avatar

meryphillia Użytkownik gram.pl (Moshic For Life) ja.gram.pl/meryphillia

Milion płyt wszechczasów... Akt XXII (Techno edyszyn)

                                 Robert Hood - Internal Empire

          

Robert Hood to szara eminencja sceny Techno. Z jednej strony osobistość, która miała znaczący wpływ na kształtowanie się brzmienia minimalistycznych produkcji okresu boomu z lat 90tych zeszłego stulecia, ale z  drugiej dość często przemilczana czy wręcz zapominana we wszelakich zestawieniach, tym bardziej dzisiaj.

Znany ze współpracy przy wcześniejszych projektach, opisywanych już tutaj z Tresorowskich serii "X" czy projektu The Vision, ostatecznie zdecydował się na sygnowanie kolejnych wydawnictw swoim "imieniem".

"Internal Empire", to jedna z czołowych płyt (ile razy już ja to pisałem? ;D) pokazujących czym miało stać się Minimal Techno i dlaczego tak zwojowało skutecznie umysły tysięcy wielbicieli.

Sążniste produkcje, istne dźwiękowe petardy, jak "Minus" czy "Chase" przeplatały się z eksperymentalnymi brzmieniowo utworami pokroju "Spirits Level", by ostatecznie oczarować iście detroitowskimi klimatami, jak w "Home". Hood wyśmienicie potrafił pokazać różne oblicza zdawałoby się nudnego i "bezdusznego" Techno. Nie podążał za trendami, a wręcz sam je stwarzał, bo opracowywane przez niego patterny, kopiowali po nim następni.

 

Kolejny "must hear before death" dla chcącego poznać czym jest prawdziwe Techno...

 

PS: dałem się opanować przed nieustającymi atakami wirusa zwanego Minecraftem, jak widać. Nie zabrałem ze sobą z domu sejwa nawet, więc mam nadzieję, że poleje nieco wody dzisiejszej nocy z świeżymi wpisami na blogasku. ;))

komentarzy: 006 listopada 2010, 04:15

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl