avatar

Hareton Użytkownik gram.pl (Przodownik) ja.gram.pl/Hareton

Thief 2 FM: Greenbay

Thief recenzje

 

Greenbay

Autor: DrK

Data premiery: 30 listopada 2008

 

Długa była przerwa, jaką miałem od grania w moją ulubioną grę, ponieważ, muszę przyznać, zbrzydła mi ona ostatnio. Stało się tak chyba za przyczyną tego, że wobec wydania New Darka grałem w Thiefa ile się tylko dało, by nacieszyć się dostępnymi nowościami graficznymi. W końcu, próbując przejść Thiefa Gold z nową łatką poczułem, że mam dość tego ciężkiego, szarego klimatu. Do serii wróciłem później, kiedy zachwyt nad estetyką niektórych misji przypomniał mi o innym obliczu Thiefa, charakterystycznym raczej dla drugiej części niż pierwszej – charakterystyczne zielone i fioletowo-różowe światła, które przez jakąś specyfikę silnika mają tendencję do układania się w fantastyczne warstwy i odcienie tworząc niewyraźną, tajemniczą ambiencję stosowną dla starych, drewnianych domów Miasta, albo przeciwnie, wnętrza bogatych domów o jasnym, gładkim świetle padającym na złociste umeblowanie tych przybytków metropolii, które są najbardziej okiełznaną jej częścią. Jedną z misji dobrze realizującą tę estetykę Thiefa 2 jest Greenbay.

Teoretycznie jest to mapa z gatunku chodzenia po mieście. Naprawdę, kolejna misja niewiele różniąca się wyglądem od Assassins albo Trace the Courier nie mówiąc o niezliczonych fanmisjach, o tak ogranym schemacie rozgrywki? Na szczęście nie zwróciłem uwagi jaki to właściwie typ misji zanim zacząłem grać, a trzeba powiedzieć, że nie ma ona bynajmniej ani nic ogranego ani wtórnego jeśli chodzi o wygląd. By zacząć od strony wizualnej, nie ma tu zupełnie nic ze wspomnianych misji. Miasto raczej wygląda, jakby klimat zakuchennych ogródków, na które jakoś mieszczanie Thiefa potrafią zawsze znaleźć miejsce w ciasnych murach średniowiecznego miasta, wylewał się na ulice, pokrywając je zieloną poświatą i mchem. Na murach pełno jest bluszczu, za każdym zaułkiem można się spodziewać kępy zieleni, a w jednym miejscu znajduje się nawet wysoko położony taras, z którego uczyniono ogród z fontanną. Oryginalności tej dzielnicy miasta dodają wąskie uliczki. Wszystko to jest ułożone nieregularnie, budynki raczej wciskają się tam gdzie jest miejsce, a nie próbują dostosować do jakiejś równej lini ulicy. Ta nieregularność wykonana została bardzo umiejętnie i tworzy atrakcyjną, ciekawą zabudowę, dzięki której miasto eksploruje się zupełnie inaczej niż w innych misjach. Domy na ogół są małe i urocze, i stanowią część gry między dzikością i industrialnością tej lokacji. Ulice i przejścia są zapętlone, tak że w dane miejsce można się dostać na wiele różnych sposobów. To też zostało wykonane niesamowicie sprawnie, w jakiś trudny do wytłumaczenia sposób nieliniowość jest tutaj wyjątkowo naturalna i finezyjna. W dodatku nadzwyczajnie duża – nawet nie potrafię policzyć, ile jest wejść do biblioteki mechanistów. Pomyślałem, że autor Greenbay widocznie musi mieć niebywały talent, zarówno do budowania pięknych lokacji, jak i niesamowitej rozgrywki. I zdziwiłem się, kiedy zobaczyłem, że jego inną serią jest Rocksbourg. Nie zdołałem w nią pograć dłużej niż 10 minut, bo według mnie wyglądała po prostu paskudnie. Czy jedna osoba potrafi pokazać tyle dobrego i złego gustu?

Przejdę teraz do kwestii fabuły, a jednocześnie wad misji. Zadania układają się w schemat zrób A, potem B, C, D, co może i jest normalne, ale tutaj nie udało się zrobić wrażenia płynności i naturalności. Nie pomaga fakt, że historia tła jest raczej nieciekawa i średnio opowiedziana. Nie przeszkadza to jednak znacząco w eksploracji miasta i szukaniu loota. Tutaj z kolei niestety brakuje mapy.

Podsumowując, misja jest wielka (tak naprawdę mała i krótka, ale cóż), każdy oklepany motyw autor wykonał na swój, pełen entuzjastycznej oryginalności sposób. Wystawiam ocenę 5, ponieważ zalety z łatwością nadrabiają wady, ponadto biorę pod uwagę jak wypada porównanie do innych misji – a naprawdę trudno znaleźć równie dobrą.

 

Ocena: 5/5

 

2

 

2

 

Więcej screenów i ich źródło w linku poniżej. Należy wziąć pod uwagę, że z patchami misja wygląda o wiele lepiej. 

http://www.darkfate.org/view/details/files/fan-missions/thief2/greenbay/screenshots#pp[1]/7/

 

komentarzy: 209 maja 2013, 08:47

1 komentarz do tego wpisu:


gto65 : 09 maja 2013, 13:23

Bardzo sobie cenię serię Thief i często do niej wracam choć trzeba powiedzieć, że mi najbliższa jest 3 odsłona, sam nie wiem czemu ale najbardziej mi podchodzi.
odpowiedz

Hareton : 09 maja 2013, 14:18

To ciekawe, a od której części zaczynałeś z tą serią?
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl