avatar

meryphillia Użytkownik gram.pl (Moshic For Life) ja.gram.pl/meryphillia

Black Hoe Recordings

 

         

http://www.blackhoe-recordings.com/releases/index.html

Dzisiaj prawdziwy cios w ryj z glana okutego metalem. ]:>

Black Hoe, to netlabel, który figurował na mojej liście do ściągnięcia chyba przez rok, a nawet nie czytałem co za muzykę prezentuje oraz nie słuchałem nigdy żadnego rilejsa. Tym samym mam teraz cholernie dużo materiału do przetrawienia, ale będzie to niezwykle smaczna uczta, do której zapraszam każdego chętnego mocnych wrażeń smakowych. ;]

 

Powstały w 2006 roku u naszych Madziarskich krajanów Black Hoe miał za zadanie wzniecić tumult, gwałt i pożogę w uszach każdego odważnego miłośnika morderczych połamanych rytmów i dźwiękowego łomotu. Węgrom udało się to znakomicie i prezentowany w poszczególnych wydawnictwach mocarny Drum 'n Bass w stylistyce HardStep'u, DarkSide'u czy klasycznego Jungle, po prostu cieszy uszy jak cholera. Produkcje są na prawdę doskonałym poziomie i praktycznie każdy rilejs słucha się z niekłamaną przyjemnością, oczywiście o ile tylko lubi się tego rodzaju muzykę, a jak wiadomo jest ona przeznaczona tylko dla prawdziwych tygrysów. ]:>

Dla chcących jeszcze mocniejszych wrażeń, nakładem netlabela wydawane są także releasy z gatunku BreakCore, Hardcore czy innej podobnej łupaniny. Poziomu tychże wydawnictw nie jestem w stanie jednakże ocenić, bowiem taką muzyką akurat zbytnio się nie pasjonuję.

 

Na obecną chwilę katalog liczy sobie 68 pozycji, ale z racji przyjętej polityki wydawania najpierw muzyki dostępnej tylko za opłatą poprzez serwisy Beatport i Juno, a dopiero po jakimś czasie za darmo, możliwe jest aktualnie zassanie tylko 66 ( jeśli się nie mylę) pozycji.

Dodatkowo  funkcjonują jeszcze w pełni płatne sublabele (aż trzy), oferujące jeszcze nieco dodatkowego materiału dla każdego chętnego wysupłania pieniędzy z konta.

 

komentarzy: 1528 kwietnia 2010, 13:56

3 komentarze do tego wpisu:


deusER4 : 30 kwietnia 2010, 23:34

:D
ja nie gadam, biorę się za to! tęks!!!!
odpowiedz

meryphillia : 30 kwietnia 2010, 23:39

Polecam, bo na serio niesamowite kozaki-rozpierdalatory dźwiękowe się tam znajdują. ;]
odpowiedz

Revanchist : 09 maja 2010, 20:22

To poleć coś dobrego w moich klimatach, bo ja się tam odnaleźć nie mogę, póki co Digibeat jest dla mnie lepsze.
odpowiedz

meryphillia : 11 maja 2010, 14:51

Brałbym wszystko na Twoim miejscu bez wyjątków. ]:>
odpowiedz

Revanchist : 12 maja 2010, 12:43

A ja nie, bo wziąłem jedno i mi się nie podobało. HA!
odpowiedz

meryphillia : 12 maja 2010, 22:42

Marudzisz i tyle. ;]
odpowiedz

Revanchist : 12 maja 2010, 22:48

Nie marudzę, tylko serio się pytam o jakieś konkretne wydawnictwo, bardziej w klimatach Shebuzzza, Drumloop808 albo nawet i Phuture-T.
odpowiedz

meryphillia : 12 maja 2010, 23:24

To raczej w tym netlabelu nie znajdziesz, bo w nim są praktycznie same mocarne klimaty. W jakichś tam poszczególnych rilejsach coś słyszałem bardziej Jungle, ale to też raczej w tej mocno napierdalankowej wersji, niż takie klasyczne i spokojne. Jak szukasz miłych dramenbejsów, to polecam zainteresowanie się katalogiem Good Looking Records: http://www.youtube.com/watch?v=rFVHjZYoq4Q http://www.youtube.com/watch?v=-g3RUnx9svM http://www.youtube.com/watch?v=TsSCbOT_NWg http://www.youtube.com/watch?v=6T3fvqRffUs http://www.youtube.com/watch?v=L0NnsqvHu2k http://www.youtube.com/watch?v=6INXyhm9eEU http://www.youtube.com/watch?v=ydqKIhEd7DE http://www.youtube.com/watch?v=MMXKhspe4rI http://www.youtube.com/watch?v=My_YHRIFrZg Szczególnie polecam wydaną serię "Point In Time", która w dziewięciu odsłonach zbiera utwory wydane na winylowych singlach. ;]
odpowiedz

Revanchist : 13 maja 2010, 12:12

A jakaś najlepsza napierdalanka wg Ciebie na tym labelu to?
odpowiedz

meryphillia : 13 maja 2010, 14:46

Gasmask 71 ma dobre tjuny, to taki podhajpowany Jungle właśnie. Znakomitą pozycją jest też album Snaper'a "Tales About Unfashion" oraz składak "Familiar Conceptions With Different Aspects".
odpowiedz

Revanchist : 13 maja 2010, 18:54

O, akurat właśnie najpierw składaka pobrałem. Lorcscyric jest dobry, to są właśnie moje klimaty! (chociaż to remix niby) BTW wiesz, że Mark Morgan wypuścił zremasterowane soundtracki z Fallouta 1 & 2? (chociaż pewnie wiesz...)
odpowiedz

meryphillia : 13 maja 2010, 20:13

Yup, wiem, choć zbytniego szału we mnie one nie wzbudzają.
odpowiedz

Revanchist : 13 maja 2010, 20:44

We mnie też nie, jednak "Zamia Lehmanni" jest od tego dużo lepsza.
odpowiedz

Revanchist : 17 maja 2010, 18:51

No, wreszcie znalazłem jakąś zajebistą napierdalankę w moich klimatach. "The 6th Sense" Cytecha, chociaż trochę przejścia są wkurzające, bo za długie i zbyt powtarzalne. Czy jest na tym netlabelu jeszcze trochę równie ciężkiego drum'n'bassu?
odpowiedz

meryphillia : 17 maja 2010, 19:40

IMO to już ekstremum mające mało co wspólnego z ideą dramów. Coś chyba tam jeszcze było podobnie zbliżającego się do speedcoru, ale nie pamiętam. Jak polecałem wcześniej, tak i polecam teraz zassać cały katalog i wybrać co się podoba, a nie ściągać w ciemno. ]:>
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl