Raport z placu boju i pierdoły;)
Z pewną taką niepewnością podszedłem do mojej nowej-starej pracy w CDP. Szczerze mówiąc nie miałem jakichś wielkich oczekiwań... powiedziałem sobie: "Spróbuję i zobaczymy co będzie" gdzieś z tyłu głowy mając również inne pomysły na życie. Tych pomysłów było nawet całkiem sporo (łącznie z powrotem do Ameryki Południowej), ale...
Minął miesiąc odkąd jestem w części wydawniczej CDP i nadszedł czas na małe podsumowanie.
Przede wszystkim cieszy mnie różnorodność działań jaką zapewnia praca nad kilkoma tytułami w tym samym czasie. Po latach spędzonych przy li tylko Wiedźminie (grze świetnej, ale jednak bardzo sprofilowanej pod wzgledem tematycznym i promocyjnym) jest to jak solidny kop świeżości. Trzeba Wam wiedzieć, że dla człowieka zajmującego się PR/Marketingiem zasiedzenie się w jednym temacie bywa wyjątkowo frustrujące i demotywujące.
W CDP blue tymczasem, mam okazję się twórczo wyżyć. Najlepszym przykładem jest praca przy grze Saints Row 2. Szykujemy masę fajnych akcji związanych z tym tytułem i już przy tej tylko okazji dzieje się wiele bardzo fajnych rzeczy. Np. "twarzą" promocji SR2 w Polsce będzie... ale tego jeszcze nie mogę zdradzić, w każdym razie będzie wesoło i na pewno kontrowersyjnie:)
Taaa, to już wiecie dlaczego chciałem promować tę grę:):). Moment w którym Tera mówi "...I wanted to be a part of the franchise" wywołał wśród męskiej części CDP niezapomniane reakcje, hehe. A najgorsze jest to, że mogłem pojechać na event THQ i poznać Terę osobiście. Ech, niestety właśnie wtedy miałem spotkanie z wytwórnią wydającą singiel Skowytu. Jednak muza jest ważniejsza (chlip, chlip)...
Kiedy mam dosyć ziomalskich klimatów mogę jednak zawsze przerzucić się na inne tereny. Np. Pure, która to gra jara mnie nieziemsko po tym jak pograłem sobie w demo (mój X co prawda zaliczył Death Ringa w czasie tej zabawy, ale...:P). Masakra - takiej szybkości dawno nie uświadczyłem, Disney trafił w dziesiątkę z tym tytułem!
Kurde, zadowolony jestem, a to ważne:) Chociaż generalnie wypracowałem w sobie jakieś poczucie, że co by się nie działo to i tak dam sobie radę. Praca to tylko część życia, nigdy nie wolno o tym zapominać...
I kilka pierdół z ostatnich dni:
Pierdół 1: Nareszcie udało mi się zapisać na regularne lekcje hiszpańskiego! Obiecywałem to od dawna mojej przyjaciółce z Ekwadoru, Jessice (jak kto nie wie o co kaman, polecam odcinki mojego gramsajta opowiadające o mojej wyprawie do tego egzotycznego kraju). Gdzieś mi ta Ameryka Południowa po głowie cały czas chodzi, więc... nauka języka to pierwszy krok w sumie... a dalej się zobaczy:)
Pierdół 2: Kupiłem sobie PS3 i na razie leżę kwicząc po pierwszym kontakcie z MGS4... Zaj...sta gra! Pamiętam jak dziś kiedy grałem po raz pierwszy w MGSa na szaraku - kurde ile to juz lat minęło:) Postęp jest niekwestionowany. Snake w wydaniu starucha daje radę - i jeszcze te polskie wąchy;) - masakra!
Pierdół 3. Warhammer Online... grrrrrrrrroooaaaghhhh - no nie mogę się po prostu doczekać (nie tylko ja zresztą!)
Pierdół 4: Jesli kiedykolwiek wydawało mi się, że jestem niezły w bilarda to wyleczył mnie z tego kolega z roboty, Szaachu. Złoił mi na dzień dobry tyłek 5 razy. Co ciekawe, gramy o... miśki haribo, mentosy i snickersy. Dlaczego? Zgadalismy się, że jako dzieci PRLu mamy zakodowane w głowach że miśki haribo to najlepsze co można zjeść:P (wiecie, peweksy i te klimaty, hehe)
Ja w każdym razie zgłaszam się darmowo do reklamówki Haribo - mogę zagrać wielkiego MIŚKA HARIBO. Dopłacę nawet:P

To ja i moje ziomy.
Ja jestem ziom czerwony.
W tym mieście trudno jest żyć.
W tym mieście wódkę trzeba pić:)
Pierdół 5: Dziś miało miejsce bardzo przyjemne spotkanie na linii CD Projekt - Sony... jest kilka fajnych pomysłów na współpracę. Stay tuned ludzie!
pozdro!
komentarzy: 9
15 września 2008, 19:35
9 komentarzy do tego wpisu: 
Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować
![gram.pl gram.pl[link]](/www/01/img/menu_grampl.gif?h=1)
zobacz kanał RSS tego wpisu
wróć na stronę główną
Sephirath : 15 września 2008, 19:46
Sony! PS3! OBYY :D
odpowiedz
Wayzin : 15 września 2008, 20:56
Sporo się w twoim życiu dzieje, jak widzę :) Wiadomo, że zmiana działu (a właściwie... piętra) dodaje motywacji do jeszcze większej pracy, bo co za dużo to nie zdrowo i przy jednym tytule często ciężko wykazać się na miarę swoich możliwości od początku do końca ;] A jako misiek Haribo byś nie pasował, chyba, że Metal Haribo \m/ Ogólnie przyjemny wpis, tez się będę musiał jakoś kreatywnie wykazać, bo staczam się ;D
odpowiedz
Elwer : 15 września 2008, 22:00
Dziadu=Figofago miś haribo? :D
odpowiedz
DziaduRED : 16 września 2008, 11:51
A co Elwer - nie dałbym rady?:)
odpowiedz
Elwer : 16 września 2008, 17:00
Widziałem Cię w realu i z podniesionym czołem mówię: Dałbyś! :D
odpowiedz
Elwer : 16 września 2008, 17:01
A potem jeszcze w biedronce, ale jak zacząłeś konserwami w kasjerkę rzucać, to uciekłem ;D
odpowiedz
DziaduRED : 16 września 2008, 22:43
Czyżbyś znał jakieś wstydliwe historie z mojego życia Elwer?:D:D Jeśli chodzi o kasjerki to raczej preferuję metodę "na norwega" - czyli wchodzę do sklepu i mówię po jakieś totalne bzdury po niewiadomojakiemu a one od razu dają mi wszystko co chcę żeby się mnie pozbyć. NIGDY nie płacę w biedronce hehehe
odpowiedz
cedricek : 17 września 2008, 12:01
:P
Biedronka to dopiero gratisowa jest xD
A co do pani z reklamy to...Hmm....eee....Faaaajna jest :D
A co do haribo, to polecam miśka żółtego :D
odpowiedz
Kazmierczak-M : 17 września 2008, 22:53
Hehe , no CDP i Sony ... ciekawe ciekawe :) no i dobrze że Ci dobrze w nowej-starej pracy :D
odpowiedz