avatar

meryphillia Użytkownik gram.pl (Moshic For Life) ja.gram.pl/meryphillia

Milion płyt wszechczasów... Akt I

Tytuł z pewnością przesadzony ;D , ale zamierzeniem tego cyklu, będzie przedstawienie wam najlepszych płyt moim mniemaniem i nie mam pojęcia ile w końcu ich się pojawi w ramach tego cyklu, szczególnie że cały czas wychodzi coś, co wstrząsa dogłębnie moimi uszami...

Muzyka tu przedstawiona, będzie w pełni komercyjna, znaczy wydana komercyjnie, a nie w netlabelach i aby ją zdobyć trzeba będzie wyłożyć pieniążki na ladę. Oczywiście mówiąc "komercyjna" mam nadal na myśli muzykę pozostającą w kręgu moich zainteresowań i nie musicie się bać, że znajdziecie tu recenzję najnowszych albumów Dody czy Cascady. :)

                                   -----------------------

 

Na dobry początek, album, który zachwycił mną od pierwszego dźwięku praktycznie. :)

 

                              SASHA - AIRDRAWNDAGGER

          

 

Sasha, to niepozorny Walijczyk od początków lat 90tych szalejący na parkietach praktycznie całego świata. Już praktycznie od początków swojej DJ'skiej kariery był uznawany za konkretnego dostawcę doskonałej zabawy, a od połowy lat 90tych ubiegłego stulecia uznawany jest wcale niebezpodstawnie za jednego z najlepszych DJ'ów świata (i nie oznacza to, że jest pośród "najlepszej" setki, tylko w ścisłej czołówce).

Muzycznie Sasha operuje pomiędzy Progressive i Minimal i zaiste każda z imprez z jego udziałem, pozostaje na długo w pamięci ludzi, którzy brali udział w takim wydarzeniu. Bowiem Sasha to nie tylko zdolny DJ, ale przede wszystkim cholernie zdolny producent, który nawet z kiepskiego utworu potrafi zrobic cudo, odpowiednio je remiksując. :)

 

"Airdrawndagger", choć wydany w 2002 roku, aktualny jest cały czas i choć stylistycznie odbiega nieco od współczesnych brzmień tworzonych przez muzyka, to jest bezwątpienia jednym z najlepszych albumów w historii elektronicznej muzyki tanecznej.

Siła albumu tkwi w niesamowicie zaaranżowanych produkcjach, które nie są zbyt agresywne i spokojnie spodobać się mogą każdemu. Dodatkowo cały album jest zmiksowany i krążek świetnie przez to się nadaje nawet na "domówkę".

Nie będę rozpisywał się o poszczególnych utworach; lepiej będzie jak zainteresowani sami je poznają i poddadzą własnej ocenie. :)

 

Niestety  w obecnej chwili "Airdrawndagger" nie jest łatwo dostępną płytą i można napotkać solidne problemy z jej zdobycie, choć czasami mozna ją spotkać na ebay'u czy podobnych aukcjach.

Tak czy inaczej polecam wielkiej uwadze ten krążek, bowiem na prawdę jest to zbiór doskonałych dźwięków. :)

komentarzy: 319 września 2008, 11:04

3 komentarze do tego wpisu:


kobe47 : 19 września 2008, 13:16

tak, jest to genialny album :D. ale i tak żaden z utworów z niego nie przebije xpandera, dla mnie hymn muzyki progressive as hell.
ps, Sasha to Walijczyk ;]
odpowiedz

meryphillia : 19 września 2008, 13:22

No XPander, to klasa sama w sobie... Byłem takim fanatykiem Wip3out, że organizowaliśmy turnieje w grę na dwa PSX'y i dwa telewizory. ;D
PS. Zmienione by nie urazić Saszki. =]
odpowiedz

kerkas : 19 września 2008, 22:00

Piszesz ciekawie i zajmująco , muszę wreszcie skombinować dżwięk na win98
na którym ustawiony mam internet.
Ps. Typowe kryminały to Ross MacDonald.
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl