avatar

Karfein Użytkownik gram.pl (Biały Drow) ja.gram.pl/Karfein

Recenzja: Mafia: The City of Lost Heaven PL

Mafia, recenzja, gry wideo, TPP, gry pc

Nie przepadam za klimatami mafijnymi, GTA nigdy nie przyciągnęło mnie na dłużej, strzelaniny TPP to akceptowałem tylko spod znaku Max Payne. Ale kiedy tylu ludzi ma podnietę na samą wzmiankę innego tytułu, trzeba chociaż spróbować. A kiedy ten tytuł trafia jako pełniak w PLAYu, to już nie ma przebacz.


Daj pan w łapę... znaczy się na zgodę, i nie było sprawy.

W (nie)odpowiednim miejscu i (nie)odpowiednim czasie
Akcja gry toczy się w latach trzydziestych XX wieku i wcielamy się w taksówkarza, Thomasa Angelo. Pewnego spokojnego dnia jego życie nabiera rozpędu. Dwóch kryzysowych pasażerów wpada do jego samochodu i każe uciekać przed goniącymi ich gangsterami. Po szczęśliwym zakończeniu pościgu, Tommy otrzymuje od Dona Salieri – głowy rodziny mafijnej, której pomógł – więcej pieniędzy niż kiedykolwiek wcześniej. To nie jedyna nagroda, w ramach wdzięczności bowiem Tommy dostaje propozycję pracy dla mafii, z jakiej rezygnuje, gdyż woli zarabiać mniej lecz uczciwie. Na drugi dzień jednak nie ma wyboru, gdy mafiozi z konkurencyjnej rodziny dewastują mu pojazd, a on sam ucieka do baru, gdzie zawiózł owych pasażerów dzień wcześniej... Tym razem akceptuje ofertę pracy, tym bardziej, że stracił pracę, gdy przełożeni dowiedzieli się o zniszczeniu samochodu.

Oczywiście historia ciągnie się i komplikuje jeszcze długo, a z zadaniami pobocznymi starczy tego na kilkanaście godzin gry. Trzeba przyznać, że postaci są barwne, gęsty gangsterski klimat, a dialogi genialne. Zwrotów akcji również nie zabraknie, a i na nudę nie ma miejsca. Co prawda, niektóre misje się powtórzą (trochę zabawy w kierowcę i zabójcę jest), ale to i tak tylko popycha do przodu. Poza tym będziemy ściągać haracz, ścigać się, skradać, napadać na bank czy kraść samochody.


Nareszcie wakacje

Miasto nieba utraconego
Miasto jest całkiem spore, a do niego jeszcze trzeba dorzucić kawałek wsi i okolice lotniska. Co prawda, Lost Heaven jest fikcyjne, ale widać inspirację amerykańskimi miastami z tamtej epoki. Postarano się jednak o spory realizm. Począwszy od co najmniej średniego poziomu trudności, przez zaawansowany system zniszczeń samochodów, po możliwość przegrzania silnika i płacenie mandatów za złe parkowanie, przejazd na czerwonym świetle czy zbyt szybką jazdę. Policja patroluje ulice zarówno samochodowo, jak i pieszo, ale wredne jest to, że reaguje jedynie na nasze występki. Inni mogą rozwalać samochody, strzelać do woli, a gliny i tak przej(a)dą obojętnie.

Ogólnie w grze mamy sporo samochodów (nowsze modele pojawiają się w miarę postępu fabuły): od takich, które zapalają dłużej niż trwa wyszukanie i przeczytanie siódmego zdania tej recenzji, po sportowe bryki zdolne wyprzedzić dosłownie wszystko, co porusza się w Mafii. A jeszcze są tramwaje i kolejki, ale nimi nie możemy kierować – jedynie dać się gdzieś zawieźć. Do tego jeśli przygrzejemy mocno w jakąś przeszkodę, nie tylko auto oberwie, ale również kierowca. Oczywiście nie brakuje możliwości wychylania się przez okno i prowadzenia ostrzału przeciwnika. Broni także jest niemało. Oczywiście nie zabraknie sławnych coltów i Tommy gunów (Thompsonów) czy strzelb (w tym obrzynów). Także w zwarciu możemy liczyć na pomoc kija bejsbolowego. Strzelaniny są dynamiczne i to pomimo braku systemu osłon.


Znowu nie odpaliłeś, co?

Ładnie, w oko wpadnie
Grafika jest bardzo miła dla oka, ale bywa, że coś pojawi się znikąd (zwłaszcza odległe budynki). Z bliska jednak tekstury zadowalają, animacje są płynne i przekonujące, modele samochodów bardzo dokładne. Poza odległymi rzeczami jeszcze w kwestii mniej ważnych postaci muszę się przyczepić – klon na klonie i klonem pogania. Jak raz wsiadłem do kolejki, to jechałem z 3 innymi pasażerami – wszyscy wyglądali dokładnie tak samo. Dźwiękowo za to nie można niczego zarzucić. Efekty dźwiękowe są realistyczne, dubbing wyborny, a muzyka idealnie dopasowana do rozgrywki. Nawet polonizacja niemal całkowicie zadowala – przepadają jedynie z rzadka trudne do przełożenia gry słowne.


Wybuchające beczki?

Klasyka
Nie zagrać w Mafię, to jak nie przeczytać Ojca chrzestnego. Po prostu trzeba, chyba że totalnie się nie lubi tego gatunku. W przeciwnym wypadku pozycja wręcz obowiązkowa, tym bardziej jeśli ma się zamiar albo już zagrało w sequel. Świetna fabuła, bardzo dobra oprawa audiowizualna, dopracowany model rozgrywki – to wszystko sprawia, że Mafia: The City of Lost Heaven należy teraz do ścisłej klasyki. W pełnym tego słowa znaczeniu, nie tylko w kwestii niskiej ceny z racji taniej serii.

Zalety i wady
+ genialna fabuła, dialogi i zwroty akcji
+ genialne udźwiękowienie
+ rozbudowane miasto, wiele samochodów, dużo broni
+ dobry gangsterski klimat
- policja reaguje tylko na nasze występki
- czasem grafika
- klon na klonie i klonem pogania

Moja ocena: 9/10

komentarzy: 420 stycznia 2012, 07:05

4 komentarze do tego wpisu:


Bodzio-gracz : 20 stycznia 2012, 20:11

Mafia to genialna gra akcji, która cały czas prosi się o to, aby przejśc ją ponownie.
Ten piękny klimat, którego zabrakło już w drugiej części jest naprawdę czymś więcej, niż tylko klimatem.
Kiedy grałem w Mafię, to poczułem, że mimo, iż gra jest dośc stara - to ma naprawdę w sobie dużo dobrego.
Najbardziej podobała mi się muzyka, która pasowła do tej gry w sam raz.
Recenzja bardzo dobra, ciekawa i porywająca :).

odpowiedz

SongoX : 20 stycznia 2012, 20:54

Jest w czołówce moich gier, w jakie grałem. Gra wyborna i wyśmienita. Klimat miażdży. Przejść ją raz to za mało.
odpowiedz

Perry_Cox : 20 stycznia 2012, 23:50

Dla mnie 10/10.
Dziękuję.
odpowiedz

Hartus : 23 stycznia 2012, 19:10

W Mafii zachwyciła mnie przede wszystkim opowiedziana historia. Zdecydowanie jeden z najlepszych tytułów, w które miałem przyjemność zagrać. "Dwójka" to już niestety inna liga choć też mi się spodobała.
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl