avatar

Nvaier Użytkownik gram.pl (Delegat) ja.gram.pl/Nvaier

Refleksji kilka.

PSP, nintendo, NDS, handheld, 999

  Ależ ten czas leci... nie pamiętam już kiedy powstał ostatni wpis na moim gramsajcie. Cóż, może chociaż będę miał coś ciekawego do napisania tym razem ;)

 

  Otóż, ostatnimi czasy zainteresowałem się przenośnymi konsolami do gier. No, a jako, że się zainteresowałem to przydałoby się jakąś mieć. Mój wybór padł na DS'a - wersję light w kolorze czarnym. Dlaczego? Bo 999*. No i cena była niezła. Szczerze powiedziawszy szukałem po prostu systemu, którego gry będą diametralnie różne od tego co uświadczam na co dzień korzystając ze swojego trochę leciwego już blaszaka. Spotkałem się niestety z dziwnymi reakcjami odnośnie mojego wyboru(i nie tylko mojego, to samo działo się na forach na których - o zgrozo - szukałem porad). Najczęstsze pytanie brzmiało "dlaczego nie PSP?". Bo to inna konsola, a ja nie chciałem innej? Nie wiem jak odpowiadać ludziom na takie pytania. To jakby ktoś zapytał Cię po kupnie samochodu, dlaczego nie wziąłeś innej marki... całkiem bez sensu.

 

  Oczywiście będąc już od ponad roku właścicielem DS'a miałem czas by poznać sytuacje tego systemu w Polsce. Wystarczy jedno słowo by ją opisać: nisza. Nie ma co się oszukiwać - ilość polskich użytkowników PSP kilkakrotnie przewyższa tych którzy zdecydowali się na wybór Nintendo. Czemu tak jest? Za odpowiedź niech posłuży artykuł, który pojawił się nie tak dawno na gram.pl: "Kojima o różnicach kulturowych między Wschodem a Zachodem". Warto też poczytać komentarze pod nim. Większość gier na NDS jest bardzo japońska, bo i sama konsola ma swój największy rynek zbytu właśnie tam. PSP jest bardziej nastawione na gry z mentalnością "zachodnią". Czy to źle, czy dobrze? Ani tak, ani tak. Ja lubię jedne i drugie. Więc dlaczego NDS? Odpowiedź niech będzie taka: bo jest bardziej "japońska", a co za tym idzie, odmienna od tego z czym miałem do czynienia na PC.

 

  Męczy mnie też wciąż prowadzona wojna pomiędzy zwolennikami obu tych systemów. Chociaż powinienem ich nazwać raczej fanatykami(lub fanboyami <- lubimy to słowo co?). Nie rozumiem tego najeżdżania na "konkurencyjne" konsole. Niestety widzę to wszędzie i nie ogranicza się jedynie do NDS vs PSP. Mamy przecież PC vs Konsole, Xbox vs PS3... i można by tak wymieniać w nieskończoność. Nie liczę na to, że ludzie kiedykolwiek się opamiętają. To chyba taka polska rzecz, że nie wolno być bezstronnym bo jest się zdrajcą dla obu stron...

 

*Gra która mnie oczarowała, można zagrać w demo na oficjalnej stronie:

UWAGA PERFIDNA REKLAMA: DEMO 999

P.S. Z góry przepraszam, za wszelkie błędy, które mogły się pojawić w powyższym tekscie. Pisałem go na jednym tchu bez patrzenia za siebie i nie bardzo chciało mi się go potem poprawiać haha. Mam nadzieję, że mimo wszystko dało się go przeczytać :)

Jeśli ktoś ma coś ciekawego do powiedzenia w tym temacie to zapraszam do komentowania.

komentarzy: 605 lipca 2011, 20:25

2 komentarze do tego wpisu:


Karfein : 16 sierpnia 2011, 14:00

Na 999 poluję już dłuższy czas z Suomalainenką, ale cena na razie odstrasza.
Faktycznie DS(i) posiada bardzo ciekawe i inne gry od PSP. Trudno tam szukać Okamiden (sequela do Okami, piękne gry), (Super) Scribblenauts, ulepszonego Chrono Triggera czy 999 właśnie.
Ale PSP i tak chcę mieć... parę dobrych exclusive'ów, Patapony zwłaszcza :)
odpowiedz

Nvaier : 17 sierpnia 2011, 15:56

Ano cena 999 pozostawia wiele do życzenia, ale na prawdę warto. Ja przy pierwszym podejściu grałem prawie cały dzień bez przerwy, od rana do późnej nocy.
Jeśli masz taką możliwość to oczywiście posiadanie obu konsolek jest najlepszym rozwiązaniem :) Ja po zakupie 3DS niestety wyczerpałem swój pieniężny limit jeśli chodzi o handheldy, przynajmniej do końca tego roku. :(
odpowiedz

Karfein : 17 sierpnia 2011, 21:45

Próbuję PSP wygrać na takeagift, takeaprize i thisbox, ale chwilowo mi umyka. Kwestia czasu ;)
odpowiedz

Nvaier : 18 sierpnia 2011, 09:16

Haha, no to też jest jakiś sposób :D
odpowiedz

GustavovySAJT : 09 września 2011, 12:04

Dobrze napisany tekst. Gry na DSa są inne, co nie znaczy, że "normalne" gry się na nim nie podobają. Wszędobylska "wieloplatformowość" nie oszczędzi żadnego systemu.
Może następne wpisy ;)
odpowiedz

Nvaier : 30 września 2011, 22:02

A dzięki za komentarz. Gdy słyszę "wieloplatformowość" przed oczami staje mi niewypał zwany Driver na 3DSa. Czasami na prawdę nie warto wypychać gier na nie pasujące do nich systemy. :P
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl