avatar

NintendoPassion Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/NintendoPassion

Jak wygląda Dom rodzinny osiem lat później?

powrót, dom, rodzinne strony

O tym się przekonam w ten weekend.

Nie byłem w moich rodzinnych stronach już osiem lat. Nie mam tam rodziny. A dom już nie jest nasz. Sprzedany aby kupić dom za granicą.

Co mnie tam czeka? Nie wiem.
Kto na mnie czeka? Nikt.

Mam mieszane uczucia.

komentarzy: 4218 czerwca 2010, 13:10

22 komentarze do tego wpisu:

początek poprzednie 1 - 38 z 43 następne koniec

titlescreen : 18 czerwca 2010, 14:39

Pewnie trochę smutku Cię tam czeka i morze wspomnień :)
odpowiedz

NintendoPassion : 18 czerwca 2010, 14:45

Może morze wspomnień?
odpowiedz

titlescreen : 18 czerwca 2010, 22:49

Może morze :)
odpowiedz

Ecko09 : 18 czerwca 2010, 15:51

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej :D
odpowiedz

Ecko09 : 18 czerwca 2010, 15:51

Jeszcze jedno, dodaj EA do ankiety, bo też była ich konferencja
odpowiedz

NintendoPassion : 19 czerwca 2010, 09:52

Ludzie dochodzą do tego stwierdzenia czasami latami.
odpowiedz

NintendoPassion : 19 czerwca 2010, 09:52

Tak, wiem, ale chodziło mi raczej o producentów konsol.
odpowiedz

Net_com : 18 czerwca 2010, 15:57

Najlepiej wypadło EA chodź nie ma ich w ankiecie ;P
odpowiedz

NintendoPassion : 19 czerwca 2010, 09:53

Nie wiem czy zgodzę się z Tobą, ale pod względem gier w porównaniu z innymi wypadli bardzo dobrze.
odpowiedz

Bodzio-gracz : 18 czerwca 2010, 16:04

Dużo wspomnień oraz dużo smutku
odpowiedz

NintendoPassion : 19 czerwca 2010, 09:53

A wspomnienia są różne.
odpowiedz

mashallah : 18 czerwca 2010, 18:33

Powodzenia!
odpowiedz

NintendoPassion : 19 czerwca 2010, 09:53

:)
odpowiedz

Budo : 18 czerwca 2010, 20:26


Jak się ma niepewność i sentyment do faktu jego sprzedania?
odpowiedz

NintendoPassion : 19 czerwca 2010, 09:56

A tak to, że wraz ze sprzedażą zakończył się pewien etap w życiu, do którego nigdy nie będzie można wrócić. Tylko w pamięci. A sam dom zobaczyć jeszcze można. Świadomość tego, że nigdy już tam nie zamieszkam, nie wrócę na stare lata boli. Niby taka mała dziura na wsi, ale jednak. Tam jest moje dzieciństwo.
odpowiedz

Paratus : 18 czerwca 2010, 22:32

Jak ostatnio byłem w moim rodzinnym domu to wszystko wydawało się takie... malutkie :)
odpowiedz

NintendoPassion : 19 czerwca 2010, 09:54

Ciasne, ale własne. Prawda?
odpowiedz

Paratus : 19 czerwca 2010, 15:19

No jasne. Niezapomniane uczucie :)
odpowiedz

Tom_pl : 19 czerwca 2010, 13:41

Najważniejsze są wspomnienia, to one pozostają człowiekowi po latach zmian w życiu.
odpowiedz

NintendoPassion : 19 czerwca 2010, 13:49

Bo wspomnień nie można odebrać.
odpowiedz

Tom_pl : 19 czerwca 2010, 18:12

Dokładnie :)
odpowiedz

DireWolf : 19 czerwca 2010, 14:05

czekam na relacje
odpowiedz

kaczek93 : 19 czerwca 2010, 14:13

W takim razie, powodzenia, miłych wspomnień.
odpowiedz

NintendoPassion : 19 czerwca 2010, 14:22

Dziękuję.
odpowiedz

bardek : 19 czerwca 2010, 16:12

Oczekuje zdjęć. A jak.
odpowiedz

NintendoPassion : 19 czerwca 2010, 16:15

Będą. Stara wiocha ale będą.
odpowiedz

Kaleka_Mentalny : 19 czerwca 2010, 16:52

Mój dom rodzinny jest ciągle mój i ciągle jeszcze sobie w nim spokojnie śpię. Chociaż takie coś musi być... co najmniej ciekawym przeżyciem.
odpowiedz

NintendoPassion : 19 czerwca 2010, 16:53

Widzisz, nie docenia się czterech ścian póki się ich nie opuści...
odpowiedz

lokin : 19 czerwca 2010, 17:15

Przeprowadzałem się 3 krotnie w moim życiu. Zawsze (nie od pierwszego dnia, ale jednak zawsze) subiektywnie oceniałem że każda przeprowadzka była do "lepszego" miejsca. Lepszego nie ze względu na wielkość i luksusy (bo tak nie było) ale ze względu na "spokój" który otrzymywałem w nowych miejscach i nowe nieznane mi dotąd "emocje i własne decyzje" które z tymi nowymi miejscami się wiązały. Dzięki temu nie tęsknię nawet minuty za miejscem gdzie spędziłęm dzieciństwo. Może to kwestia charakteru, a może to dlatego że dzieciństwo (prze)mieszkałem w szaroburych czasach komuny na szaroburym osiedlu?
Ty ze swoim bagażem wspomnień z pewnością będziesz to (dom rodzinny po 8 latach) widział inaczej. A ktoś inny mógłby to przeżyć jeszcze inaczej.
Jednak w tym wszystkim ważniejsze jest to co przed nami a nie to co za nami.
Pozdr.
odpowiedz

MarchewaSoler : 19 czerwca 2010, 21:08

Jak to pisał Kochanowski "melancholija" Cię może dopaść; zresztą, pewnie już dopadła.
odpowiedz

NintendoPassion : 22 czerwca 2010, 11:34

Wiesz, dopadło mnie coś bardzo innego. Dobrego, ale nie tego czego oczekiwałem.
odpowiedz

Baluk25 : 20 czerwca 2010, 20:08

Nie czytał wół do końca? :P
odpowiedz

Arkads : 20 czerwca 2010, 20:28

O ile dom będzie jeszcze stał : )
odpowiedz

NintendoPassion : 22 czerwca 2010, 11:34

Stoi, stoi. Jeszcze.
odpowiedz

BigHunter : 21 czerwca 2010, 14:48

Ja musiałem się przeprowadzić z niezbyt miłych powodów. Wręcz tych najgorszych. Teraz gdy przejeżdżam obok domu wspomnienia powracają i momentami aż serce ściska.
odpowiedz

NintendoPassion : 22 czerwca 2010, 11:34

I mnie cisnęło coś w sercu...
odpowiedz

Cascad : 22 czerwca 2010, 18:08

mam nadzieję, że wszystko co związane z rodzinnym domem się udało, bo akurat o tym ani słowa nie zamieniliśmy ;) Dobrze było się poznać, to zdecydowanie pozytywny akcent wczorajszego dnia, i cóż... oby nie tylko. Trzymaj się, pozdrawiam.
odpowiedz

NintendoPassion : 22 czerwca 2010, 20:40

Cieszy mnie to, że spokojnie mogliśmy sobie pogadać. A o domu, to raczej pogadamy innym razem.
odpowiedz

początek poprzednie 1 - 38 z 43 następne koniec

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl