avatar

Karfein Użytkownik gram.pl (Biały Drow) ja.gram.pl/Karfein

Zapowiedź: Puppeteer

Puppeteer, gry wideo, PS3, teatr, gry ps3

Ile to razy ludzie chodzą do teatru czy opery tylko po to, by, jak to ujmują, się odchamiać. Gracze posiadający konsolę PlayStation 3 natomiast nie będą musieli się ruszać z domu, by tego cudu kultury osobistej dokonać. Wszystko za sprawą Puppeteer.

Pinokio i Goliat
Złowrogi Księżycowy Niedźwiedzi Król nocami opanowuje dusze dzieci, by te służyły jako sługi w zamczysku. Jedną z ofiar jest chłopiec imieniem Kutaro, którego głowa została pożarta, zaś reszta ciała odrzucona. Proces ten ma jeszcze jeden efekt uboczny, mianowicie zmienia poszkodowanego w drewnianą lalkę. Kutaro znajduje substytut dla swojej głowy, sojuszników i dzięki nim kradnie potężny artefakt królowi. Są nim magiczne nożyce Calibrus, za sprawą których pojawiła się nadzieja na obalenie 12 generałów służących tyranowi i na końcu zakończenie rządów samego brutalnego władcy. No i być może szansa na odzyskanie właściwej głowy Kutaro.


Kilkanaście wielkich bossów - aż się Shadow of the Colossus przypomina.

Spektakularnie
To co rzuca się w oczy już od pierwszego wejrzenia na screeny z gry bądź samą okładkę to kurtyna, scena i rozmaite dekoracje ukazujące daną lokację. Wszystko się tu zgadza, bowiem Puppeteer zostało pomyślane tak, byśmy mieli wrażenie, iż obserwujemy lalkowy spektakl teatralny. Podczas eksploracji dalszych części rozmaitych miejsc, scena będzie się przesuwać z charakterystycznym dźwiękiem, jakby pod nogami postaci pracowała jakaś maszyneria obsługująca cały teatr. Za pomocą nożyc można przecinać wszystko na pierwszym planie, włącznie z efektami zrobionymi z papieru jak np. bańki czy kłęby dymu. Oczywiście Calibrus to też główna broń dzielnego Kutaro. Towarzyszyć mu będzie też duch kota Ying Yang, którym da się sterować prawą gałką analogową, a kompan ów zidentyfikuje interesujące nas obiekty. Znajdowane głowy pozwolą natomiast skorzystać z różnych umiejętności jak wykrywanie anomalii w terenie, talent do gry na instrumentach, zwinność, zamiana kanapki w hamburger... cóż, na pewno wszystko to znajdzie zastosowanie w Puppeteer. Tytuł ten zaoferuje również tryb kooperacji, co ułatwi rozgrywkę, a dla nielubiących joypadów postarano się o wsparcie dla kontrolera PlayStation Move.


Tu zaś jakby Duke Nukem...

Widowisko w domu
Trzeba przyznać, że po dotychczas opublikowanych trailerach Puppeteer prezentuje się wyśmienicie. Mechanika teatru została wykorzystana w stu procentach, a przy tym doprawiono to nieco bajkową oprawą, co pozwoli grafice starzeć się nieco wolniej. Ponadto w produkcji tej będziemy mieli możliwość skorzystania z dobrodziejstw telewizorów 3D. O ile gdzie indziej by mnie to nie ruszyło, tak tutaj zapowiada się wybornie, bowiem 3D aktualnie to nic innego jak podział na wyszczególnione plany i te zostawione w tyle - a na scenie teatralnej dokładnie o to idzie. O udźwiękowienie chyba też nie ma się co martwić, a aktorzy dobrze wczuwają się w role (włącznie z narratorem). Nadto niech nikt się nie zdziwi, gdy usłyszy adekwatne reakcje widowni jak śmiech i okrzyki zachwytu, co spotęguje wrażenie przebywania w teatrze. Czy gra zaprezentuje wysoki poziom na początku przedstawienia i utrzyma go do końcowego aktu? O tym przekonamy się już 11 września, kiedy to Puppeteer zagości w europejskich sklepach, a już teraz ciekawych zapraszam do przetestowania wersji demo.


Rachu ciachu i po strachu.

Prognoza: 8,5/10

komentarzy: 331 sierpnia 2013, 13:28

2 komentarze do tego wpisu:


Inferno0009 : 04 września 2013, 14:14

Gra naprawdę zapowiada się fajnie. Szkoda więc, że trafi tylko na konsole Sony
odpowiedz

Karfein : 04 września 2013, 18:17

Rzekłbym, szkoda, że nie wszyscy mają konsolę Sony. Przydałoby się trochę bardziej wyszukanych gier posiadaczom jedynie Xboksa. Mają dobre gry, ale za typowe.
odpowiedz

Bodzio-gracz : 14 września 2013, 23:57

Gra zapowiada się interesująco i ciekawie, będzie zatem trzeba czekać na pierwsze recenzje z tej produkcji :-).
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl