avatar

meryphillia Użytkownik gram.pl (Moshic For Life) ja.gram.pl/meryphillia

Milion płyt wszechczasów... Akt X

                                          Clubroot - Clubroot

        


Przy okazji pisania peanów pochwalnych na cześć albumu "Untrue" Buriala, napomknąłem, że pomimo całej genialności owego krążka jest jednak coś znacznie genialniejszego jeśli chodzi o gatunek zwany Dubstepem.

Pisząc tamte słowa miałem właśnie na myśli album, który właśnie teraz Wam polecam.

 

Clubroot wyskoczył całkowicie znienacka na rynek muzyczny i na dodatek dość nieśmiało to zrobił, bowiem niewielu po premierze wiedziało o istnieniu czegoś tak genialnego tuż po nosem. Zresztą i nie wszyscy o tym wiedzą i do dzisiaj, rok po premierze...

 

Czemu natomiast album ten jest jeszcze lepszy, niż dokonania Buriala?

Przede wszystkim  pozycja ta przebija według mnie wszystko co dotychczas słyszałem w Dubstepie kunsztem produkcji, gdzie nie ma nachalnego epatowania wymyślnymi sztuczkami, by było jeszcze "lepiej". "Clubroot", to wyważona produkcja przy czym użyte w niej środki są dość skromne, by nie powiedzieć "proste", a jednak tworząc spójną całość, składają się na coś nad wyraz genialnego.

Artysta przyjął podobną stylistykę do produkcji Buriala, więc mamy tutaj do czynienia z mocno instrumentalnym, na wpół ambientowym Dubstepem, gdzie tylko nieliczne  utwory wpisują się bezpośrednio w stylistykę atmosferycznego Dubstepu, a reszta jest zawieszona gdzieś pomiędzy Ambientem, IDM, a Dubstepem właśnie.

Już w kilku recenzjach zauważyłem iż recenzenci mimowolnie odnoszą się  w porównywaniu tegoż materiału do wczesnej twórczości LTJ Bukem'a, który nadał melancholię dla czysto imprezowego wtedy Jungle. Tutaj podobnie Clubroot idzie jeszcze dalej niż Burial w nadawaniu atmosfery dla Dubstepu, odchodząc od czysto imprezowego wymiaru i idąc w stronę muzyki refleksyjnej i atmosferycznej, do słuchania której nie potrzeba uwielbienia dla świdrującego bassu, tak jak ma to miejsce w klasycznym Dubstepie. 

Zwyczajnie album ten jest przyjazny dla każdego, kto tylko lubi piękną muzykę. ;)

 

Polecam ten album jeszcze bardziej niż "Untrue", a najlepiej oczywiście zaopatrzyć się w obydwa krążki. Płyty te, to kolejny argument, że jednak artystom trzeba czasami płacić za muzykę, skoro oferują coś tak genialnego. Jednocześnie jest to też kolejny sygnał, że muzyki najczęściej musimy szukać wszędzie tam, gdzie nie spodziewalibyśmy się znaleźć coś dobrego, bowiem widać doskonale, że nawet mało znane gatunki oferują coś znacznie przyjemniejszego w odsłuchu, niż kolejna seryjna pulpa oferowana na najbardziej widocznych półkach w supermarketach...

komentarzy: 403 lutego 2010, 17:30

3 komentarze do tego wpisu:


Witcher1990 : 03 lutego 2010, 19:07

No w takim tempie opisywania tych 1miliona płyt musiałbyś żyć chyba 3-4razy żeby zdążyć;]
odpowiedz

mariowsad : 08 lutego 2010, 22:16

ja nie wiem jak można przez tyle linijek opisywać jakąś muzyke :D ale przyznam że mnie przekonałeś i posłucham :D
odpowiedz

Nat-Sem : 18 lutego 2010, 22:14

Jeżeli chodzi o dubstep to jestem totalnie zielony w tej kwestii... a co do mojego secisza, to niestety ciezko sie zasysa z tej stronki, ale i tak jest lepsza niz inne tego typu, bo mozna zuploadowac wiecej plików i to za free.
odpowiedz

meryphillia : 19 lutego 2010, 01:51

Dubstep nie jest dla każdego co prawda, szczególnie w swej naturalnej postaci, ale akurat takie gatunkowe mieszaniny, jak Burial czy Clubroot, są z pewnością strawne dla każdego lubiącego ambitniejszą elektronikę. ;) A do tamtego hosta się nie zgodzę, że jest lepszy przez właśnie fakt iż ogranicza prędkość i to tak drastycznie, co niweluje jakiekolwiek jego zalety.
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl