avatar

JayL Użytkownik gram.pl (Sekretarz) ja.gram.pl/JayL

East India Company: Antologia + update kolekcji

recenzja, In Flames, GIEROmaniak, Conviction, East India Company

 Moje pierwsze odczucia związane z grą Paradox Interactive były dość skrajne. Po obejrzeniu menu przygotowałem się na słabą produkcję, jednakże gdy załadowałem kampanię, obraz wzbudził bardzo miłe wspomnienia. Mapa bowiem przypomina gry z serii Total War, w szczególności Medievala II. Dlaczego akurat tę część? Ano grafika zbyt dobra nie jest... Jednak pokrzepiony pamięcią o niebywałej grywalności dzieł od Creative Assembly, rozpocząłem rozgrywkę. 

 

 

 

East India Company jest to dość typowa handlówka. Na początku wybieramy kompanię, którą chcemy kierować (pierwszy zgrzyt: jak się później okazują, nie ma to najmniejszego znaczenia), aby po chwili znaleźć się w okolicach Europy z jednym statkiem i sporą ilością kasy na koncie. Naszym zadaniem zaś jest rozwinięcie kupieckiego imperium przynoszącego dochody naszemu mocarstwu. Aby wypełnić zadanie, rozpoczynamy handel z Indiami i Afryką. Wszystko jest banalnie proste – tworzymy flotę, wskazujemy jej port, z którym ma prowadzić transakcje i... to by było na tyle. Tak, na tym opiera się główne rozgrywka w tej produkcji. Po strategii ekonomicznej spodziewałem się czegoś więcej. Oczywiście jednym statkiem nie wyżyjemy, dlatego z czasem budujemy coraz to nowsze i lepsze statki, ale schemat jest wciąż ten sam. Nieliczne urozmaicenia nie są w stanie powstrzymać uczucia, które nawiedza nas już po kilku godzinach – nudy.

 

Całość do przeczytania w serwisie GIEROmaniak - zapraszam!

 

0

-----------------------------------------------------------

I often dream of huge numb buildings
jet-black sinister architecture
being installed when nobody sees
Their appearance so sudden
that few would take notice

And when I wake up
I imagine being crushed by one
imaginating it's weight it's silence
and the absence of excuses for a havoced life
and the priviledge of a 22-kilometers tombstone

Jotun

A body of black
that carried no reflection
defying it's own room
un-earthly egg of decreation

There would be colonies
mushroom-scattered forever out of content
rising spores from a dying world
to pollute and chase away what's left

Sun-white pulverised desert stone
and serpentine lizard mouths
Pales away the pyramids
rewriting 4500 years of history
raping the statue of liberty
outplays the acropolis
inverting the fjords
invades the... skyline to
dream its own existence in one single final word

Jotun

Can we identify them
as the flint buried in our reptile skulls
or the time-bomb coded in our dna

-----------------------------------------------------------

Od ponad tygodnia ten utwór mi chodzi po głowie. A raczej jego main riff [świetny]. Do czytania tekstów nie zachęcam. Acz wejść na stronę możecie, ba, byłbym wdzięczny. A teraz główny punkt wpisu...

 

 

MAM CONVICTION! :D

(te bohomazy to poukrywane pewne dane. Zdjęcie było robione przez rodziciela, aby tylko mnie poinformować o przesyłce. Ja zaś jak się dorwałem, od razu rozpakowałem, nie myśląc o niczym... A że nie chciało mi się znów pakować - there you are. Nowego nie robię. :P)

Sama uwielbiam, serię Splinter Cell wręcz kocham. Za 130zł nie mogłem sobie odmówić tej kolekcjonerki. Może i nie powala zawartością, ale jak na swoją cenę i tak jest prześwietna. No i sama gra... Co prawda jeszcze jej nie odpaliłem (chcę najpierw przejść prolog, a  do tego potrzebny mi dgfh. Czas będzie miał jutro... ;/), ale nie mogę się doczekać. Gdyby nie zapka do napisania, zapewne już sprawdzałbym operacje specjalne, ale się wstrzymam. Tylko 8h w szkole [w sumie mógłbym olać WF - wystarczy nie przynieść stroju, a facet mnie puści, ale postanowiłem, że i tak mało aktywny jestem, więc tak nie zrobię] i granie... Lekcje jakoś w nocy się odrobi na piątek. :P A oto reszta zdjęć:

 

 

 

 Pozdrawiam. 

 

komentarzy: 828 kwietnia 2010, 18:06

4 komentarze do tego wpisu:


Danio237 : 28 kwietnia 2010, 21:09

To czekam na reckę Conviction. I błąd: Sama uwielbiam... :)
odpowiedz

JayL : 28 kwietnia 2010, 21:44

Żaden błąd. :P Chodzi tu o imię głównego bohatera, choć może powinienem napisać Sam'a? Ale chyba nie. :P
odpowiedz

FireStorm95 : 29 kwietnia 2010, 00:19

No gra cienka-widać. Ekonomiczna w tych klimatach to tylko Anno. Ewentualnie ktoś może zagrać w Zeusa:Pana Olimpu. Trochę mniej ekonomii, ale pełni ważną funkcję.
Sam się skończył po Chaos Theory(to była trzecia, tak?). DA i C są suabe podobno. Podobno bo w jakiegokolwiek Sama grałem tylko 10min. Więc wole się nie wypowiadać. Ale kolekcjonerka jeśli chodzi o jakość=cena bardzo dobra:)
Mówiłeś że masz mało komentów. Załóż Blipa i tam informuj o nich, bo jest o wiele szybciej i wygodniej:D
odpowiedz

JayL : 29 kwietnia 2010, 14:54

Może i dobry pomysł... A DA było bardzo dobre, tylko ortodoksyjnym fanom nie pododała się drobna zmiana formuły. Skradanie nadal dawało satysfakcję. W Conviction zaczynam grać dzisiaj.
odpowiedz

gitarka : 29 kwietnia 2010, 15:03

Pierwsze słyszę o grze. Jak się o niej dowiedziałeś?
Grałem w demo Conviction i na padzie nie mogłem tego ogarnąć. Ale grało się nawet przyjemnie, choć szału jakiegoś dużego nie było.
odpowiedz

JayL : 29 kwietnia 2010, 15:57

Lepiej na klawie IMO się gra [taak, wiem że demo tylko na Xa było :P]. A dowiedziałem się o niej jak naczelny mi napisał, czy wezmę toto do recenzji. :P
odpowiedz

Kaleka_Mentalny : 29 kwietnia 2010, 16:59

Aaah. Jestem napalony od dawna na tą grę, w tym roku to druga produkcja po Bioshocku 2, w którą po prostu muszę zagrać. Chociaż być może odłożę to dopiero na maj/czerwiec. No i napisz reckę to wyjątkowo przeczytam, bo przestałem się interesować grami i nawet już CDA nie czytam. ;P
odpowiedz

JayL : 29 kwietnia 2010, 19:35

Nie musisz mi mówić, bym napisał. ;) Naczu czeka. :P
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl