avatar

NintendoPassion Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/NintendoPassion

World of Wheels - wystawa aut i motocykli


Witam was serdecznie. Dzisiaj z całkowicie innej bajki i mam nadzieję że większości z was się spodoba.

Corocznie w Chicagowskim salonie wystawowym McCormick Place odbywa się wystawa samochodów World of Wheels. Hot rods, muscle cars, low riders, customs itp itp. Wybraliśmy się dosyć późno, około 15:00. Dojazd z parkingiem do 16:00 pomimo tego że mieszkamy w Chicago. Opłata za parking, wejściówka i po krótkim spacerze jesteśmy w środku. Ruchome schody prowadzą nas a wyższe piętro hali i już jesteśmy na miejscu.

Tak wyglądała hala wystawowa w panoramie.

Tumult aut i motocykli. Oryginalnie chciałem zatytułować ten post tak: "And on the eighth day God has created boost" bo tylko smród spalin wyjących rumaków mechanicznych unosił się w powietrzu. Man and the machine. Bosze, jak ja uwielbiam takie tandetne powiedzonka. :] Zaraz po wejściu na główną wystawę skierowaliśmy się na prawą stronę. Motocykle! Chopper'y! Czego tam nie było. Ceny wahały się od $15,000USD do nawet $125,000USD o ile mnie pamięć nie zawodzi. Było na co popatrzeć. I uwaga! Większość tych dzieł pochodziło w lokalnych 'garażów' i fanów, którzy poświęcali swoje wolne wieczory (nawet latami) na kreowaniu swoich zabawek. A zabawki były przedniej jakości. Połykacze benzyny i lwy diabelskie ziejące ogniem z rur wydechowych. Coś pięknego.

Po podnieceniu się dostatnio i niezdrowo, wymienilismy jeszcze kilka opinii (bo się akuuurat znamy) na temat ośmio cylindrowego Boss Hoss'a. To ten żółty na djeciach z przeogromnym bakiem. Silnik, 'long-block' Chevy. Moc? Nieznana. Maximum prędkości? Nie osiągnięta. Cena? Heh, sprzedaj wszystko co masz i jeszcze będzie za mało. Ach ci amerykanie, u nich problem wyższości sięga apogeum wszędzie gdzie nie zaglądniesz. Wszystko musi być 'naj'. I było ...

Czas na auta. Od Chevy przez Forda, do Rolls Royce'a i i Pontiac'a. Dla entuzjastów tego rodzaju motoryzacji jest to po prostu nie wystawa, a coś w rodzaju psychologicznego spychacza. To co ludzka ręka obdarzona pasją i nieprzespanymi nocami potrafi dokonać graniczy z cudem. A może to są rzeczywiście cuda techniki? Człowiek potrafi ze złomu znalezionego gdzieś na południu kraju i części zdobytych praktycznie cudem, szczęściem lub dużą kasą stworzyć zapierający dech w piersiach 800+km potwór. A patrząc na niego wszystkie najbardziej prymitywne instynkty zwierzęce wyrywają się na wierzch! Dostajesz gęsiej skórki, dłonie nerwowo zamykają ci się w pięści, noga drży, podnosi ci się poziom testosteronu i chce ci się krzyknąć: QRVA, gaz do dechy! Pedal to the metal! Burn! Burn, baby burn!

Indeed, on the eighth day God has created boost...

Doznaję totalnego kalejdoskopu uczuć. Choć nie jestem z krwi i kości mechanikiem, auto maniakiem, czymkolwiek chcecie mnie nazwać to wystawa wzbudza we mnie jakieś dziwne żądze. I wtedy stanąłem oko w oko z samym sobą. Z tych wszystkich guzzler'ów jedno auto utożsamia się ze mną. Jedno auto odzwierciedla moją duszę. Jedno auto określa mnie.

1932 Ford 3 Window Coupe, 850km V8. To ja.


A teraz moi drodzy, zapraszam was na ucztę:


























































































































































































No to do następnego razu! I czekajcie na kolejną serię zdjęć tym razem z wystawy producentów aut już za kilka tygodni. Pozdro!

komentarzy: 2527 stycznia 2008, 11:53

25 komentarzy do tego wpisu:

początek poprzednie 1 - 20 z 26 następne koniec

NuGGet : 28 stycznia 2008, 14:25

Bożeeee.... jak ja Ci zazdroszczę ;P Jakbym tam był, i zobaczył "na żywo" te lowridery to bym sie chyba zesrał ze szczęścia ;P Lowridery i muscle cary są niesamowite ;D Ehhh... :P

odpowiedz

Sephirath : 28 stycznia 2008, 15:22

Ileż fotek :D
odpowiedz

CzarnyPan : 28 stycznia 2008, 18:38

Też chcę ! ;]
odpowiedz

boromi : 28 stycznia 2008, 21:29

WOW O-----o To się nazywa news...! Autka bardzo estetyczne (przynajmniej ta część przez którą przebrnąłem ;D), a treść (graficzna) nowinki - starczy spokojnie na tydzień ;)
odpowiedz

master_matrox : 28 stycznia 2008, 21:54

Wow, sporo tych fotek :)
No cóż, też bym tam chciał być. Piękne były wszystkie auta, a światło było tak dobrze dobrane że lakier wydawał się taki naturalny :D
odpowiedz

MajorZero : 28 stycznia 2008, 23:09

W życiu nie wiedziałem tylu zdjęć, z tak odpicowanymi samochodami i motocyklami naraz. Raj dla miłośników motoryzacji. Czyli po części także dla mnie. Ciekawy jestem czy bolały Ciebie oczy o tych lśniących wehikułów. ;)
odpowiedz

NintendoPassion : 29 stycznia 2008, 00:05

Bolało wszystko, uwierz mi, nogi jednak najbardziej.
odpowiedz

Mystix : 29 stycznia 2008, 15:16

Nigdy tylu fotek nie widzialem :) fajne motory :)
odpowiedz

Kai_Man : 29 stycznia 2008, 18:46

I tylko kurwa powiedz jeszcze, że zbierasz te cacka... Umrzyj!
odpowiedz

AdZero : 29 stycznia 2008, 20:41

Szczerze powiem, że ilośc zdjęć, ale przede wszystkim to, co na nich jest ROZWALA. <;
odpowiedz

NintendoPassion : 29 stycznia 2008, 23:12

@Kai Man: ha ha ha, zbierać to ja mogę, ale tylko fotki, he he. Żeś mnie rozwalił tym komentem!
odpowiedz

Zarajev : 30 stycznia 2008, 18:42

Woot, bardzo dużo fotek. Piękny widok - amerykańska kwintesencja motoryzacji, czyli hotrody i choppery. Większość wygląda fajnie, dzięki światłom btw ^^, ale ogólne wrażenie niesamowite, nawet na zdjęciach.
Ile kosztowała wejściówka, swoją drogą?
odpowiedz

NintendoPassion : 30 stycznia 2008, 23:51

Z parkingiem chyba $36,00. Tak normalnie chyba to kosztuje.
odpowiedz

ZO_S_O : 31 stycznia 2008, 12:54

ale super cacka!!! chętnie też popstrykałbym fotki na takiej wystawie:P a ta niebieska beemka!! mniam!!! zazdroszczę dostępu do takich atrakcji
odpowiedz

MenToOR_MenEl : 31 stycznia 2008, 22:04

ja jebie ale fury,pewnie wszystkie twoje nintendopassion xD daj mi na free jakas fure :)
odpowiedz

boromi : 31 stycznia 2008, 22:06

Heh, "złapanie" komentarzy przed doczytaniem wszystkich fotek, graniczy wręcz z cudem ;)
odpowiedz

Orzislaw : 01 lutego 2008, 00:27

Mi się podoba nazwa salonu - McCormick, jak ten z South Parku :) . A co do cudów motoryzacji... Rzeczywiście było na co popatrzeć
odpowiedz

332 : 01 lutego 2008, 17:47

Niektóre z tych samochodów są podobne do prototypów z Mafii ;P
odpowiedz

melixsa : 01 lutego 2008, 21:16

Ja dziś nagrałam się w Burnouta nowego i nawet mi się autka spodobały. Ale jak na kobietę przystał, fanką motoryzacji nie jestem:).
odpowiedz

monkey_hunter : 01 lutego 2008, 21:36

Więcej fotek już chyba się nie dało zamieścić xD
odpowiedz

początek poprzednie 1 - 20 z 26 następne koniec

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl