avatar

Docent14 Użytkownik gram.pl (Obywatel) ja.gram.pl/Docent14

I will never be .... a memory!

Ci z nas, którzy nie darzą zbytnim fanatyzmem Final Fantasy VII (me included) prawdopodobnie obejrzeli wydany w 2005 roku Final Fantasy VII Advent Children, w pełni renderowane kolejne dzieło Square-Enix.

 



 

 

Być może nawet zabierając nasze drugie połówki na tenże seans musieliśmy (przynajmniej w moim przypadku) wyłożyć przed seansem całą fabułę w wersji skróconej. Narażając się współ-oglądaczom na sali kinowej zmuszeni byliśmy perorować dalej tłumacząc: kto z kim, kto przeciw komu i dlaczego te jego gwoździowate włosy nigdy nie opadają.

 

W skrócie: fabularnie nie najlepiej, wizualnie całkiem fajnie

Uciekając przed pochodniami fanatyków FFVIII powiem wam: czekaliśmy ponad 4 lata na FInal Fantasy Advent Children Complete - nową edycję starej historii. W pełni HD - 1080 zobowiązuje, dodano nowe sceny, rozszerzono fabułę, wycięto dłużyzny i ...... jestem zachwycony!

 

To zupełnie inny film! Wprowadzenie kilku scen-wyjaśniaczy więcej, monolog narracyjny jako intro zmieniło w moim przekonaniu odbiór tego filmu o 180 stopni.

Dyskutować można jak niesamowicie, po 4 latach dzieło SE skorzystało na przejściu w technologię HD - ale wierzcie mi - to wygląda niesamowicie. Jeżeli oryginalne animacje renderowane były w wysokiej rozdzielczości, to zapewnie dużo roboty z remakiem twórcy nie mieli, zakładając jednak wersję że 4 lata w CGI jest jak eon w historii kinematografii

 

Specjalny trailer puszczany bodajże na Tokyo Show w roku 2006? 2007? miał pokazać różnice w wersji DVD i BlueRay (jak gdyby nikt z nas tego nie wiedział) - spełnił te oczekiwania w 100%.

Największym zarzutem filmu był kiepski scenariusz. FF VII miał to do siebie, iż o ile niezagrałeś w nią kilka razy szukając dodatkowych wskazówek, sięgając po miejsca niedostępne wcześniej, do tego posiłkując się jakimś FAQ'iem wyjaśniającym fabułę - to zostawałeś po skończonej grze z 10% zrozumiałych wydarzeń.

 

Film oglądany z perspektywy nie-gracza, totalnego nooba lub strzelistej blondynki niestety dalej się nie broni. Kilka dodanych scen prostujących fabułę, lepsze tłumaczenie na język angielski (sam wykonywałem translację na j.polski - pamiętam te sprzecznośći) nie załatwia sprawy. Dalej bez przyjaznego geeka który wyjaśni szczegóły oglądać nie ma po co. Tym natomiast którzy szczątkowo rozumieli o co chodzi, po przeróbkach  przydać się może- rozumiemy więcej.

 

 Czy zostanie wydany w Europie a tym bardziej w Polsce? Watpię, ale przyznaję bez bicia - sprawy nie badałem. Jak zwykle pozostaje drugi obieg, e-bay, allego i tym podobne sprawy.

Szukać! Oglądać! Kolekcjonować!

 

komentarzy: 324 kwietnia 2009, 22:05

3 komentarze do tego wpisu:


NintendoPassion : 27 kwietnia 2009, 00:52

Nie należę do fanbojów. Należę do ludzi, którzy mocno pokochali grę. Zazegarkowałem ponad 175, czy też 180 godzin. W pracy (co teraz wydaje mi się chore) ciągle myślałem o rozgrywce. Po przejściu gry samemu, przeszedłem drugi raz z poradnikiem, tym prawdziwym, w ręku. Parę notek z GameFaq's. Jak do Nintendo, tak i do tego tytułu lgnąłem.
Do filmu podszedłem sceptycznie. Obejrzałem trzy razy. Dopiero potem go polubiłem. Wrażenia z gry przeważały nad grafiką. Teraz dałeś mi powód do powtórnego odświeżenia pamięci. Wszak PS3 kupiłem dla MGS4 i FF XIII. Chcąc nie chcąc BD jest. Myślę że wypożyczę. Kupno filmu za 30 USD jakoś mi się nie maluje bananem.
Wspomniałeś na konsola.pl o tym. Myślę że warto będzie sięgnąć i zobaczyć z czym to się je.

Teraz sobie myślę, gdybyś miał NETFLIX, to cienko mogło by być u ciebie z czasem... :P Osobiście religijnie odmawiam paciorki różańca od 'matki boszkiej nieoglądalnej-a-powinnej.' Jeden paciorek dziennie.
Zamówię sobie i zobaczę czy rzeczywiście masz rację...

Pozdor
odpowiedz

cypers : 30 kwietnia 2009, 22:49

Co do filmu, to może być. Przynajmniej lepszy od jedynki. Ciekawe, czy jest wersja na Blu-Ray, bo tylko takie mnie interesują w czasach obecnych.
Co do gier to próbowałem zacząć od FF IV, ale po 1h grania, tytuł wylądował w "koszu".
odpowiedz

Docent14 : 02 maja 2009, 21:05

Eeeeeee jest wersja TYLKO na BlueRay - patrz wzmianka o HD
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl