avatar

meryphillia Użytkownik gram.pl (Moshic For Life) ja.gram.pl/meryphillia

Nie lubię Techno...

 

Wyspałem się i najadłem okrutnie zaraz po wstaniu z ciepłego wyrka, więc mogę zrekonstruować wpis, który nie chciał się dodać te parę dni temu. ;]

 

Wpis jest podyktowany chwilą i konkretnie wiąże się z powrotem do dyskusji z jakimś głupim kindermetalem przy okazji świetnej piosenki-skeczu genialnego Grzegorza Halamy:

    

Dlaczego znowu w komentarzach do tego zabawnego całkiem skeczu, potwierdza się smutna reguła, że przeciętny kindermetal (im młodszy tym jeszcze gorzej) jest debilem i nawet wypunktowywany za swoją głupotę dalej będzie upierał się przy swoich "racjach"?

Co prawda ten ostatni osobnik ostatecznie chyba nieco zrozumiał, że pitoli głupoty, bo zreflektował się nieco pod koniec wymiany zdań ze mną.

Jednakże tak czy siak w większości przypadków młody wiekiem miłośnik Rocka/Metalu stawia swoja muzykę na niepodważalnej, najwyższej pozycji mając w głębokim poważaniu resztę muzyki, a muzykę generowana elektronicznie uważając nawet za "nie-muzykę"...

Pomijamy już całkowitą głupotę na której najczęściej opierają się takie kmioty, a mianowicie na fakcie, że niby elektronika nie jest muzyką, bo nie jest tworzona na "prawdziwych" instrumentach tylko na jakichś "kalkulatorach" na których wystarczy naciskać bez sensu przyciski by coś tam grało, a taki gitarzysta całe życie musi się uczyć grać, by walnąć solówkę niczym z "Stairways To Heaven"!

Nie muszę chyba Wam tłumaczyć dlaczego takie myślenie jest totalnie bez sensu, więc i sobie daruję, a przejdziemy do najistotniejszego chyba wątku w dyskusji "wyższości" Rocka/Metalu nad Elektroniką, czyli... duchowością muzyki.

     

Jakkolwiek by to śmiesznie brzmiało jest to jeden z najbardziej ulubionych chwytów kindermetali w takich dyskusjach. Rock/Metal, to muzyka z duszą, a Elektronika natomiast jest bezdusznym, tępym stukaniem-pikaniem bez żadnego przekazu, czyli bez duszy...

Szkoda, że kmioty te nadal nie wiedzą, że "dusza muzyki" nie jest przecież wcale zależna od jej rodzaju czy formy produkcji, a tylko od tego ile swojego serca i duszy właśnie włożył artysta w produkcję danego utworu...

Jest całe mnóstwo tępych, prostych jak drut i bezdusznych  utworów Rocka i Metalu, ale jest tez i cała masa elektroniki z "duszą", w tym nawet i zdawałoby się dość prymitywnych jej form, jak nawet samo znienawidzone Techno.

    

Oczywiście odkrycie tego faktu zależy głównie od wrażliwości artystycznej danego osobnika, a trudno tego wymagać od przeciętnego kindermetala, który w swoim życiu słyszał góra dwustu artystów, a skupia się i tak na słuchaniu tylko kilku.

 

Tak więc drodzy Rockowo-Metalowi hejterzy miejcie nieco opamiętania i nie starajcie się robić z siebie większych kmiotów, bo jak widać po owej dyskusji przy okazji skeczy Halamy, bardzo łatwo zrobić z siebie idiotę, tym bardziej gdy stara się dyskutować na temat o którym w praktyce nie ma się bladego pojęcia.

;]

komentarzy: 6114 października 2009, 17:15

31 komentarzy do tego wpisu:

początek poprzednie 1 - 37 z 62 następne koniec

Witcher1990 : 14 października 2009, 18:32

Jednakże tak czy siak w większości przypadków młody wiekiem miłośnik Rocka/Metalu stawia swoja muzykę na niepodważalnej, najwyższej pozycji
a to tak nie jest? ;)
Stairways to heaven ma kiepskie solo np w porównaniu do tego co wyczynia Kirk, Mustaine, Murray czy choćby ci z BS:)
A tak poza tym to raczej nie ma sensu prowadzić dyskusji podobnych do twojej czy nawet robić takich wpisów. Na własnej skórze przekonałem się jak to może być nieprzyjemne. No i do niczego nie prowadzi
Weź poradnik rób bo mi temat umarł:) A jak zrobisz to zaczną od nowa grać;p
odpowiedz

meryphillia : 14 października 2009, 19:49

Skoro kindermetale chcą robić z siebie mało inteligentnych kmiotów i jechać swobodnie po elektronice swoimi bzdurnymi kwestiami, to jak najbardziej jest 'sens dyskusji", przynajmniej by dać im do myślenia, że jednak są osoby, które doskonale wiedzą, że mniemania kindermetali są bzdurne.
Jeśli bym nie protestował i nie dyskutował, to oznaczałoby że przyznaje im rację, proste...
Co do WZ2100, to na razie nie mam ambicji do dalszej gry, a tym samym i poradnika. :F
odpowiedz

Witcher1990 : 15 października 2009, 11:34

Milczenie jest złotem jak mówią więc czasem nie warto gadać o takich rzeczach bo to nie ma sensu i tak uparciuchom nie wytłumaczysz pewnych kwestii. Tak samo jak mnie wkurwia to, że jak ktoś słucha klasycznej to też jest lepszy i fajniejszy i ma wyższą kulturę i poczucie piękna i chuj wie czego jeszcze. JEDNO WIELKIE PIERDOLENIE. Uświadamiać oczywiście możesz ale to raczej nic nie da. I tak nie wbijesz nic nikomu do głowy.
odpowiedz

deusER4 : 05 listopada 2009, 20:06

jest złotem.. ale nie w każdym przypadku ;]
zawsze można porozmawiać.. oczywiście jak się ma sensowne argumenty :)
odpowiedz

mr_chief : 16 października 2009, 14:30

Ja slucham metalu/ rocku/ horror punku.;), jednak nie mam nic przeciwko techno i innej muzyce. Każdy słucha to co lubi.:]
odpowiedz

meryphillia : 16 października 2009, 22:38

Co to za koszmar "horror punk"? o_O
odpowiedz

deusER4 : 05 listopada 2009, 20:07

o to samo miałem zapytać :]]]
odpowiedz

kerkas : 16 października 2009, 22:29

Zapomniałem o nim , pismo trzymało niezły poziom.
odpowiedz

meryphillia : 16 października 2009, 22:37

No raczej nie bardzo... ;]
Było prawdziwym koszmarkiem zarówno edytorskim, jak i pod względem zawartości, ale kilka ciekawych rzeczy w nim można było znaleźć co prawda.

odpowiedz

mr_chief : 17 października 2009, 00:11

Meryphillia - Horror Punk? Jak Ci to powiedzieć... To naprawdę ciężki gatunek. Ale nie drą się, jak chociażby w Black Metalu.
Zobacz na YouTube ,, Wednesday 13 - Not Another Teenage Anthem" albo ,, House by the cementary" tego samego artysty. To naprawdę wspaniała muzyka.:)
,, Make some fucking noise!!!":)
odpowiedz

meryphillia : 17 października 2009, 18:12

To co zaprezentowałeś wcale nie jest ciężkie... Posłuchaj sobie chociażby Nile czy Vital Remains (a i to nie są najbrutalniejsze bandy). Tak czy siak nie uważam tego za "wspaniałą muzykę", słabe nie jest, ale też nie jest to muzyka dla mnie...
odpowiedz

Emi7 : 17 października 2009, 15:25

Fajne a szczegulnie ''nie lubie techno'':)

odpowiedz

meryphillia : 17 października 2009, 18:12

:D No Halama jest rozbrajający w tej piosence. :D
odpowiedz

mr_chief : 18 października 2009, 01:33

Dobra, to posłuchaj ,, Wednesday 13 - I love to say Fuck" albo ,, Die my bride" albo ,,197666".
Niektóre utwory tego artysty są ciężkie muzycznie a inne mają ciężkie teksty, np,, ,, Die my bride":)
A jak chodzi o naprawdę ciężka, to niezły jest zespół ,, Toxic Hollocaust" i ,, Canibal Corpse", ale ja wolę brzmienie w stylu ,,Murderdolls" czy ,, Wednesday 13".:)
odpowiedz

deusER4 : 05 listopada 2009, 20:11

Canibal Corpse - nie takiego bandu horror chłopcze ]:>
odpowiedz

Phobeus : 18 października 2009, 16:31

Świat muzyki jest rozległy i różnorodny. Podczas jego eksploracji w końcu trafiamy na ten rodzaj lub konkretny utwór, od którego przechodzą nas ciarki... z zachwytu. Kindermetale to ludzie, którzy odkryli metal i utwierdzili się w błędnym przekonaniu, że ta muzyka dostarcza im dokładnie takich emocji, jakich potrzebują, wywyższając ją przy tym nad inne gatunki. Ich "muzyczny rozwój" staje w miejscu i zatracają obiektywizm, co śmiało pozwala stwierdzić, że sami nie wiedzą dlaczego słuchają muzyki. Nie ma takiego człowieka, dla którego metal był pierwszym gatunkiem jaki usłyszał. Każdy przechodził indywidualną drogę - przyjemność czerpana ze słuchania niegdysiejszych gatunków była identyczna, jak ze słuchania obecnego ulubionego rodzaju muzyki. Tak więc na konkretnym gatunku (w tym przypadku metalu) świat się nie kończy, zawsze jest jeszcze sporo do odkrycia. Ludzie ograniczający się do tylko jednego gatunku wiele tracą...
odpowiedz

Witcher1990 : 20 października 2009, 23:08

jak oni wygladają;] Nie lubię skrajności:) Muzyka taka sobie ni to punk ni to metal raczej nie dla mnie.
odpowiedz

mr_chief : 21 października 2009, 20:09

Mowisz o Wendesday 13 ? Jak nie punk? Toż to jest
jak już pisałem, Horror Punk.;) Naprawde zacny gatunek.
odpowiedz

meryphillia : 21 października 2009, 22:53

Taki z tego "punk", jak z Green Day'a... Po drugie nie wiem co w tym jest "horrorystycznego", by miało się nazywać jeszcze niby "Horror Punk" (sic!)...
No, ale co kto lubi...

odpowiedz

deusER4 : 05 listopada 2009, 20:13


co ty wiesz o PUNK? :>
odpowiedz

mr_chief : 22 października 2009, 01:10

Co ja Ci poradzę, ze tak sie gatunek nazywa...;) To Horror Punk i tyle. W większości przypadków teksty dotyczą horrorystyczych elementów.:)
odpowiedz

mr_chief : 22 października 2009, 01:13

O! Cytuję z wikipedii ,, Murderdolls. Jest to zespół grający Horror Punk, połączony z Glam Metalem"... Poza tym nie tylko ja Ci powiem, ze to taki gatunek... Tak jest. Tak jak dwa plus dwa to cztery....[:>

odpowiedz

meryphillia : 22 października 2009, 01:34

A pijany Zdzisław ostatnio napisał w wikipedii, że Michael Jackson grał BrutalNiggerGrindPsychoRapInDaHouse...
To, że jakiś tam gryzipiórek napisał, że zwie się to "HorrorPunk" czy inny obszczymurek, nie znaczy że jest tak w istocie.
Ja przykładowo, może nieco brutalnie, ale szczerze ]:>, mogę nazwać ten gatunek jako "SpierdolinaPunk", chyba raczej nie będziesz teraz ślepo powtarzał, że faktycznie to taki gatunek? ;)
Jak dla mnie muzyka ta z Punkiem nie ma nic wspólnego, z horrorem może coś tam i ma, ale to nie oznaka że to jakiś HorrorRock tylko po prostu kolejna, garażowa odmiana Rocka.
I tyle...
odpowiedz

mr_chief : 22 października 2009, 07:42

Nie odmiana rocka. Nawet w itunes mam,, horror punk". To horror punk. Koniec dyskusji.;)
odpowiedz

mr_chief : 22 października 2009, 07:45

Ba! W niektórych filmokach na YT jest, opis, ze to HP. Wpisz chciciazby horror punk w Googlu, to w grafice powinien na której stronie zespół Murderdolls być.:]
odpowiedz

meryphillia : 22 października 2009, 20:21

Ale nadal nie rozumiesz...
Co z tego, że ktoś nazwał to Punkiem?
Słuchałeś w ogóle muzyki Punk, ale prawdziwej, a nie jakiejś Avril Lavigne, czy jak tam się ona zwała?
Ten "HorrorPunk" jest tylko zwykłym marketingowym hasłem, a muzyka w niczym nie przypomina muzyki punkowej...
odpowiedz

mr_chief : 22 października 2009, 22:28

Może nie przypomina. Jak jutro będę przy komputerze, bo teraz pisze z telefonu to podam Ci link do bloga ,, Wednesday'a 13". To sobie poczytasz. A punk'a słuchałem. Prawdziwego, nie tej Avril jakostam.;)
Może nawet zdążę wklejic ten link dzisiaj.
odpowiedz

mr_chief : 22 października 2009, 23:06

http://www.myspace.com/officialwednesday13
Tylko wygląda na to, że trzeba się na MySpace zarejestrować.
odpowiedz

Witcher1990 : 23 października 2009, 17:57

Hmm Zamber to, że nie przypomina punku nie znaczy, że nie może nim być. Np dla mnie jakiś tam techno hevy super duper brutal death norwedzian tru metal (a na prawdę są gatunki o podobnych nazwach choć oczywiście przesadzam) nie przypomina mi metalu a niby nim jest;o Ciężko też mówić o tym co jest tru metal, tru techno i punk. Takie dyskusje zawsze niemiło się kończą:) Lepiej zrób wpis o samolotach;p Poważnie.
odpowiedz

meryphillia : 24 października 2009, 00:01

O muzyce jak najbardziej trzeba dyskutować, a tym bardziej o poszanowaniu gustów innych, tudzież naprostowywaniu tych gustów, jeśli dany osobnik słucha muzycznej spierdoliny jakiejś i uważa ją za jedynie słuszną, hejterując na inną muzykę. ]:>

odpowiedz

Revanchist : 23 października 2009, 18:44

Techno jest GUPIE!!!!!1111 A tak na serio to czasami też mam wrażenie, że coś Ci nie pasuje w "gitarowym rzępoleniu". Co kto lubi, ja też lubię elektronikę, czasami się zdarza, że jej dużo słucham itepe itede, ale ogólnie to nie ograniczam się do jednego gatunku czy "kategorii" muzyki, bla bla bla.
Anyway, nie lubię tego klubowego, tandetnego łomotu.
odpowiedz

meryphillia : 24 października 2009, 00:03

Jakby mi nie pasowało coś w "rzępoleniu", to bym w ogóle nie słuchał owego "rzępolenia" tylko hejterował na nie ciągle. ;)
No, a jak po linkaczu do lasta widać, rzępolenie wcale nie jest mi obce i to pod wieloma postaciami. ;]
odpowiedz

mr_chief : 23 października 2009, 18:53

Ja też klubowgo lomotu nie lubię. Tylko... Jaki łomot masz na myśli?:)
odpowiedz

mr_chief : 23 października 2009, 18:56

Witcher1990 - Czemu nazywasz Mergo ,, Zamber"?;)
odpowiedz

meryphillia : 24 października 2009, 00:04

Bo taki miałem tutaj wcześniej nick? ;)
odpowiedz

Cirno : 24 października 2009, 03:24

Mahomecie, odkryłeś już wszystkie wspaniałe utwory z gatunku ,,Horror Punk" ? :D
odpowiedz

meryphillia : 24 października 2009, 04:55

No ba!
Nawet tekstów wyuczyłem się na pamięć. ;D
odpowiedz

początek poprzednie 1 - 37 z 62 następne koniec

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl