avatar

meryphillia Użytkownik gram.pl (Moshic For Life) ja.gram.pl/meryphillia

Heavy Industries

 

           

http://www.heavy-industries.net/index.htm

Amerykańska scena muzyki klubowej, choć mająca ogromny wpływ ( końcu to tam narodził się House oraz Techno), to zawsze była dość specyficznym miejscem.

 

Pomimo scen w Chicago, Detroit oraz Nowym Jorku, które niejako były podstawą do narodzin dwóch dominujących niegdyś gatunków na scenie, to ambitne brzmienia były w dosłownym podziemiu.

Gdy w latach 90tych House i Techno zostało w pełni zaszczepione na rynek Europejski, dopiero wtedy zaczęto dostrzegać bardziej ambitne brzmienia owych gatunków.

Heavy Industries jest właśnie wynikiem dostrzeżenia przez Amerykanów, że Techno i House, to nie tylko ich prymitywne odmiany.

 

Powstały w 2001 roku netlabel, miał za zadanie promocję muzyki dla szerszego grona, niż ludzi, którzy bez problemu wiedzieli gdzie takiej muzyki szukać.

Osoby odpowiedzialne za powstanie netlabelu, były już od lata związane ze sceną  "empetrójkową" (miedzy innymi z słynnym konkurentem Napstera, czyli serwisem mp3.com), więc samo powstanie wydawnictwa nie stanowiło problemu.

Choć pierwotnie nastawione na dystrybucje przede wszystkim muzyki Minimal techno, to w ciągu kilku lat, osiemnaście pozycji w katalogu zaoferowało oprócz Minimalu, takie gatunki jak Deep House, Tech House czy Electro, a nawet parę Trance'owych utworów.

 

Być może muzyka zaoferowana przez Netlabel nie trafi do każdego, szczególnie iż kultywowane są w nim wiekowe już brzmienia, a nie nowoczesny NuMinimal czy ElectroHouse, ale tak czy inaczej można znaleźć sporo interesujących nagrań pośród katalogu Heavy Industry.

 

komentarzy: 916 lipca 2009, 14:14

9 komentarzy do tego wpisu:


HaatreT_ReviveD : 19 lipca 2009, 09:40

Ten też heavy nawiedzone godziny doświadcza...
...
Nie chce mi się na razie wchłaniać tego rodzaju dźwięków.
odpowiedz

deusER4 : 19 lipca 2009, 10:16

niejeden z nas się organizuje ]:>

a wczesne housy (te ze stanów) tak mną kiedyś wstrząsnęły że poprosiłem DJ by mi nagrał kasetke, kasując przy tym dwie płyty AC/DC :]
odpowiedz

meryphillia : 19 lipca 2009, 14:35

=]
odpowiedz

Phobeus : 31 lipca 2009, 14:19

Kiedyś karmiłem się wyłącznie muzyką techno, electro i trance. Stare czasy, aczkolwiek miło wspominam ;]
odpowiedz

meryphillia : 31 lipca 2009, 20:20

Phobeus >>> A co? przestało się podobać? Nie czaję jak mogłoby... ]:>
odpowiedz

Phobeus : 01 sierpnia 2009, 22:25

Ano nastał taki moment, kiedy to w moim odczuciu w tej muzyce wyczerpały się wszelakie konwencje. Powstawały mixy remixów najpopularniejszych utworów, mało kto był w stanie stworzyć coś świeżego, intrygującego, pchnąć techno na nowy tor. Usłyszałem Apokaliptykę i era muzyki elektronicznej ustąpiła instrumentalowi i metalowi. Dopiero później, a było to jakieś półtorej roku temu, odkryłem transcendentalny ambient i experimental, stanowiący dla mnie świetną alternatywę dla "pustego" techno :p Brak harmonicznego przebiegu, brak perkusji, minimalizm, dysonans, efekt szerokiego stereo czy tzw. rastra - to lubię ;]
odpowiedz

meryphillia : 01 sierpnia 2009, 23:55

"Powstawały mixy remixów najpopularniejszych utworów," ...
To jednak chyba nie Techno słuchałeś...
Remiksy komercyjne, to domena Dance, House, Trance czy Schranz. W czystym Techno niezmiernie rzadko remiksom poddawane były komercyjne utwory.
Zresztą elektronika, to nie Techno przecież, a właśnie kilkadziesiąt podgatunków w których cały czas coś się mieli i powstaje nowego.
Chyba jednak mało słuchałeś tej muzyki skoro dla Ciebie ona się "wyczerpała"...
Labele pokroju Cocoon Recording, BPitch Control, Tresor czy Shitkatapult cały czas udowadniają, że techno nie umarło.
Już nie wspomnę o mniejszych labelach i całej rzeszy kolejnych labeli, stojących za innymi gatunkami.
Ta muzyka wcale nie "wyczerpała konwencji" czego dowodzą chociażby tegoroczne albumy DJ Hell'a oraz Laurenta Garniera. ;]
odpowiedz

Phobeus : 02 sierpnia 2009, 20:44

Pech chciał, że słuchałem techno w czasie kiedy w moim miejscu zamieszkania internet był abstrakcją, nagrywarki drogim rarytasem i dochodowym interesem zarazem, a dostęp do mało popularnej wśród rówieśników muzyki - mizerny. Kusisz mnie, bym nadrobił zaległości }:>
odpowiedz

meryphillia : 05 sierpnia 2009, 23:56

No ba!
Sprawdź sobie chociażby tylko muzę z netlabeli które tu polecam, a zobaczysz, że obecne Techno wcale się nie "skończyło". ;]
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl