avatar

JayL Użytkownik gram.pl (Sekretarz) ja.gram.pl/JayL

Carrie - minirecenzja.

 

Stephen King zgodnie ze swoim nazwiskiem nazywany jest Królem grozy. Napisał już ponad 40 bestsellerowych powieści, z których większość doczekała się ekranizacji. Mnie jednak nie dane było poznać jego świetności.

Carrie to pierwsza jego powieść, która otworzyła mu drogę do sławy, pozwoliła porzucić zawód nauczyciela i utrzymywać się jedynie z  pisania. Mimo iż Carrie niezbyt przypadła mi do gustu, trzeba mu przyznać, że jest świetnym pisarzem. Bo gdyby nie był jak napisałby 40 świetnych książek, które podobają się masom ludzi? Boże, skąd on ma tyle pomysłów, jak on to robi? Wracając jednak do tematu...

Carrie to opowieść o Carrietcie White, córce Margaret White, religijnej fanatyczki w najbardziej dogłębnym znaczeniu tego słowa. Carrie nie jest zbyt piękna, na dodatek jest kozłem ofiarnym w swojej szkole. To wszystko plus gdzieś skrywający się gen telekinezy doprowadziło w pewnym momencie do tragedii.

Pomysł ciekawy - dlatego właśnie tę książkę nabyłem. Wykonanie jednak już mi nie podpasowało. Czyta się w sumie bez krzywienia, ale przecież nie o to w tym chodzi, nieprawdaż? Wrażenie zaskoczenia psują też (poumieszczane moim zdaniem w złych miejscach) różne fragmenty książek, przesłuchań i innych zapisów dotyczących sprawy Carrie White. Opisują one wydarzenia o których dopiero później będziemy czytać, dlatego też wg. mnie psują całe wrażenie. Racja, zatykać powinno w takim razie podczas ich czytania, ale jakoś nie zatykało. Sama treść nie jest pod żadnym względem lekka, King bardzo dosadnie przedstawia problemy Carrie. W sumie przez całą książkę prawie nic się nie dzieje. Dopiero pod koniec, gdy zaczyna się bal, zaczyna się także koszmar. Taak, koszmar... nie jest on jednak ani przerażający, ani dołujący, w ogóle na mnie nie podziałał. Dość ciekawie wymyślone, jednak jakoś przez małą więź z postaciami nie odczuwa się prawie nic w związku z tymi dramatycznymi wydarzeniami. Można jedynie czytając książkę żałować samej Carrie, z resztą po prostu nie ma czasu się związać, jak np. z Tommym Rossem. W całej książce ruszył mnie właściwie jeden moment, nie mogę go jednak zdradzić, nie zdradzając tajemnicy dramatu kończącego powieść.

Podsumowując - mnie nie zachwyca. Ni to straszne, ni dołujące, taka powiastka nie wywołująca prawie żadnych emocji. Może to nie mój gatunek, jednak skoro to miał być horror to powinien choć trochę przerażać, czyż nie?

Ocena: 6+/10
Plusy: W sumie da się czytać, pomysł jest niezły
Minusy: Nie wywołuje prawie żadnych emocji.
Łukasz "JayL" Jakubczak

Gatunek: Horror
Autor: Stephen King
Cena: 30zł
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

-----------------------------------------------------

Skowyt - Running Away

 

All his life he was helping them

And what he received was spit in the face

He's always wanted to blame, and

People shouted "A freak is here"



Choose your path and walk away

Choose yourself, be yourself

Told you, there's no turning back,

Running away, you're running away.



Better sleep with one eye open

You never know who's on your trail



All his life he was helping them
And what he received was spit in the face
He's always wanted to blame, and

People shouted "A freak is here"
Running away, always running away
Running away, always running away

Choose your path and walk away
Choose yourself, be yourself
Told you there's no turning back
Running away, you're running away.


Better sleep with one eye open

You never know who's on your trail

All his life he was helping them
And what he received was spit in the face
He's always wanted to blame, and
People shouted "A freak is here"
Running away, always running away
Running away, always running away

You know, you just can't turn your back, sometimes
You have to rise your hand, sometimes
Release your anger, forget your pain
You can't be neutral in a moving trail
Can't be neutral in a moving trail
Can't be neutral in a moving trail

All his life he was helping them
And what he received was spit in the face
He's always wanted to blame, and
People shouted "A freak is here"
Running away, always running away
Running away, always running away

Can't be neutral in a moving trail
Can't be neutral in a moving trail
Can't be neutral in a moving trail, aah!

--------------------------------------------------

Znów Muzyka Inspirowana i znów minirecenzja książki. Tym razem średnio trafiłem... dlaczego - napisałem wyżej, nie jest to długi tekst. ;) Poza tym jestem juz w końcówce III rozdziału w Wieśku, mam nadzieję go skończyć w tym tygodniu. Może nawet we wtorek? Przecież wolne będzie. ^^ Prócz tego nie mam chyba nic do dodania, a więc...

Pozdrawiam.

komentarzy: 1011 października 2008, 23:08

10 komentarzy do tego wpisu:


dgfh : 12 października 2008, 02:10

No to już wiem, że nie poczytam. Wolę się zabrać za Bezbronne Imperium :P.
odpowiedz

ArkStorm : 12 października 2008, 08:48

A ja właśnie skończyłem Krew Elfów :P
odpowiedz

gitarka : 12 października 2008, 09:29

Nie czytałem żadnej książki Kinga. A tej raczej nie przeczytam :P I tak muszę dokończyć Dżihad Butleriański.
odpowiedz

Cubass : 12 października 2008, 09:36

Tak samo jak poprzednio- nie czytałem, w najbliższym czasie nie zamierzam; mam nadzieję w końcu skończyć sagę Sapka (ukończylem 4/7:P)
odpowiedz

Arthizo : 12 października 2008, 10:09

Osobiście nie czytałem jeszcze nic z Kinga, choć znam rzecz jasna sporo jego książek, bo to wszak król grozy, jak sam napisałeś. W dodatku jakoś horror zbytnio nie jest moją ulubioną dziedziną.
odpowiedz

DiegoTan : 12 października 2008, 13:47

A więc masz też Steam'a :). Ładnie Ci idzie w Audiosurfie.
odpowiedz

JayL : 12 października 2008, 18:55

DiegoPOL - to nie mój filmik. :P Nic innego ani na YT ani na imeemie nie mogłem znaleźć, więc dałem to. ;)
odpowiedz

NintendoPassion : 13 października 2008, 15:38

Ja niestety nie miałem okazji czytać. Jakoś mnie ten tytuł nie zachęcił. Nie popiszę się jak dodam że film jako taki widziałem i był taki siaki. Dało się go oglądnąć.
No a scena z balu rzeczywiście bardzo krwista. Można powiedzieć aż dosadnio. Jak ktoś ma czas to można się tym zająć, ale nalegał nie będę.
Pozdro JayL :]

odpowiedz

Kaleka_Mentalny : 14 października 2008, 08:55

Nie czytałem i nei przeczytam. Jak wynika z opisu - nic ciekawego. Król pisał lepsze rzeczy.
odpowiedz

cedricek : 14 października 2008, 16:20

Czytałem. Mi sie dosyć podobała...nie jest idealna, ale zwaz na to, że to pierwsza wydana książka Kinga :)

odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl