avatar

Docent14 Użytkownik gram.pl (Obywatel) ja.gram.pl/Docent14

Coś się kończy ... coś się .... nie kończy

final fantasy, jRPG, Square Enix

Dla tych którzy pamiętają - w czerwcu opisywałem wrażenia zabawy z Final Fantasy XII, serii którą darzę szczególnym sentymentem, której elementy kolekcjonuję od paru ładnych lat - http://ja.gram.pl/blog_wpis.asp?id=354123&n=133

Dziś przyszedł czas (po 89 godzinach grania, bez zrealizowanych wątków pobocznych) na ostateczną walkę z Vayne'm.

Wnioski?

Walka na poziomie 58-59 w zasadzie banalna (chociaż raz przydało się Bubble)

Gra fascynująca w warstwie 'playable', fabularnie ssie. Nijak nie mogłem się przemóc do śledzenia losów królewskich rodzin, sędziowe zlewali mi się w jeden koszmarek, nijak nie mogłem zrozumieć tych mizernych twistów scenariusza. Oficjalny poradnik w trosce o graczy-idiotów wspomaga nas wykresem: jaki sędzia, co o kim myśli, z kim sympatyzuje, kogo zdradza itp. Bleeee

 

Bohaterowie są nijacy - gdzież im tam do poprzednich części (np. genialna IX, bliska fabularnej boskości X, świetnie poplątanaVIII). O VII i spin-offach nawet nie wspominam, nie darzę tej gry specjalną atencją.

Całość - absolutny musthave, ale zapomnijcie o fabularnym katharsis. Ot świetnie zrealizowane rzemiosło.

komentarzy: 721 listopada 2009, 21:02

7 komentarzy do tego wpisu:


Rasgul : 22 listopada 2009, 00:39

Final Fantasy... niestety nie jest mi za bardzo dane. Bo to ma być na PC! XD
odpowiedz

Docent14 : 22 listopada 2009, 10:15

Eeee co ma być ? XII ???
odpowiedz

NintendoPassion : 26 listopada 2009, 03:27

"... poradnik w trosce o graczy-idiotów" - nie zgadzam się z Tobą. Choć nie używam do pomocy w grze, to są dla mnie częścią uzupełniającą kolekcji gry. Druk, rysunki... Pewnie nie zrozumiesz, lub nie interesuje Cię to. Może i ja po części stałem się katastroficzną ofiarą machiny reklamowej. Nie wiem.
A miałeś kiedyś takie poradniki w ręku? Nie mówię o torrentowych ściągałkach pdf-owych Docencie, tylko o autentycznych poradnikach. Wiesz, jest w nich coś przyjemnego.
Rozumiem że Polacy to cwaniacy, i poradniki w Polsce się nie przyjmą. Bo ich nie ma. A jak są to są drogie. A są drogie bo ich nie ma.

Gry jeszcze nie przebrnąłem. Silnik z FF XI pasuje mi jak ulał. Jak dotychczas fabuła taka sobie. Ale co, kolejna gra zaliczona na zakładce. S-E jak wszyscy, snołboluje na sukcesie poprzedników. Nie wszystko wyjdzie im dobrze.
odpowiedz

Docent14 : 26 listopada 2009, 10:13

Hmmmm.... doceniam poradniki, korzystam, posiadam, ale rysowanie drzewek kto z kim, chyba wybitnie sugeruje że sami twórcy nieco poplątali się w fabule.
Gracz-idiota= graficzna reprezentacja serialu 'A jak Azbest' ;)
odpowiedz

NintendoPassion : 26 listopada 2009, 13:21

'A jak Azbest' = dobre :)
'B jak Beton' = itd itp

Aha, graficzne drzewko, tak, to prawda, zbyt skomplikowana sprawa. To fabuła powinna być skomplikowana. To się zgodzę.
odpowiedz

Snakedot : 05 grudnia 2009, 09:29

Dostałem oczopląsu od tego drzewka...
Ale fajnie wiedzieć, bo chcę się wkrótce za tę grę wziąć.

odpowiedz

kerkas : 25 grudnia 2009, 11:21

Wciąż nie mogę zrozumieć fascynacji graczy (europejskich) tą grą
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl