposob nieskonczona ilosc doswiadczenia.
PS. Sorry za brak polskich znakow, ale siedze na laptopie, bo mi komp padl, a na tym lapku wszystko chodzi chocby chcialo, a nie moglo. I w istocie nie moze :P
odpowiedz

jendrek1988 : 13 kwietnia 2009, 00:19

Arande - skakać się da w Fable (jeśli o to biega).
Recenzja mnie powaliła. Sam się starałem co do Wieśka i CoD 4, ale to... jakbym czytał reckę z CdAction czy coś... Pierwsza klasa Karfein!
odpowiedz

Arande : 13 kwietnia 2009, 22:27

jendrek1988:
Jakże to? ;o
odpowiedz

cedricek : 13 kwietnia 2009, 23:18

Kolejna gra w którą nie zagrałem jeszcze....
odpowiedz

Karfein : 13 kwietnia 2009, 23:42

cedricek:
Ja to mam talent do wybierania takich gier :) No ale wkrótce będzie Two Worlds, więc w końcu coś, co na pewno znasz ;)
odpowiedz

Pile : 14 kwietnia 2009, 10:18

Spoko recka. Ale mam problem z grą. Grałem na laptopie hp pavilion tx 1000 i koło momentu z bandytami na początku gra mnie wywala i dalej nie da się grać. Dziwne ;/
odpowiedz

Cubass : 14 kwietnia 2009, 19:22

Fable to bardzo pzyjemna gra, spędziłem przy niej ok. 10 godzin przyjemnej zabawy.
odpowiedz

Ray : 14 kwietnia 2009, 20:17

A mogłem to dzisiaj kupić w Empiku ... jednak skusiłem się na coś innego :) Może następnym razem?
odpowiedz

początek poprzednie 1 - 20 z 24 następne koniec

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl