avatar

NintendoPassion Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/NintendoPassion

Nintendo NES 72-Pin Connector juz w sprzedaży!

Koniec z błędnym poszukiwaniem 72-ścieżkowych łączników do NES!

 

Masz konsole Nintendo NES która cały czas się psuje i miga!? Przestań dmuchać w kartridże i napraw sobie sam konsole! Kliknij tutaj

komentarzy: 914 grudnia 2007, 04:27

9 komentarzy do tego wpisu:


AdZero : 15 grudnia 2007, 09:03

No, zacny patent widzę, pamiętam, że NES-y straszliwie często się psuły. :<
odpowiedz

vincent16 : 15 grudnia 2007, 18:34

Ta,tylko kto z nas to trzyma w domu? :P
odpowiedz

NintendoPassion : 15 grudnia 2007, 21:36

Mam nadzieje że znajdzie się ktoś tu i tam :) Kilka osób pytało.
odpowiedz

Goregasmic : 16 grudnia 2007, 12:06

no ja mam xD nesa i snesa, na szczęście niemam takich problemów :| mimo wieku mój działa dobrze hehe (odpalany raz w miesiącu)
odpowiedz

NuGGet : 16 grudnia 2007, 23:19

A ja tam nie miałem nigdy nesa itp. Jedynie jego tanią podróbkę, poczciwego pegazusa ;P
Chociaż to ustrojstwo o którym jest ten wpis, pewnie przyda sie sentymentalnym ludziom, którzy jeszcze trzymają nesa w domu i na nim grają ^^
odpowiedz

Marko_Pele : 17 grudnia 2007, 10:30

Ja nie mam niestety tego poczciwego dziecka Nintendo, ale przyznam że grałem kiedyś na nim :) Jedyny sprzęt na kartridże w moim domu to GB Pocket i Pegasus xP
odpowiedz

Vojtas : 19 grudnia 2007, 19:06

Miałem NES-a "gościnnie" przez pewien czas i faktycznie, ile się naustawiałem zanim łaskawie gra raczyła "zaskoczyć", to moje. ;)
A tak w ogóle dzięki za wpis, ostatnio nic nie pisałem, bo nie bardzo miałem czas. Myślę, że na święta się coś pojawi. :)
odpowiedz

NintendoPassion : 26 października 2008, 17:51

@Wszyscy:
Wiem że NES nie jest dla wszystkich. Nie każdy się tym pierniczy. A ja uwielbiam.

@Vojtas:
Ja zawsze powtarzam, rzadziej a z sensem!
odpowiedz

Emeraldar : 18 stycznia 2009, 00:14

Pamiętam to dmuchanie w kartridże :D To pewnego rodzaju symbol epoki gier zamkniętych w plastikowe pudełeczka ;) I chociaż ja byłem wtedy wyznawcą Segi, to, jak pisałem tu chyba z pięć razy, grałem na Nintendo u kolegi. I to były dobre czasy :)
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl