avatar

Karfein Użytkownik gram.pl (Biały Drow) ja.gram.pl/Karfein

Betatest: Starhawk

PS3, gry wideo, Zapowiedź, starhawk, Beta

Hybrydy to bestie z całą masą dobrego potencjału. Już nieraz okazywało się, że w tej kwestii jeszcze twórcy nie przetarli sporej ilości szlaków. Na konsole Sony PlayStation 3 zmierza kolejny zacny exclusive - będzie łączyć cechy sieciowej strzelanki TPP ze... strategii czasu rzeczywistego.

Jest cenny surowiec - jest wojna!
Tutaj kością niezgody jest energia szczelinowa (rift energy), zdobywana na krańcu wszechświata, gdzie prawo i sprawiedliwość to nieznane pojęcia. W przeciwieństwie do poprzedniej odsłony, Warhawk, w tej dostaniemy możliwość rozegrania kampanii dla pojedynczego gracza z opcją kooperacji do 4 graczy przez sieć lub na podzielonym ekranie. Fabularnie nie ma fajerwerków - jest sobie były górnik imieniem Emmett Graves, który wystawiony na działanie energii szczelinowej stał się najemnikiem. Jego zadaniem będzie odszukać brata, stojącego po drugiej stronie barykady. Strony są bowiem dwie: naparzają się szczeliniarze (rifters) oraz wyrzutki (outlaws). Ci pierwsi to żołnierze, celem których jest zdobycie rzeczonej energii, a drudzy to ludzie przemienieni przez nią w potwory. Nie ma tu genialnych pomysłów, lecz to niezbyt przeszkadza, gdyż liczy się tutaj gameplay w kwestii trybu wieloosobowego. A jest tu trochę nowości.


Lata się tym cudnie, ale coś szybko mnie zestrzeliwano.

Relacja z bety
W becie dostępnej jedynie dla posiadaczy kont PlayStation Plus udostępniono zaledwie dwie mapy: morze kwasu i przestrzeń kosmiczną; oraz trzy tryby gry: starcie (deathmatch), starcie drużynowe (team deathmatch) i zdobycie flagi (capture the flag). Walki toczą się między maksymalnie 32 osobami - przy drużynach trzyosobowych bywało pustawo i trzeba było się szukać. Za to przy pełnym komplecie zaczyna się prawdziwa zabawa i równie prawdziwy chaos bitwy. Na początku wszystko wygląda dość tradycyjnie - strzelanka TPP, 8 dostępnych broni (granatnik, rakietnica, karabin maszynowy, strzelba, snajperka itp.) + 2 podręczne (atak wręcz oraz granat), nieskończony sprint (tak, postaci tutaj mają płuca przepakowane energią szczelinową), kucanie, skakanie, bez systemu osłon. Są też pojazdy bojowe do 3 osób, jetpacki, roboty przeistaczające się w myśliwce. Spokojnie sobie strzelasz, aż tu nagle spada Ci budynek na głowę...


Spam budynków, trolololo...

Otóż Starhawk wyróżnia system "build & battle", który dorzuca swoje trzy grosze z gatunku strategii czasu rzeczywistego. Drużyny zbierają surowiec z poszczególnych miejsc bądź niszcząc beczki z energią. Rift energy robi za walutę, za którą gracze mogą stawiać w określonych strategicznych miejscach. Do wyboru jest mur z bramą, wieża snajperska, automatyczna wieżyczka (w tym laserowa), garaż, podajnik jetpacków, lądowisko, bunkier z arsenałem, generator pola energetycznego czy wieża nawigacyjna. Nie tylko budynki spadają niczym manna z nieba. Także respawn wygląda podobnie - jesteśmy zrzucani w kapsule na wybraną przez nas dostępną lokalizację (baza główna lub otoczenie wież nawigacyjnych). Co prawda, to trwa parę sekund, ale zapewnia dodatkowy walor taktyczny, gdyż nasza kapsuła może spaść na wroga lub jego pojazd i zażegnać niebezpieczeństwo.


Zgrana para kierowca-karabinier sieje postrach na serwerach.

Gra jest bardzo dynamiczna i łatwa w opanowaniu - ciężej z opanowaniem mistrzowskim. Nie tylko samemu wystarczy mieć celne oko i podręcznik survivalu za sobą, ale także warto współgrać z drużyną. Surowiec jest liczony na pasku dla całej ekipy i wszyscy korzystają z jednego zapasu. Nie można więc do woli szastać murami i garażami, skoro gdzieś indziej potrzebny jest arsenał czy wieżyczka. Szkoda jednak, że często wyskakiwał błąd połączenia przy serwerach dla 32 graczy, a ponowne przechodzenie do menu głównego trwało dość sporo czasu. Także nie było wiadomo, jaką broń się właśnie wybrało, gdyż twórcy poskąpili nazw przy wybieraniu pukawki. Na plus jednak należy zaliczyć fakt, że graczy jest pełno, a do konsoli ssie system doświadczenia, jakie zdobywamy za wykonywanie zadań misji, zabijanie przeciwników, niszczenie ich budowli oraz określone osiągnięcia, jak np. klasyczna zemsta na graczu, który przed momentem nas sfragował.


Na tej mapce wielokrotnie odwiedziłem jej spód.

Jak na PS3 przystało
Zarówno graficznie, jak i muzycznie Starhawk prezentuje się okazale. Tekstury są w przyzwoitej rozdzielczości, aczkolwiek szału nie ma zapewne na rzecz płynności, która dopisuje nawet przy zatłoczeniu na serwerze. Efekty dźwiękowe są po prostu dobre, a muzyka dopasowana do bitewnego klimatu. Z początku tylko stanowi delikatne tło, a w ostatniej minucie rozgrywki staje się bardziej epicka i motywuje do bohaterskich (bądź głupich) czynów. W tym względzie wersja beta nie zawodzi, ale też raczej nie sprawi, że rzucimy się do sklepów po piękne plakaty i zapadające w pamięć soundtracki.

Gwiezdny jastrząb
Jeśli lubisz wieloosobowe strzelaniny TPP, które wprowadzą Cię do gry kampanią z opcją kooperacji, a nadto popieszczą innowacyjnym systemem rozgrywki, to myślę, iż Starhawk to gra właśnie dla Ciebie. Mnie samemu rozgrywanie kolejnych meczy sprawiało niemałą satysfakcję, z tym że sam ciapa jestem w te klocki z padem zamiast myszką w ręce. Jak sprawdzi się następca Warhawk, o tym przekonamy się już 11 maja, ponieważ to na ten dzień planowana jest europejska premiera Starhawk. Jeśli doszlifować parę elementów gry, Sony PlayStation 3 będzie mogło szczycić się kolejnym świetnym exclusive’em.

Oczekiwania: 8,5/10

komentarzy: 405 lutego 2012, 10:24

4 komentarze do tego wpisu:


Bodzio-gracz : 05 lutego 2012, 21:40

Gra się dobrze zapowiada, co wiąże się z kolejnym tytułem do ogrania :).
odpowiedz

Thompson : 06 lutego 2012, 20:09

Czekam na otwartą betę.
odpowiedz

Thompson : 06 lutego 2012, 20:10

Czekam na otwartą betę.
odpowiedz

Bodzio-gracz : 07 lutego 2012, 00:14

Jak będzie beta, to wypróbuję :).
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl