avatar

Karfein Użytkownik gram.pl (Biały Drow) ja.gram.pl/Karfein

Dziękuję

Dzięki, gramsajty, gram.pl, Love, zmiany

Chciałem wpierw wstawić wszystkie zapkoreckowe teksty, ale ostatnio ich tyle, że nie zdążyłbym napisać tego ważniejszego na czas. Dlatego ci znudzeni ciągłymi prognozami i ocenami powinni być zadowoleni z wpisu innego rodzaju. Stali bywalcy, starzy znajomi są w pełni świadomi zapewne obecnej sytuacji, a przynajmniej kojarzą tę historię. No ale wpada wielu nowych ludzi, ekipa gram.pl teraz bardziej śledzi wydarzenia, a nie każdy ma czas przecież szperać w archiwum.

Przypomnijmy zatem pokrótce, a potem przejdźmy do tematu wpisu zapowiedzianego w tytule. Byłem przeciwnikiem blogów, tych w wersji osobistej, jakoś nie przemawiała do mnie idea wylewania prywaty na forum publicznym. Ludzie się zmieniają. Jak się rozlatuje związek niemal 2-letni, to siłą rzeczy idą zmiany. Raz na lepsze, raz na gorsze. W moim przypadku chyba wszystko, co tylko mogło, poszło na lepsze.

Założyłem GramSajt - często bywałem na gram.pl, byłem od pierwszego dnia istnienia portalu, kocham gry wideo... jeśli już gdzieś ćwiczyć lubienie blogów, to tylko tutaj - pomyślałem. Na początku wiało mrokiem, desperacją i w ogóle. Z biegiem czasu jednak przeszło mi pisanie takich pierdół. Wziąłem się za krótkie opisy wrażeń z gier, a potem nieco to rozszerzyłem. Później LordTyrranoos wciągnął mnie niejako do SwiatGry.pl (niejako, bo dopiero szukanie korektora popchnęło sprawę do przodu). Zmiana na lepsze, ale najlepsze dopiero miało nastąpić.

Otóż razu pewnego trafiłem na GramSajt Suomalainenki - lubiła stare gry, fantastykę, języki obce nie były jej obce... nie szukałem wtedy niczego konkretnego, tak se napisałem. Niemal zlany jako spam, jednak dostałem zwrotkę, bo się okazało, że przetłumaczyłem sobie opis z GG, który był po fińsku. Niedługo potem się zaczęło. A 26 września 2009 roku zaczęło się na dobre, można by rzec, bo wtedy się spotkaliśmy i pomimo ponad 200km odległości wszystko się utrzymało do dziś, acz po drodze mieszkało się nam u mnie z rodzicami, na wakacje u niej z rodzicami, aż teraz już na swoim (wynajmowanym).

No i 28 grudnia tego roku mamy datę ślubu. Nieco mnie śmieszyło, kiedy jeszcze Zaitsev dawno temu szukał w sieci do newsów różnych growych historii miłosnych, podczas gdy pod nosem gram.pl wyhodowało sobie parę redaktorów. No i za te wszystkie pozytywne zmiany w moim życiu pragnę bardzo serdecznie podziękować portalowi gram.pl za GramSajty - choć ostatnio zaniedbane strasznie, swoją rolę w moim życiu już odegrały.

Za możliwość rozwinięcia skrzydeł redaktorskich, dzięki którym odechciało mi się być tłumaczem, a zachciało projektantem gier. A przede wszystkim za znalezienie Miłości, do tego tak kompatybilnej z moimi pasjami. Oczywiście, wdzięczny jestem też za fajne forum, społeczność i rzetelne recenzje (a nawet możliwość zmiany ksywki), jednak to pryszcz przy tych dwóch pierwszych rzeczach.

DZIĘKUJĘ :)

komentarzy: 1621 listopada 2013, 05:53

16 komentarzy do tego wpisu:


Inferno0009 : 22 listopada 2013, 01:51

Gratulacje ;)
odpowiedz

Muradin_07 : 22 listopada 2013, 06:18

Gratulacje no i powodzenia na nowej drodze! Ale tego jeszcze przyjdzie życzyć za jakiś czas. Oczywiście dla Ciebie jak i Finki. Mam nadzieję, że też będzie pisać częściej tutaj :)
odpowiedz

Oxva : 22 listopada 2013, 18:14

Gratulacje! A podobno takie rzeczy tylko w filmach ; )
odpowiedz

ManweKallahan : 22 listopada 2013, 20:55

Dobrze, że przy spotkaniu Suomalainenka nie okazała się być 45-letnim Zdziśkiem o niekoniecznie dobrych intencjach :D
A tak na poważnie, to gratuluję.
odpowiedz

JR_N7 : 23 listopada 2013, 10:33

No no, Karfein i Finka są idealnym przykładem na to, że społeczność graczy znacznie odbiega od wykreowanego przez media, fałszywego wizerunku... Dla Ciebie i Twojej narzeczonej oczywiście gratulacje, niech się Wam dobrze wiedzie, i nie zapominajcie o gramowej rodzinie ;)
odpowiedz

Zosov : 23 listopada 2013, 21:43

Gratulacje!
Mi GSy sprowadziły na przykład takiego Muradina, więc meh :D
odpowiedz

MartivaR : 25 listopada 2013, 13:27

Gratulacje! Filmowa historia i to z gramsajtami w tle. :) Może niebawem pojawi się jakiś wspólny wpis, byłoby zacnie. Tak czy inaczej niechaj się wam szczęści!
odpowiedz

Paweuu : 25 listopada 2013, 14:15

Gratulacje i wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :)
odpowiedz

Krzysiek_Ogrodnik : 25 listopada 2013, 15:40

Gratulacje! Pełni szczęścia - teraz i w przyszłości!
odpowiedz

akne : 25 listopada 2013, 20:54

Wszystkiego Najpozytywniejszego :)
odpowiedz

kasiabartek : 25 listopada 2013, 21:41

Gratulacje, życzę szczęścia!!
odpowiedz

Roctuss : 26 listopada 2013, 12:15

Gratulacje :D I życzę adaptacji filmowej na podstawie waszej historii ;p
odpowiedz

Kuberman : 26 listopada 2013, 13:37

Gratuluję!
odpowiedz

cedricek : 26 listopada 2013, 20:38

Uau!
Słuchajcie Wy dwoje - dużo, dużo szczęścia :) Jesteście kolejną parą, którą połączyło gram.pl i jest to piękne :)
Wielkie, wielkie gratulacje :)
odpowiedz

MLEKOPL07 : 26 listopada 2013, 22:17

A, mówią, że gry to niosą tylko przemoc i nienawiść, a tu proszę związek małżeński nam się zrodził, niejako za pośrednictwem zamiłowania do gier.
Gratuluje i życze szczęścia :D
BTW. Gram może się teraz pochwalić, że nie tylko informuje o grach, ale też przyczynia się do zwiększenia liczby małżeństw w Polsce. Rząd powinien Wam dać jakąś dotację :D
odpowiedz

Master_Morti : 01 grudnia 2013, 23:49

Życze Wam wszystkiego najlepszego :)
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl