avatar

meryphillia Użytkownik gram.pl (Moshic For Life) ja.gram.pl/meryphillia

Milion płyt wszechczasów... Akt XXIII

                              Under Byen - Samme Stof Som Stof

        

 

Tę Duńską grupę odkryłem całkiem przypadkiem podczas słuchania polecanych wałków na last.fm. W pierwszej chwili myślałem, że to jakiś nieznany mi utwór Bjork leci i chyba każdy kto pierwszy raz posłucha wokaliz Henriette Sennenvaldt będzie miał takie same wrażenie. To właśnie jeden z powodów dlaczego grupa ta przypadła mi do gustu; jak zwykle przesądziła o tym kobieta :3 o cholernie zmanieryzowanym głosie.

 

Muzyka jaką tworzy Under Byen jest dość ciężka do zaszufladkowania, gdzie część recenzentów sili się na idiotyczne indie rock... 

Choć z Rocka dużo grupa czerpie, to jednak ich muzyka to dość eksperymentalne połączenie różnych wpływów, choć i tak najczęściej przejawiające się w dość leniwych utworach okraszanych ochrypniętym i mocno poddawanym czasami efektom różnym głosem wokalistki.warto tutaj zaznaczyć, że praktycznie wszystkie wokale są w ojczystym, intrygująco brzmiącym języku, co tylko nadaje dodatkowego charakteru dla twórczości, a z racji podobieństwa do islandzkiego, jeszcze bardziej upodabnia głos Henriette do głosu Bjork.

 

Myślę, że  twórczość wykonawcy spokojnie spodoba się zarówno tym co słuchają owego nieszczęsnego "indie", ale też i miłośników alternatywy tak zwanej, czy nawet pasjonatów elektroniki (która niezbyt nachalnie na szczęście jest prezentowana przez co muzyka brzmi bardziej żywo.

 

Choć grupa istnieje od 1995 roku i dość licznie koncertowała jeszcze przed wydaniem swojego płytowego debiutu "Kyst" w 1999. W zeszłym roku ukazał się czwarty studyjny krążek "Alt Er Tabt", ale osobiście najbardziej lubię trzeci krążek "Samme Stof Som Stof", chyba najbardziej rockowy z wszystkich, z genialnymi utworami, jak "Pilot", "Tindrer", "Af Samme Stof Som Stof" czy "Palads".

Oprócz tego grupa ma na koncie krótki krążek z remiksami, kilka singli i jedną EP'kę "Puma", a także połowę utworów na ścieżce dźwiękowej do filmu 2 Ryk Og En Aflevering.

Oczywiście polecam całą dyskografię, a nie tylko przytoczony w tym wpisie tytuł.

 

komentarzy: 206 stycznia 2011, 16:21

1 komentarz do tego wpisu:


deusER4 : 11 stycznia 2011, 05:00

O indie.. usiadł gość na kanapie w Mtv2 na początku XXI wieku i konstruował fantastyczne klimaty, świetni goście, muza co tu dużo gadać zachwyciła, wykonawców nawet nie sposób teraz przytaczać, tyle mozna było poznać.. Ludzie podchwycili to wnet, zaczęto powszechnie uzywać określenia Indie w konteście niezależnych kapel z GB i nie tylko.. i do tej pory było ok, bo niewiedzieć czemu na siłę Indie doklejono sens Independent jako coś w ogólnym rozrachunku, jak kiedyś uczyniono to z undergroud, od teraz nazywano tak wykonawców wszelkiej maści, prezentujących dźwieki nie dość że przeróżne, to jeszcze jakieś bydło wciska ten tag artyście sprzed kilku dekad.. się porobiło, znaffcy zabijają idee, zupełnie jak nadopiekuńcze matki dzieci swoje. A ja siedzę i zawijam :D
odpowiedz

deusER4 : 11 stycznia 2011, 05:04

..a, nie odniosłem sie do Under Byen, ale nie szkodzi, nie muszę, wszystko napisałeś ;)
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl