avatar

NintendoPassion Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/NintendoPassion

Udane Święta!

Choinka, po świętach, kanarek, Pavarotti

Mam nadzieję, że Wam również udały się święta. Nasze były fantastyczne, rodzinne i ciepłe. Dwie wieczerze wigilijne, zupy grzybowe, sałatki (mam już ich dość), śledzie (karpia nie było, nie jadają w tych stronach?), pieczona kaczka i już sam nie pamiętam co więcej. Jedzenia zdecydowanie za dużo. Śpiewanie kolęd, rozmowy do późna w nocy. Atmosfera iście rodzinna.

Kanarek.

Zagościł u nas żywy prezent. Tak, mamy kanarka. Zwie się Pavarotti. Śpiewa aż za dużo. Nie mam doświadczenia w tej dziedzinie, a z tego co się orientuję nie należy ich przemieszczać w mieszkaniu. Jednym słowem gostek będzie miał przerąbane.

A jakie były Wasze święta?

 

komentarzy: 1827 grudnia 2010, 08:06

10 komentarzy do tego wpisu:


Spolskee : 27 grudnia 2010, 09:15

Specyficzne. Dziwne. Ciekawe, ale raczej nie w ten pozytywny sposób. ; )
Ciekawe z powodu inności, a że ta inność była jaka była..... cóż...trudno.
Za to dodam, że następne na pewno będą lepsze.
I tym optymistycznym akcentem.... ; )
odpowiedz

NintendoPassion : 27 grudnia 2010, 11:26

Oby tak też było! Jeżeli coś było nie tak, to zapomnij i w nowym roku rób wszystko żeby było lepiej! Życzę Ci tego szczerze!
odpowiedz

titlescreen : 27 grudnia 2010, 09:20

Było bardzo miło, podobnie jak u Ciebie. No, minus to kolędowanie ;)
Fajnie, że wróciłeś do blogowania, bo ostatnio było na Twoich blogach tak niezręcznie cicho, brrr.
odpowiedz

NintendoPassion : 27 grudnia 2010, 11:25

Coś tam skrobie sobie.
odpowiedz

Killinginno : 27 grudnia 2010, 10:12

Żarcie pewnie całe opchnąłeś :D
odpowiedz

NintendoPassion : 27 grudnia 2010, 11:24

No, raczej.
odpowiedz

Czaroxxx : 27 grudnia 2010, 10:34

dawno nie miałem tak "upojnego" BN więc jest nieźle
odpowiedz

NintendoPassion : 27 grudnia 2010, 11:25

U mnie też było upojnie :P
odpowiedz

Kaleka_Mentalny : 27 grudnia 2010, 11:40

"Nie bądź katem. Pies to nie zabawka." - jak głosi reklama społeczna... A ty cwaniaku kanarka kupiłeś, sprytnie! ;)
odpowiedz

NintendoPassion : 27 grudnia 2010, 11:54

Ja nie kupiłem. Dostałem. A o moich "katowskich" zapędach cichuutko!
odpowiedz

Budo : 27 grudnia 2010, 15:48


Nie lubię Świąt, cieszyłem się, że chociaż będę miał wolne, ale się rozchorowałem w samą wigilię i do teraz jakieś grypsko mnie męczy :/
odpowiedz

NintendoPassion : 28 grudnia 2010, 08:59

Chorowanie w Święta, to niemile widziana sprawa. Wracaj do zdrowia prędko!
Mam nadzieję, że przyjdzie taki czas w Twoim życiu, że będziesz czekał na nie z niecierpliwością.
odpowiedz

MKRaven : 27 grudnia 2010, 23:58

Ja drugi rok już z rzędu mam życiowy okres zagubienia klimatu wigilii najwyraźniej bo praktycznie nie zauważyłem tych świąt...
Kanarek! Heh sam miałem bodaj 3 papugi, które już niestety oglądają "złote ziarna niebios" ;) . Ostatnia - Nimfa - była nauczona gwizdać min. melodię z Czterech Pancernych i Psa i zawsze tak się cieszyła jak ktoś wracał do domu, że ją gwizdała :). Słowem bardzo towarzyska była ;) .
odpowiedz

NintendoPassion : 28 grudnia 2010, 09:14

Ja nawet nie będę się przymierzał do uczenia go czegokolwiek. Wiem że mam do niego mówić po imieniu często. A z ranka już śpiewa i śpiewa. Nawet zaczyna mi się to coraz bardziej podobać.
odpowiedz

MKRaven : 28 grudnia 2010, 12:26

Nie trzeba uczyć. Ja po prostu na gwizdanie papugi odgwizdywałem jej tym co chciałem i z czasem zaczęła powtarzać.
odpowiedz

Gorgonek : 28 grudnia 2010, 13:24

Zazdroszczę, ja po świętach złapałem wirusa [rodzina przywiozła] i od dwóch dni cierpię :/
odpowiedz

crash807 : 29 grudnia 2010, 11:23

Ja tam świąt nie odczułem. U mnie tak do końca nie były ciepłe i rodzinne ale nie były też najgorsze, wszyscy z prezentów byli zadowoleni no ale co tu dużo pisać. Mam nadzieję, że kanarek nie siedział cały dzień pod choinką zapakowany w pudełko :D
odpowiedz

marcinpsx3 : 30 grudnia 2010, 02:00

Żeby święta nie były udane to trzeba by nogę złamać wracając z karpiem czy tam z innymi przysmakami. Albo wylądować w szpitalu po nieudanym skonsumowaniu ości z karpia. Mnie jakaś cholera złapała ale dopiero na dzień po wigilii. Nie wyobrażam sobie wigilii bez karpia ;p To pierwsza rzecz jaką wtedy konsumuje ;p
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl