avatar

NintendoPassion Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/NintendoPassion

Snow Lake

instagram, fotografia, iPhone 4

2

Zdjęcie zrobione koledze podczas spaceru w Sylwestra. Telefon całkowicie zastąpił mi potrzebę profesjonalnego aparatu, a profesjonalistą nie jestem.

http://instagr.am/p/ff8_L/

komentarzy: 2308 stycznia 2012, 19:28

11 komentarzy do tego wpisu:


XSky0 : 08 stycznia 2012, 20:41

Czyżby jakaś aluzja do reklamy najnowszego Ip ;) ?
odpowiedz

NintendoPassion : 08 stycznia 2012, 20:56

Kryptoreklama :P
odpowiedz

Blutok : 08 stycznia 2012, 20:51

Na pewno nie z tegorocznego sylwestra! Tu NIE MA śniegu! fghhghfgfghfg ;(
odpowiedz

NintendoPassion : 08 stycznia 2012, 20:56

U mnie też nie ma śniegu. Tam gdzie byliśmy (czytaj: góry :) był.
odpowiedz

trenth : 08 stycznia 2012, 21:43

Wyczuwam iPhone?
odpowiedz

NintendoPassion : 09 stycznia 2012, 16:59

Jak w tagach :P
odpowiedz

trenth : 09 stycznia 2012, 19:24

głupi ja ;)
odpowiedz

Bodzio-gracz : 08 stycznia 2012, 21:52

Zdjęcie - pierwsza klasa, po prostu the best :).
odpowiedz

NintendoPassion : 09 stycznia 2012, 17:00

Dzięki. Może nie aż tak super ale bardzo podoba mi się nastrój. Tym bardziej, że (jak dla mnie) zdjęcie oddaje w pełni atmosferę tamtego dnia.
odpowiedz

Graszcz : 08 stycznia 2012, 22:06

Zdjęcie byłoby fajne, gdyby nie ta tandetna rameczka
odpowiedz

NintendoPassion : 09 stycznia 2012, 19:22

Ramka jest tylko nakładką i można ją usunąć ze zdjęcia. Wedle gustu.
odpowiedz

marcinpsx3 : 09 stycznia 2012, 00:07

No cóż szału nie ma fajnie, że linia horyzontu pokrywa się z zasadą mocnych lini trójpodziału. Kadr dobrze dobrany, perspektywa też ujdzie. Jakiś tam bokeh wyszedł w tle, trochę ziarna poszło, więcej tu pewnie obróbki niż zdjęcia.
Nie zrozum mnie źle, wolał bym np. nosić SONY TX-100V, 3Dsa/PSPgo/Ipada nano na ręce jako zegarek i porządne lustro na boku, ba nawet nikona D40 z obiektywem standardowym lub jaśniejszym np. do 8 stówek. Zasada jest taka, że cena podobna, a kieszenie przeważnie mamy dwie. Teraz pytanie o net mobilny i leże :) hehe Pozdro :)
odpowiedz

marcinpsx3 : 09 stycznia 2012, 00:09

Po prostu Iphone kojarzy mi się z 99 x 36mcy a za to mogę mieć wszystko to co napisałem i jeszcze frytki duże podwójne do tego za 5.50pln ;)
odpowiedz

NintendoPassion : 09 stycznia 2012, 19:23

Coś w tym jest :) Jak nie jadłbyś w McD to zaoszczędził byś jeszcze więcej. Każdy ma inne potrzeby. Ale "point taken" :)
odpowiedz

marcinpsx3 : 09 stycznia 2012, 22:08

Tak się tylko mówi o tych frytkach :)

odpowiedz

marcinpsx3 : 09 stycznia 2012, 00:45

Iphone to jak k750i kiedyś, dobrze mieć coś takiego w kieszeni ale wszystkiego nie zastąpi. Pomyśl jak wyszło by zdjęcie ze statywem i dobrym aparatem/obiektywem. Niby oba mają mp3, neta, gry 3D, radio, aparat ale tak naprawdę nie nadają się do niczego oprócz ściągania na egzaminie, sprawdzenia rozkładu autobusu ze zdjęcia czy latarki. Zawsze lepiej było by mieć konsolę przenośną przy sobie, aparat lustro, dobre kawałki mp3, radio które łapie wszędzie, wygodne nie wypadające słuchawki. Warto mieć Iphona w kieszeni, zawsze tam na chwilę nudę, czekanie zabije ale nie zastąpi urządzeń do tego dedykowanych. Najgorzej to nie mieć nic w kieszeni, pod ręką, wtedy idzie zapalić się z nudów do maksymalnej zgagi w żołądku. Jak tu kurcze rozsądnie dobrać gadżety do ubrania to jest największy problem. A przecież telefon często jest potrzebny np. kiedy umówiliśmy się z kimś na spotkanie a jego/jej nie ma itd. Będę go hejtował bo ani ekranem nie wygrywa z konkurencją, ani cena nie jest odpowiednia, zwłaszcza w abonamencie. Chwalenie i usprawiedliwianie telefonu jakie to zajęcie nie wyszło, to tak jak by chwalić się jajecznicą zrobioną na odwróconym mac booku pro...
odpowiedz

NintendoPassion : 09 stycznia 2012, 19:26

No, to było dobre. Szczególnie ostatnie zdanie.
odpowiedz

marcinpsx3 : 09 stycznia 2012, 22:49

Ostatnie zdanie sama prawda, bo miałem nieprzyjemność na tym czymś popracować.
odpowiedz

MKRaven : 09 stycznia 2012, 12:42

Powiem Ci, że po zmianie telefonu też tak mówiłem, ale... potem tak czy siak musiałem kupić aparat i jak zrobiłem nim kilka zdjęć niemal identycznych do tych z telefonu (a tak, na próbę) to się puknąłem w czoło :) . Kolory, głębia, odwzorowanie - nawet dla laika i amatora jak ja różnica jest kolosalna. Także stwierdziłem, że "wystarczanie" mi aparatu z fona było kwestią mojej nieświadomości o odzwyczajenia od normalnego aparatu, a nie rzeczywistych jego własności.
Poza tym zdjecie fajne :) .
odpowiedz

NintendoPassion : 09 stycznia 2012, 19:25

Muszę wydobyć aparat i wybrać się z nim zamiast telefonu. Albo wziąć oba i zrobić porównawcze zdjęcia.
odpowiedz

MKRaven : 10 stycznia 2012, 23:16

Wierz mi ja to ogromne różnice widziałem już między moim aparatem a aparatem kumpla na zdjęciach z zimowego wyjazdu (różnica kolorów była KOLOSALNA), a w różnice między telefonem a aparatem to nie wątpię :) .
odpowiedz

marcinpsx3 : 09 stycznia 2012, 22:07

Tak się tylko mówi :) o tych frytkach ofc.
odpowiedz

marcinpsx3 : 09 stycznia 2012, 22:46

Słuchaj ja nie zazdroszczę nikomu nic materialnego (tak mi pewna osoba napisała o moich wypowiedziach tu). Mam wybór, mogę mieć, mogę odłożyć. Ktoś zarabia, to wydaje lub odkłada jego sprawa. Poznałem już różnych ludzi, trzymanie w ręce iPada 2 czy Nikona D90 z lunetą, gripem i lampą nie powoduje u mnie drgawek albo jakiegoś podniecenia/zazdroszczenia/pocenia rąk. Hejtuję apple bo koliduje z moją religią sony. Tyle...
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl