avatar

NintendoPassion Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/NintendoPassion

Oh no! More paper!

USA, CD Action, magazyny, Nintendo Power, Game Informer

2

Dłubawszy w nosie, brzmieniem dzwonka zakłócone owo postępowanie zostało.

Klik. Taaak?

- Przesyłka. Panie, które piętro?
- No dawaj Pan na górę.

Wszystko z opóźnieniem, ale jakże świeże! Gutenberg dobrze trzyma się wynalazku swojego. Nowe gazetki przyszły. Pachnące.

Ach! Miło.

All nice, sugar'n spice. No szajs!

Przeprowadzka z jednego kontynentu na drugi ma swoje wady i zalety. Wady oczywiste, wszystko z opóźnieniem. Zalety? Mimo opóźnienia jaką frajdę sprawiają. Już się niecierpliwiłem, że poczciwe polonusy o mnie zapomniały. Jakże miło się pomylić!

Game Informer pismem lubianym przeze mnie jest. Nie zawsze tak było. Teraz, gdy nie pracuję już od dłuższego czasu w Game Stop'ie spoglądam, dotykam i czytam przychylniejszym okiem. Pismo nie jest idelane, bo takich nie ma. Ale jakże miło czytać coś z właściewie rodzimego mi kraju.

Tak. To prawda Panie TitusCruz : pisanie i czytanie po hAmgielsku idzie mi łatwiej niż po polsku. Co nadal jest dla mnie powodem wstydu i dowodem ułomnej edumekacji mej. Ale przyznaję się do tego.

0

0

Game Informer #210 częstuje nasz wspaniałym  dwunastu-stronicowym artykułem o niejakim dziele... er... coś z "bio" i "wstrząsami" bodajże.

0

0

W numerze 211 Game Informer coś skrobnęli o jakimś De El Ce? "Dawaj Elu Ce... Ciastka!"

A w wydaniu 213 wywiad z Jeremiah Slaczka, 5th Cell (Scribblenauts), o nadchodzącym Hybrid na XBLA.

GI: Are youseriously looking at doing 3DS game?
JS: Yeah, we're pretty serious. We're more in the R&D phase, but it's probably going to happen.

0

0

No i mój ulubiony Nintendo Power. Tak, jestem wierny jak pies w schronisku dla bezdomnych żelazek temu czasopismu.

0

0

Mały artykuł o wielkiej, nieznanej "bo horrendalnie drogiej" konsoli NEO GEO. (Raz przewinęła mi się przez ręce). Cena 600 USD działała na mnie jak woda święcona na szatana!

UWAGA! Poprawna wymowa fonetyczna to - ni"j"o dżi"j"o. Nie "gijo" Gdzie "j" prawie przemaka literą "y".

CD Action. 15 lat.

Złamałem się i poraz pierwszy zakupiłem! Przewertuję w weekend i porównam. 15 lat mają? Nic tylko pogratulować ekipie wytrwałości. Nie krytykuję, bo na historii CD Action się nie nam.

Ponad 500 stron skierowanych głównie do czytania podczas jazdy pociągiem. Zatem kogo z Was mogę odwiedzić z tydzień lub dwa, gdzie trzeba poświęcić kilka godzin via PKP services?

To tyle... prawie... WAIT!

To bardzo miło z WASZEJ strony! Dziękuję! (Tak, skromność nie jest moją mocną stroną).

komentarzy: 2515 marca 2011, 21:15

12 komentarzy do tego wpisu:


mashallah : 15 marca 2011, 23:50

Muszę to w końcu napisać. Najbardziej zazdroszczę Tobie z Twojej gigantycznej kolekcji gier własnie numerów Nintendo Power, ile to ja bym dał za wszystkie numery począwszy od pierwszego wydania.
odpowiedz

NintendoPassion : 16 marca 2011, 10:03

Jak mnie kiedyś odwiedzisz, to przewertujemy stare egzemplarze Nintendo Power. Oczywiście numer premierowy również. Powtarzam, nie ma co zazdrościć!
Przyznam, że jeszcze NIGDY z nikim nie dzieliłem się i nie oglądałem NP. Widzę, że potrafiłbyś to docenić :D
odpowiedz

mashallah : 16 marca 2011, 20:35

brzmi jak wyzwanie :D
odpowiedz

NintendoPassion : 16 marca 2011, 20:38

Raczej jak zaproszenie.
odpowiedz

mashallah : 16 marca 2011, 21:40

jak na zaproszenie również za które serdecznie dziękuje, będę pamiętał jak zawitam na krakowskie ziemie.
odpowiedz

NintendoPassion : 21 marca 2011, 18:22

Nie te strony, ale blisko. Myśl Bieszczady.
odpowiedz

DireWolf : 16 marca 2011, 09:41

Chyba też zaopatrzę się w CDA
odpowiedz

NintendoPassion : 16 marca 2011, 10:03

Mój pierwszy!
odpowiedz

NintendoPassion : 16 marca 2011, 10:03

[Treść komentarza usunięta przez autora bloga]
odpowiedz

Killinginno : 16 marca 2011, 15:01

Ty cały czas siedzisz w Polsce czy w stanach?
odpowiedz

NintendoPassion : 16 marca 2011, 19:46

Od niedawna w kraju.
odpowiedz

Muradin_07 : 16 marca 2011, 17:44

Pogratulować... fakt, to średnio może się równać z moją skromną jak na razie kolekcją gazetek z Korei. Dużo tego nie ma, ale zacząłem i pewnie nie szybko skończę. Kiedyś CD-A kupowałem każdy numer, ale od momentu jak rozwinęli "multikonsolowość" tego czasopisma to niezbyt kupuję, chyba że dla pełniaków... :/
odpowiedz

NintendoPassion : 16 marca 2011, 19:57

Każdy jest dumny z własnych zbiorów. Prawda? Same znikąd się nie wzięły. Przywiązania do kolekcji nie da się porównać. To, że może mam więcej od Ciebie, nie znaczy że Twoje zaangażowanie nie jest większe od mojego.
odpowiedz

Zosov : 16 marca 2011, 18:06

Hmm... wysilę się tylko na "zaje***cie piszesz" :D
A za to, że dopiero teraz kupiłeś swój pierwszy CDA masz minus... chociaż sam od dawna nie kupuję :P
odpowiedz

NintendoPassion : 16 marca 2011, 19:46

Tak. Wydawało mi się, że 15 rocznica to dobra wymówka. Jak na razie mam bardzo pozytywne wrażenia.
odpowiedz

1benq : 16 marca 2011, 18:22

W jaki sposób dostajesz Gameinformera w Polsce? Prenumerata czy znajomi Ci przysyłają? Widziałem w sklepach internetowych prenumeraty ale są strasznie drogie (600-700 PLN za rok)
odpowiedz

NintendoPassion : 16 marca 2011, 20:37

Tu znajdziesz odpowiedź mam nadzieję:
http://ja.gram.pl/blog_wpis.asp?id=341833&n=55
odpowiedz

TitusCruz : 17 marca 2011, 12:46

wracając do kwestii językowych: mój poprzedni komentarz był jak najbardziej pozytywny. jestem pod wrażeniem, że tyle lat korzystając z angielskiego, władasz nadal językiem polskim. A w jakim będziesz pisał to także Twoja osobista sprawa/predyspozycja. Fajnie, że napisałeś coś po angielsku, a jeszcze lepsze było jak kiedyś w którymś wpisie miałeś rozpisaną fonetycznie wymowę niektórych słów, które źle wymawiamy. Respect po prostu.
Back to the roots: sto lat CDA, bo tak jak zacząłem czytać w okolicach 40 numeru, to do dziś nie przestałem. A w tym rocznicowym numerze czuć to co w starych wydaniach. Frajdę z gry i pisania.
odpowiedz

NintendoPassion : 21 marca 2011, 18:05

Myślę, że napiszę jeszcze nie jeden raz.

Co do języka, brakuje mi słów.
odpowiedz

Thompson : 17 marca 2011, 13:05

Game Informer ma moim zdaniem najlepsze okładki jakie można mieć. Chętnie położyłbym łapska chociażby na ostatnim numerze.
odpowiedz

NintendoPassion : 21 marca 2011, 18:21

Kłóciłbym się. Niestety jestem zmanierowanym NintendoPałerowcem :P
odpowiedz

SpawNiaK : 18 marca 2011, 15:32

Ja CDA powywalałem stare, nie mam gdzie to trzymać. Pozdrawiam
odpowiedz

NintendoPassion : 21 marca 2011, 18:22

To jest ujemny aspekt zbierania czegokolwiek. Lack of space.
odpowiedz

kryst90 : 18 marca 2011, 15:37

Jestem bardzo ciekaw jednej rzeczy. Ty teraz mieszkasz w Polsce no nie ? Więc gdzie kupujesz Nintendo Power bo ja też chciałbym.
odpowiedz

SHADOW-XIII : 21 marca 2011, 10:44

Mnie brakuje przede wszystkim jednej rzeczy z polskich pism: Gier.
Nawet jeśli dodawane do pism w Polsce są stare gry lub kiepskiej jakości to zawsze miło mieć coś takiego i zagrać kiedy jest potrzeba .... niestety na Zachodzie (UK) gier nie dodają bo prócz kilku tytułów gier na PC praktycznie nie ma, przeważają konsole, o grach jak Diablo 1 czy Fallout 1/2 mało kto słyszał czy grał
Za każdym razem jak wpadam do PL to przelatuje po kiosku sprawdzić co tym razem jest w pisemkach, a tych na Zachodzie już nawet nie oglądam ...
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl