avatar

meryphillia Użytkownik gram.pl (Moshic For Life) ja.gram.pl/meryphillia

Milion płyt wszechczasów... Akt XIII

                        Lisa Gerrard & Pieter Bourke - Duality

         

 

Dla niektórych osoby Lisy Gerrard nie trzeba przedstawiać. Nie trzeba też pisać peanów pochwalnych dla jej geniuszu. No, ale w tedy w ogóle po co niby miałbym to pisać. ;)

 

Lisa Gerrard znana głównie z współudziału w jednej z najlepszych grup muzyki zwanej potocznie "World Music", czyli grupy Dead Can Dance, ma na swoim koncie także wiele wspaniałych kooprodukcji z innymi artystami, no i oczywiście swoje autorskie albumy.

Wydany w 1998 roku duet z Pieterem Bourke, Australijskim kompozytorem i perkusistą, był pierwszym materiałem Lisy po definitywnym zakończeniu muzycznej działalności Dead Can Dance dwa lata wcześniej.

Podobnie, jak wcześniejsze płyty DCD, "Duality" wydane było przez kultowy label 4AD, co wydatnie pomogło w promocji materiału i utwierdzeniu, że Lisa nawet bez Brendana Perry'ego jest godną podziwu wokalistką.

"Duality" choć korzeniami tkwiący w stylistyce DCD, to jednak jest bardziej tribalistycznym tworem, gęsto okraszonym wokalizami Lisy. Album z pewnością nie przygniata geniuszem dokonania artystki w DCD, ale jest godnym uszu materiałem, wywołującym miłe uczucia podczas odsłuchu. No, a ze względu na przegenialny utwór "Sacrifice" zasługuje na moją "polecankę". Utwór ten uważam za najlepsze dokonanie wokalne Lisy, w którym pokazuje ogrom swojego głosu i nawet wyśmienity "The Host Of Seraphim" nie ma co stawać w szranki z tym prawdziwym, wokalnym dziełem sztuki. Zresztą posłuchajcie sami... =]

     

Lisa nagrała jeszcze wspólnie z Pieterem Maxi Singiel "The Human Game", zawierającym oprócz tytułowego utworu, dwie nowe kompozycje, natomiast w 1999 roku artyści współtworzyli ścieżkę dźwiękową do filmu "The Insider" na której oprócz znanych z "Duality" dwóch utworów, znalazło się osiem całkiem nowych, świetnych kompozycji.

 

Album "Duality" polecam każdemu miłośnikowi Dead Can Dance, a którzy nie mieli pojęcia o tym wspaniałym projekcie, no i oczywiście każdemu, kto lubi klimatyczną, ilustracyjna muzykę (świetnie sprawdza się przy czytaniu książek ;]).

Natomiast pani Lisa Gerrard na pewno pojawi się jeszcze wiele razy pośród tejże listy, bowiem nie wypadało by kiedyś w końcu polecić któregoś z albumów DCD, a i wiele jeszcze świetnych kolaboracji jest do polecenia, no i ostatecznie któryś z jej niesamowitych autorskich albumów, tak więc... Stay Tuned! ;]

komentarzy: 416 lipca 2010, 21:52

1 komentarz do tego wpisu:


deusER4 : 29 lipca 2010, 05:15

tuned! =]
przeszywa, mrozi krew i uległym człowiek staje się, piękny głos! :)
..a propos DCD, miałem przejść sie na Perry'ego w Ujazdowskim, ale czasu nie starczyło, miłą wrocławiankę gościłem w tym czasie i nią trzeba było się zaopiekować ]:>
odpowiedz

meryphillia : 30 lipca 2010, 18:11

A mi się nie chciało aż takiej mamony płacić typowi... Za Boską Lisę bym zapłacił, ale za samego Perry'ego, nie, a tym bardziej już gdybym też jakąś wrocławiankę bałamucił... tzn. gościł. ;D
odpowiedz

deusER4 : 31 lipca 2010, 00:11

taa, z planów na koncert wyszedł Pioneer Management, ale bez przyszłości chyba, całe szczęście że linii montażowej nie stworzyłem ;)
..mam zamiar niedługo, może zaraz przed pójściem w grób, w odsłuch wrzucić najnowsze Vampiiryczne dzieła Narcotyczno-Caerulagonistyczne ]:>
odpowiedz

meryphillia : 31 lipca 2010, 02:20

Materiał Caerula Sanguis smaczniutki, Narcotic nieco słabiej, bo za spokojnie jak na ten projekt, ale oczywiście tragedii żadnej nie ma. ;]
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl