avatar

Karfein Użytkownik gram.pl (Biały Drow) ja.gram.pl/Karfein

Recenzja: Braid PL

recenzja, braid, gry wideo, platformówki, platformówka

Uwielbiam gry nietuzinkowe, o przyzwoitej oprawie graficznej, ciekawej fabule oraz interesującym modelu rozgrywki. Tak, Braid to wszystko ma, i tylko szkoda, że polskie wydanie zostało tak skrzywdzone tłumaczeniem.

Krótko i na temat
Tim to młodzieniec, który popełnił błąd. Z tego powodu próbuje rozwikłać łamigłówki, by cofnąć czas i naprawić to, co spieprzył. Brzmi banalnie, ale nie mogę nic więcej powiedzieć ze względu na spoilery, które mogą popsuć zabawę. Niestety choć na pudełku Braida PEGI ostrzega nas przed wulgaryzmami, City Interactive widocznie stwierdziło, że to urocza gierka dla dzieci i należy pozbawić graczy przykrych doświadczeń związanych z przeczytaniem słowa „skurwysyn”. Mało tego, usunęli całe zdanie z tym słowem. Przy okazji usunęli kursywę w jednym miejscu, a te dwa elementy były kluczowe do prawidłowej interpretacji gry... Jeśli więc możecie, grajcie w angielską wersję, nawet jeżeli Wasz angielski tylko kuleje. Jeszcze dorzućcie do tego literówki i macie ogólny obraz polonizacji.


Przykład malutkiego przeoczenia w tłumaczeniu.

Równie krótko i równie na temat
Braid jest innowacyjną grą platformową, w której główną atrakcją jest zmyślna manipulacja czasem. W przypadku śmierci musimy cofnąć czas, w przypadku błędu musimy cofnąć czas, w przypadku elementów odpornych na cofanie czasu... także cofnąć czas. Ale to nie wszystko – dostępne są też poziomy, w których możemy wykorzystać nasz cień, jaki powtórzy ruchy przed momentem wykonane, gdzie czas płynie naprzód lub wstecz w zależności od tego, czy idziemy przed siebie, czy też się cofamy, albo w których mamy pierścień spowalniający upływ czasu w jego otoczeniu. Zagadki są świetnie przemyślane, niektóre dodatkowo sprawdzą naszą zręczność, a i przyjdzie nam poskakać po głowach żarłocznych królików czy łażących w tę i we w tę goomb.


Inspiracje Mario widać na niemal każdym kroku.

Grafika jak malowana
Cała oprawa w grze jest stylizowana na farby akwarelowe, co daje genialny efekt klimatu Braida. Jest niepowtarzalny i zapada w pamięć równie mocno, co muzyka świetnie dopasowana do rozgrywki. Brawa kieruję zwłaszcza pod adresem poziomu opartego na upływie czasu zależnego od ruchów gracza. Doskonale widać po tej grze, że nie potrzeba miliarda polygonów i tekstur w FHD, by nacieszyć oko odbiorcy.


A mówią, że przed cieniem nie można uciec.

Nie grałeś? Żałuj
Braid to wyjątkowa produkcja, w którą należy zagrać, jeśli tylko nie ma się wstrętu do gier platformowych lub logicznych. Tym bardziej, że cena teraz prawdopodobnie wszędzie sięga 20zł, a dodatkowo było na coverze w CDA. Świetna oprawa audiowizualna, świetna rozgrywka, świetna i zaskakująca fabuła (jeśli grać w oryginale), świetne wspomnienia, choć trochę ich mało (wyjadacze skończą Braida w 3h). Gorąco polecam!

Zalety i wady
+ fabuła
+ pomysł
+ urozmaicona
+ oprawa audiowizualna
- tragiczna polonizacja
- krótka

Moja ocena: 9/10

komentarzy: 201 kwietnia 2012, 07:05

1 komentarz do tego wpisu:


Bodzio-gracz : 01 kwietnia 2012, 22:16

Fajna i ciekawa recenzja, gra także świetna - pytanie, czy masz jeszcze na sprzedaż Braid'a, bo ostatnimi czasy chwaliłeś się, że posiadasz nówkę ? :).
odpowiedz

Karfein : 01 kwietnia 2012, 23:30

Już dawno zeszła na aukcji. Nie odzywasz się, niemal dwa lata nie przychodzisz mimo stałego zaproszenia, to cierp :P
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl