avatar

NintendoPassion Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/NintendoPassion

Finalne potyczki

mmo, Final Fantasy XIV, aktualizacja, katorga, instalacja

Jestem fantastycznie uparty, a chwała mojej upartości pośmiertnie zostanie doceniona po ilościach dużych kawy z żołądka usuniętych.

Dotarło do mnie takie skąpe pudełeczko z Wielkiego Królestwa za kilka funtów dosłownie, bo choć krew szkocka we mnie nie płynie, to zachowuję się jakbym był pełnej jej maści. Szukałem, szukałem i za sześć funtów wydarłem.

0

Dotarło nawet, nie powiem, szybciutko. Nie do mnie jednak. Bo listonosz zawsze rację mieć musi. Podejdzie do mieszkania, karteczkę "że go nie było" przyklei i na pocztę się wróci. Bo ja przyklejony do wizjera na niego wyczekiwałem nic innego do roboty nie mając. O czemuż, o czemuż los tak hojny w niespodzianki jest? Wiem! O moje zdrowie wszak chodzi. Przecież Poczta Polska dba o zdrowie Polaków i wie, że spacer to zdrowie. Widocznie wdzięczność za to głęboko w mej nieświadomości spoczywać musi.

15 + 6

Grę na spokojnie z należytym szacunkiem otworzyłem i po sprawdzeniu pieczołowitym, komentarz z gwiazdkami na eZatoce wystawiłem. Żebym się jeszcze mógł w przyszłości u owego sprzedawcy podlizać... er, znaczy się coś taniuśko kupić.

Jako żem do instrukcyji przywykł, tak uprzednio na peerelowskim fotelu wygodnie zasiadłwszy do czytania'm przystąpił. Cieszy mnie fakt, że KwadratoweOprogramowanie troszczy się o moje cyfrowe bezpieczeństwo połowę owego manuala na nią poświęcając. A i niespodzianki dwie od razu funduje! Pierwsza to 15 gigabajtów pamięci wymaga i chcąc nie chcąc do porządków na moim malutkim dysku zmusiła. I człek cieszyć się powinien, że tak porządną firmę do maszyny liczącej zaprosił. Znowu'm się zdziwił wielu minutach kilka płytek dvd na boku odłożywszy.

Ho, ho! Ale nie koniec niespodzianek waszmości! Bo sześć adycjonalnych gigabajtów więcej trzeba na "My Documents" ku mojej radości posiadać. Ponownie ruszyłem do niepotrzebnych zwojów informacyji usuwania. Ach dziękuję Wam SquareEnix za tak wielką uwagę mojemu komputerowi poświęconą. Widać, że z was nie hołota i na byle powierzchni się nie rozgościcie.

Po dwudziestu minutach instalacyji i wprowadzeniu tajnego kodu ikonkę, zwiastun radości u celu ujrzawszy do kliknięcia się wziąłem. I już, gdy miałem się to radością nasycić, kolejną porcję cierpliwości mi zafundowano.

Sześć razy klepsydrę przewrócić musiałem, żeby jakowe aktualizację z wersji 10000.70000 to 10000.10000 zainstalować (czy coś w tym rodzaju). Zatem maszynę na noc włączoną, na zasysaniu pozostawiłem, bo producent nie pozwala pobierać plików z serwerów swych, lecz do bractwa sieciowego posyła. Widocznie P2P zaimplementowano ku wyraźnemu podkreśleniu zasady znamiennej, że z przyjaciółmi dzielić się należy. Bo to godne i szlachetne.

A że po za obręby twierdzy biurkiem zwanej wyjść trza, tak'em zapomniał o owej grze na dni kilka. Mam nadzieję że przyjaźń jaką darzy mnie skłiniks skomasować wnet przyjemność mieć będę.

Teraz piwem zaleję gembe. Resztę opowiem gdy do kompa ponownie przybędę.

 

0

komentarzy: 1022 kwietnia 2011, 11:22

8 komentarzy do tego wpisu:


Muradin_07 : 22 kwietnia 2011, 16:42

Fajnie napisane... hehe... Teraz będę składał pre-order na "czwórkę" na PSP (tą edycję fajną). Już po prostu musiałem zacząć inwestować w PSP XD
odpowiedz

Snafu : 22 kwietnia 2011, 17:39

A tu już na Boże Narodzenie, wychodzi NGP :D
odpowiedz

Muradin_07 : 22 kwietnia 2011, 18:44

Ale wiesz co... zanim kupię NGP to też minie trochę czasu, a i będę musiał się do niego mocno przekonać (brak czytnika UMD jakoś mnie nie cieszy). Tak więc zostanę przy PSP ;)
odpowiedz

Snafu : 22 kwietnia 2011, 17:39

To miłego grania, życzę :)
odpowiedz

Validus : 22 kwietnia 2011, 18:05

Hehe. Sporządzone z takim dowcipem wersy zawżdy przyjemnie się chłonie, albowiem zapis ten nie lada przygód rozmachu pełnych niechybnie każe się spodziewać.
odpowiedz

SpawNiaK : 23 kwietnia 2011, 16:15

Fajne nigdy nie było okazji pograć w Finala, mozesz mi kupić :P
odpowiedz

ColtSAA : 25 kwietnia 2011, 01:30

Czytałem straszne recenzje na tema owej gry, ale mimo wszystko życzę radosnego przemierzania kontynentu Eorzea na chocobosie.
odpowiedz

Perry_Cox : 25 kwietnia 2011, 18:18

Czy istnieje chociaż jedna pozytywna opinia na temat te gry?? o.O
odpowiedz

eske : 25 kwietnia 2011, 21:11

A morał tej bajki jest krótki i niektórym znany: "Kto wybrał pocztę zamiast kuriera, ten na przechadzkę jest zdany" ;D. Znam człowieku ten ból kiedy to w grę na którą tyle czekałeś, musisz poczekać jeszcze raz tyle...
odpowiedz

Geeko : 25 kwietnia 2011, 22:30

Normalka przy MMO. Jak się swego czasu do WoWa wracało to człowiek się przygotowywał na 2 godzinki instalacji i nockę patchowania :D.
I nie przesadzałbym z tym, że gra nie dostawała żadnych dobrych not bo aż tak jej nie jechano. Jest to po prostu MMO specyficzne :P.
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl