avatar

Karfein Użytkownik gram.pl (Biały Drow) ja.gram.pl/Karfein

Zapowiedź: Killzone 3

Zapowiedź, KIllzone 3, gra, FPP, PS3

Nie miałem zamiaru grać w Killzone’a. Nie mówiono o nim, jako o hicie. Ale gdy wyszła „dwójka”, która okazała się jednym z najlepszych FPP na PS3, musiałem przeprosić się z częścią pierwszą. Od tamtej pory czekam też z niecierpliwością na „trójeczkę”.


Wroga jeszcze nie widać... lepimy bałwana?

Głęboki wróg
Chyba każdy przyzna mi rację, jeśli powiem, że trochę po macoszemu potraktowano wrogów. Tam Helghast, tu Helghast, a różnili się uzbrojeniem. O ich historii dowiedzieliśmy się bardzo niewiele i w zasadzie prawdopodobnie większość graczy traktowała ich jak potwory, stojące na drodze do ukończenia danego poziomu. W Killzone 3 ma się to zmienić. Poznamy dogłębnie historię Helghastów oraz ich kulturę. Dowiemy się, że została jeszcze w nich krzta człowieczeństwa. Do tego rodzajów przeciwników będzie nieco więcej.
Trzecia część kontynuuje wydarzenia przedstawione w dwóch poprzednich częściach. Scholar Visari został unicestwiony, a mieszkańcy planety Helghan dzielą się na dwa odłamy kierowane przez różne osoby, równie sobie wrogie, co dla drużyny protagonistów. Głównym zadaniem będzie znalezienie sposobu na skuteczne opuszczenie spustoszonej przez wybuch nuklearny planety. Ponadto twórcy obiecują jeszcze lepsze dialogi i historię z nutką nieliniowości, bowiem znajdzie się miejsce dla zadań pobocznych.


Taka wielka giwera... Rico?

Nowe i stare narzędzia eksterminacji
Najbardziej nowym narzędziem będzie W.A.S.P., czyli broń spamująca gromadą ładunków wybuchowych lecących dość nieregularnie w stronę celu, czy to z mięsa czy z żelastwa. Broń będzie też wyposażona w funkcję wykurzania wroga zza osłony poprzez wysłanie pocisków najpierw w górę, by te potem spadły we wskazane miejsce. Co do starych narzędzi, pojawią się znane z Killzone: Liberation jetpacki, dzięki którym będziemy mogli dostać się na wyższe lub oddalone platformy. Dodatkowo będą one uzbrojone w działka, za pomocą których będziemy mogli popsuć pogodę Helghastom zsyłając na nich deszcz naboi. Rzecz jasna, tego samego możemy oczekiwać ze strony przeciwników. Ostatnim starym dobrym znajomym będzie efektowna walka wręcz znana z „jedynki” z tą różnicą, że teraz dane nam będzie obejrzeć większą ilość animacji niż jedna – bo i po co okładać wroga lufą w pysk i kolanem w jajo, kiedy ten stoi nad przepaścią?


Wszystko fajnie, ale wbudowaliby GPS

Techno, techno, technologia
Gra będzie działać na usprawnionym silniku „dwójki”, a największą i najbardziej rzucającą się w oczy zmianą jest działanie Killzone 3 w 3D. Oczywiście aby skorzystać z tych dobrodziejstw, będzie trzeba uzbroić się w odpowiedni telewizor i okulary. Program świetnie dzięki temu oddaje głębię odległości, wirujące wokół nas płatki śniegu, pył, lecące na nas rakiety. To nie wszystko, gdyż trzecią część da się również obsłużyć Move’em.
Ludzie cierpiący na klaustrofobię odetchną z ulgą, ponieważ wyjdziemy na bardziej otwarte powierzchnie, i to właśnie tam przyjdzie nam posłużyć się wspomnianymi jetpackami. Warto dodać, że lokacje będą nawet dziesięciokrotnie większe niż w poprzedniczce, tak więc będzie gdzie hulać. Twórcy obiecują także większe zróżnicowane scenerii i ukazanie nieznanej strony Helghan. Między innymi odwiedzimy arktyczne lokacje, które przedstawiono na wielu screenach i trailerach. Także w trybie multi zasmakujemy powiększenia map, a więc pojawią się pojazdy i konieczny w tej produkcji tryb kooperacji ze specjalnie przygotowanymi misjami.


A tam, jetpacki... statki są lepsze

Gra roku?
Jeśli Killzone 3 utrzyma tendencję zwyżkową formy zapoczątkowaną przez „dwójkę”, to trzecia część będzie murowanym hitem, a może i okaże się grą roku 2011 – czy to ogólnie, czy jako najlepszy FPS, czy najlepszy exclusive na PS3. Zostawienie elementów, które przyczyniły się do sukcesu Killzone 2 oraz dodanie nowych, dobrych rzeczy z pewnością doda kolejnej odsłonie uroku. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z obietnicami, już w lutym otrzymamy pretendenta do tronu roku 2011.

Oczekiwania: 9,5/10

komentarzy: 531 stycznia 2011, 22:57

4 komentarze do tego wpisu:


Bodzio-gracz : 01 lutego 2011, 16:42

Gra , którą na sto procent zakupie w dniu premiery . Oczywiście kolekcjonerską edycję z hełmem Helghastów .
Killzone 3 zapowiada się suuper , także więc każdy gracz posiadający PS3 musi ją miec :):) .
Pozdrawiam .
odpowiedz

Master_Morti : 01 lutego 2011, 18:51

Bardzo ciekawie się zapowiada, ale na piecu nigdy tej gry nie zobaczę :(
odpowiedz

Thompson : 02 lutego 2011, 17:54

Oceniasz oczekiwania? O_o
odpowiedz

Karfein : 03 lutego 2011, 17:11

Raczej pokazuję, czego oczekuję po tej grze... tak wedle własnego uznania :) Swego rodzaju prognoza :)
odpowiedz

Karfein : 03 lutego 2011, 22:44

Spróbowałem beta wersji multi. Cóż, są problemy z połączeniem, a z botami... cóż, nienawidzę grać na padzie, ale zapowiada się ciekawie. Zwłaszcza podobają mi się wykończenia w walce wręcz :)
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl