avatar

Karfein Użytkownik gram.pl (Biały Drow) ja.gram.pl/Karfein

Recenzja: Serious Sam HD: The First Encounter

recenzja, gry wideo, Serious Sam, HD, FPP

Dziś rynek jest pełen gier w edycji HD, które to HD jest fałszywe i tak naprawdę sprowadza się jedynie do pracy na wyższej rozdzielczości. Dlatego należy chwalić prawdziwe reedycje takie jak np. Serious Sam HD: The First Encounter.


Radykalne usuwanie cellulitu.

Powrót do przeszłości
Ludzkość po odkryciu syriańskich artefaktów rozpoczyna dalekie podróże w kosmosie. Do czasu, kiedy dalece bardziej zaawansowana cywilizacja postanawia zniszczyć ludzkość. Sam "Serious" Stone korzysta z wehikułu czasu, by cofnąć się do przeszłości i odmienić losy ludzkości, mieszając w historii starożytnego Egiptu. My zaś cofamy się do przeszłości, by zagrać w dokładnie tę samą grę, lecz odrestaurowaną na silniku Serious Engine 3. Fabuła jest całkiem prosta, aczkolwiek tu i ówdzie znalazło się miejsce na porcję humoru. Niestety jest go trochę za mało jak na niezbyt poważną grę. Mimo wszystko coś pcha gracza do przodu i nie pozwala się łatwo oderwać od ekranu monitora. A o to przecież chodzi.


Szybka lekcja anatomii.

Polowanie na bestyje
Całość sprowadza się do prostego schematu. Zbroimy się, taszczymy amunicję, leczymy, jeśli jest potrzeba, szukamy tajnych miejsc z dobrymi "znajdźkami", po czym ubijamy liczne hordy przeciwników, najczęściej na wolnych od przeszkód sporych lokacjach. Oczywiście znajdą się momenty, w których potwór wyskoczy zza winkla, ale nie za to gracze zapamiętali przecież pierwszą odsłonę Serious Sam. To prowadzenie daleko idącej archeologii w bebechach syriańskiej hołoty przyniosło sławę i chwałę serii o Poważnym Samie. Oczywiście potwory nie pozostaną nam dłuższe, zwłaszcza w zaskakujących momentach, kiedy spokojnie sobie zbieramy skarby z odkrytego sekretnego miejsca.

Stwory, jak za dawnych lat w wersji nie-HD, pojawiają się także na naszych oczach, aczkolwiek w różnych miejscach, do tego mając zaprogramowane rozmaite ścieżki biegu, więc zdarzyć się może, że durne niby prosto biegnące na nas kamikaze zdołają nas otoczyć w najmniej spodziewanym momencie. W mechanice nie grzebano nic a nic - cokolwiek pamiętacie z klasycznej wersji, jest i w HD. Mechanoidy, szkielety kleery, bezgłowi żołnierze, skorpiony, byczki, harpie, demony, elektryczne ryby, gnaary itp. A do tego szczypta przerośniętych ogromnych bossów.


Stali bywalcy forów internetowych.

Gra nabiera oczywiście rumieńców w bardzo dynamicznym i szybkim deathmatchu oraz trybie kooperacji do 16 graczy. Szkoda tylko, że twórcy nie pokusili się o coś więcej, jak chociażby kooperację na dzielonym ekranie. Ustawiać zasady gry możemy do woli, podobnie jak opcje graficzne i całą resztę. Muszę przyznać, że działa to dobrze nawet na słabszych sprzętach, choć jeśli zawyżymy nieco ustawienia, komputer może się przypocić.

Nowe i stare
W udźwiękowieniu zbytnio nie kopano - niemal wszystko jest po staremu. Jedynie kilka potworów teraz wyraźniej skrzeczy i drze ryja. W grafice, rzecz jasna, nowe jest wszystko, od modeli postaci, przez tekstury nieba, po bronie, efekty specjalne i fizykę. Nie muszę chyba mówić, że wygląda to wybornie. Można by mieć zastrzeżenie, że niektóre lokacje są zbyt płaskie, ale trzeba oddać twórcom to, że trzymali się wiernie wersji klasycznej - stąd rzadko kiedy pozwalali sobie szczególnie upiększyć dany poziom. Różnice znajdziemy przede wszystkim w lokacjach na zewnątrz, gdzie uderzy nas piękne tło i gładkie krawędzie. Generalnie wszystko jak należy. Jest to prawdziwy remake HD, nie jakieś gry z dopiskiem, który nigdy nie powinien się znaleźć przy ich tytułach.


Kooperacja zawsze w modzie!

Lećta do sklepu
Grę mogę z miejsca polecić wszystkim fanom gier akcji. FPP czy TPP - to już zależy, co się preferuje, twórcy udostępnili obie opcje. Za niecałe 20zł aktualnie dzięki CD Projekt można nabyć w eXtra Klasyce pakiet 4 gier w Złotej Edycji - 2 z edycji klasycznej i 2 z remake'u HD, tak więc za każdy tytuł płacimy raptem piątaka. Jeśli ktokolwiek jeszcze zastanawia się, czy warto, najprawdopodobniej słaby jest z matematyki. I to bardzo.

Zalety i wady
+ prawdziwy remake HD
+ rozwałka
+ oprawa audiowizualna
+ cena
- nierozbudowane multi
- ciut mało humoru

Moja ocena: 7/10

komentarzy: 022 sierpnia 2012, 08:40

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl