avatar

Karfein Użytkownik gram.pl (Biały Drow) ja.gram.pl/Karfein

Recenzja: Prince of Persia - The Sands of Time

Słyszałem wiele pochlebnych na temat odświeżonego Księcia Persji. Ostatnią odsłonę pamiętałem jak przez mgłę jeszcze z czasów, gdy ostro zagrywałem się na Amidze. W końcu pewnego dnia KŚ GRY EXTRA zrobił mi tę przyjemność wypuszczając tę grę za 7,90zł. Grzechem byłoby nie spróbować tej perełki i to w oryginalnej angielskiej wersji językowej.

Zacznę od najmniej ważnej dla mnie rzeczy – grafiki. Choć gra ta ma już swoje lata, nie odczułem upływu czasu na jej architekturze czy teksturach. Podobnie było z Fable. Animacje wyszły świetnie, a i kamera się całkiem dobrze spisywała, choć w paru momentach mnie miał szlag trafić – gdy wbiegam do pomieszczenia, a kamera się w ułamku sekundy zmienia, obracając też kierunki poruszania się; zdarzało mi się kilkukrotnie wchodzić do pomieszczenia i natychmiast z niego wychodzić, bo nie potrafiłem trafić w moment, żeby puścić klawisz… Ale dość o kamerze :) Na koniec dorzucę, że kolorystyka tekstur świetnie dopasowana do pustynnego klimatu i do krainy opanowanej przez piaskowe demony.

Muzyka – rzecz jedna z najważniejszych jak dla mnie w grach, bowiem mam czułe uszy :) Zdarzało mi się już nawet kupować gry na oślep, bo soundtrack był świetny (np. ParaWorld – btw, sama gra też jest dobra i ciekawa – polecam). W tym PoPie muzyka idealnie była dopasowana do klimatu zależnie od lokacji oraz sytuacji – romantycznie, tajemniczo czy bitewnie. Stuart Chatwood spisał się doskonale w roli kompozytora. Efekty dźwiękowe nie zawsze zachwycały (np. odgłosy uderzeń miecza), ale absolutnie nie przeszkadzały. Głosy postaci zostały nagrane bardzo dobrze.

Fabuła – ciekawe pokręcona (jak zawsze tam, gdzie się manipuluje czasem :P) z fajnymi zwrotami akcji oraz tymi mały spoilerami przyszłości w postaci wizji. Bardzo podobał mi się motyw opowiadania tej historii przez głównego bohatera oraz często obecny humor sytuacyjny oraz zabawne wypowiedzi postaci. Ostatecznie pod tym względem miażdży outro :)

Rozgrywka – ogólnie rzecz biorąc świetna. Możliwości akrobatyczne bohatera dają frajdę z zarówno ich oglądania, jak i używania. Podobnie z dostępnymi ciosami podczas bitwy. Do tego wszystkiego dochodzą możliwości Sztyletu Czasu (spowalnianie czasu, cofanie czasu, zamrażanie przeciwników), co jeszcze bardziej urozmaica rozgrywkę. Zagadki ciekawe, towarzyszka gry świetnie dodaje kolorytu reszcie. Jedyne, co mnie przyprawiało o białą gorączkę i psuło przyjemność z gry to system save’ów. Ja rozumiem, że fajnie im się to wpasowało z tymi wizjami i procentami przejścia gry, ale dajcie se w żyłę! Ostatnio w ogóle trafiłem na plagę świetnych gier z takim systemem, a poza PoPem są to np. XIII czy Fable. Normalnie szlag może człowieka trafić, gdy nie może sobie zapisać w dowolnym momencie gry i odejść od komputera, albo jest skazany na powtarzanie pewnej ilości minut gry, gdy mu prąd wyłączą, albo komp się zresetuje. MINUS dla leniwych programistów! Gińcie, przepadnijcie! Wolę, gdy mi save zajmuje 100MB, ale przynajmniej jest zapisem stanu gry z dowolnego momentu rozgrywki.

Podsumowując, Książę Persji uwikłany w historię Piasków Czasu to doskonała pozycja dla wszystkich fanów gier akcji z domieszką magii. Problemy z kamerą pojawiały się dość rzadko, a system save’ów może niektórym wręcz przypaść do gustu – mnie tylko dźwignął ciśnienie. Grafika cieszy oko, muzyka cieszy uszy, fabuła cieszy umysł, rozgrywka cieszy nałóg :) Gorąco polecam!

Moja ocena: 8,75/10

komentarzy: 807 marca 2009, 23:21

8 komentarzy do tego wpisu:


jendrek1988 : 08 marca 2009, 01:12

Extra recka :) Nie to co moja o Wiedźminie ;) Podzielona, przejrż(choose)ysta, super! Za reckę 9/10 :) Aż nabrałem ochoty... ale... KOTORa męczyć trzeba :)
odpowiedz

Ray : 09 marca 2009, 17:17

Recenzja niezła. Grałem w Prince of Persia: Sands of Time, nieźle się w to grało, chociaż bardziej przypadła mi do gustu druga część: Warrior Within > równie pokręcona fabuła i jeszcze lepsze sekwencje ataków. Polecam spróbować :)
odpowiedz

KUBAxBEHEMOTH : 09 marca 2009, 21:41

Ahhhhhhhh stare dobra czasy się przypominają. z ta grą.
odpowiedz

HaatreT : 10 marca 2009, 20:08

hee.. Jedna z moich ulubionych gier. Kolejne części ją jednak przebijają. Nie wiem jak z najnowszą.
odpowiedz

kitek0101 : 12 marca 2009, 19:32

Oj, narobiłeś mi ochoty, żeby w to zagrać. Nawet mam gdzieś, ale nie mam czasu... No, kiedy indziej ;).
A ocena mogłaby być jeszcze dokładniejsza :P
odpowiedz

Darnok_Rukia : 22 lipca 2009, 21:23

Trochę późny komentarz ale teraz okryłem ten wpis,co do recenzji bardzo dobra.Ja bym dał 10 ale to dlatego że to moja ulubiona część księcia
odpowiedz

Karfein : 22 lipca 2009, 21:44

Recenzja na dzisiejsze moje standardy krótka, ale już ją zostawiam, jak jest. Mnie te sejwy wkurzyły za bardzo, bym dał 10/10 :) Na razie tylko ICO zasługuje na dziesięć u mnie.
odpowiedz

Darnok_Rukia : 22 lipca 2009, 22:03

No trochę mnie poniosło ale 9+ jak najbardziej się należy. ICO co tu pisać od roku na nią poluję i dalej nic.Na razie zostaje mi pograć na pocieszenie w Shadow of the Colossus

odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl