avatar

NintendoPassion Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/NintendoPassion

GTA: Melrose Park

życie, USA, saba, garaż, dodge

 

Guys Toying Around

Garaż Saby znajduje się w miejscowości Melrose Park, IL. Jakieś dziesięć minut od moich włości. Przyjechałem popakować znowu trochę gier, popić piwa, umyć auto i ogólnie posiedzieć. Dla czystego odprężenia umysłowego.

Z samego rana naprawiali dach. Cieknie w w kilku miejscach. A w tym fachu zna się ludzi. Ręka rękę myje. A ja znowu siedzę w budowlance, więc wszystko jakoś się fajnie łączy. Pomagamy sobie w miarę możliwości.

Praktycznie dużo nie zrobiłem, ale jak wiadomo, zdążyłem się smołą gdzieś tam upaprać. Chodziło o to, że zamiast lepić dach, wycięliśmy dziurę w dachu i wstawiliśmy okno dachowe, tzw: skylight.

Syn Saby, Szakaszfili, o którym już kiedyś wspomniałem, jest już stałym członkiem klubu samochodowego. Chyba już każdy z nas zaliczył opiekowaniem się tym małym urządzeniem. Jest tego hiperka wszędzie pełno. (hiperek, pamperek, ludzik - znacie takie powiedzonka?).  Choć na halę raczej go nie puszczamy, bo warunki czasem mogą być niebezpieczne, to zdarzyło mu się nam wymknąć raz spod oczu. Jego obecność przypomina  mi, że choć z Saby jest drab, to ojcem też jest. Chyba nie będę daleki od prawdy, jak powiem, że Szakaszfili jest już takim znakiem towarowym tego zakładu :P

To całe środowisko ma coś specyficznego w sobie. Atmosferę. Tak. I ludzi. Różnego pochodzenia. Wykształconych i tych wyksztauconych. Jest to także miejscem, gdzie czasem wśród zamętu zapracowanej szarzyzny klasy roboczej, można poznać ciekawych ludzi. Nigdy nie wiadomo kto może tutaj zawitać. Kilka dni temu, w garażu pojawił się biały 1969 Dodge Dart. W bardzo fajnym stanie. Nie idealny, ale fajny. Jakoś wcześniej nie zdążyłem się zapytać Saby o to auto. Za to dzisiaj miałem okazję poznać samego właściciela i jego najlepszego przyjaciela.

Właściciel Dodge'a

Mike. Kupił oryginalnego 1969 Dodge'a Dart od gostka z Kalifornii za $3900! Nie będę musiał mówić że kradzież w biały dzień :P  Silnik niby ma małą wadę, bo się szybko grzeje. Para bucha spod maski, o czym szybko się przekonaliśmy. No i stąd ta niska cena. Saba rzucił okiem na sprawę, chrząknął i powiedział: Pestka. Da się zrobić.

 

Winowajca usterki: fish plugs. (Nie znam polskiego odpowiednika).

 

Właściwie ich korozja. Dla Saby to pestka. Będzie GIT! Jak nowy - mówi. Mike to gość, z którym od razu jakoś zachwyciłem temat. Macie tak czasem, że poznasz kogoś i gadka się klei od razu?Powiedział, że w tym garażu będzie chciał przyprowadzić swoje cacko do stanu świetności. Saba zajmie się stroną mechaniczną, a Paweł zajmie się blachówa. Chociaż na zdjęciu tego nie widać, ktokolwiek pomalował to auto, spaprał robotę na całej linii. Tragiczna szpachla, nierówne linie, eh dużo by tu wymieniać. Otóż zasłyszał o Pawle gdzieś tam, że dobrze maluje. A maluje. Czego może być przykładem jego 2005 Subaru WRX. Jego samochód jest jednocześnie jego wizytówką. W czerni pielęgnuje się wspaniale. No i te złote rymy (felgi - po naszemu, od wyrazu: rims). Aż mnie korci, żeby mu dać w deche...

 

Mike będzie teraz częstym gościem. Razem z jego kumplem.

Chris aka EXIST1


Zajebiaszczy gostek. Rysuje od siódmego roku życia. Z pasją. Przekształcił  wadę w talent. Chris ma niedorozwiniętą lewą rękę, a prawdziwie jej brak. Nie przeszkadza mu to jednak w tworzeniu zajebistych chorych szkiców. Na koszulkach, ścianach, autach. Itp, itd. Choć sam nie jestem aż taki wielkim fanem tego kierunku, to muszę przyznać mu szacunek. Bo co jak co, to bro jest niesamowicie utalentowany. No i tak sobie wszyscy siedzieliśmy prawie cały dzień tutaj. 

 

Wracając do Mike'a. Tutaj Paweł rozmawia z nim na temat koloru i wykonania. Mają już chyba zaklepany kolor: gunmetal gray w matowym finiszu. To będzie wyglądać bosko. Jeżeli u Saby wymalują niedługo, to na pewno nieomieszkam się powrócić i sfotografować to auto ponownie.

Możecie go znaleźć tutaj: http://www.myspace.com/exist1

 

A Ja?

Ja jestem jak zwykle obserwatorem. Siedzę i słucham. Notuję :P
Obiecałem Princess Peach, że nie będę się golił do powrotu. Neandertal

 

Takich atmosfer będzie mi brakować, ale na pewno w Polsce stworzą się nowe. Wyjeżdżając z Ameryki, będę śmiało mógł powiedzieć że to JA coś temu krajowi ukradłem. To ja coś miłego z tego kraju wyniosę. A nie odwrotnie.

Miło będę ten kraj wspominał. Miło będę do niego powracał.

komentarzy: 3321 listopada 2009, 23:53

16 komentarzy do tego wpisu:


titlescreen : 22 listopada 2009, 11:06

Heh, czyli ten powrót o którym czytuję to już na stałe?
W każdym razie z tego co opisujesz i fotografujesz, klimat niesamowity. Zajawaa ;)
odpowiedz

NintendoPassion : 24 listopada 2009, 03:14

Tak, powracam na stałe, ale mostów za sobą nie palę.
odpowiedz

Thompson : 22 listopada 2009, 12:10

Jednym słowem: Ameryka, tyle że tutaj w pozytywnym tego słowa znaczeniu. ;)
odpowiedz

NintendoPassion : 24 listopada 2009, 03:14

Wiesz, staram się pokazać ten kraj po mojemu. Normalnie, bez syfu i komercji. Zwykłe życie.
odpowiedz

klimeq : 22 listopada 2009, 14:49

Garaż.. świetne miejsce swoją drogą. Byłem parę razy w różnych i atmosfera jest zawsze świetna. Dodge ładnie się prezentuje. A to Subaru... Mrr.. EXIST1 świetnie rysuje. Albo mi się wydawało albo widziałem nawet grafikę na decka na deskę :] Nie martw się, w Polsce tez są garaże ale jest też coś więcej, rodzina :) Trzymaj się
odpowiedz

Zagul : 22 listopada 2009, 14:56

Świetna sprawa z tym garażem, można wpaść pomóc napić się, z ludzikiem się pobawić :)
odpowiedz

NintendoPassion : 24 listopada 2009, 03:18

Ludzik jest boski, ale potrafi zaleźć za skórę czasem. Pozytywy jednak przeciwważą negatywy. Większość ludzi tam, jest spoko.
odpowiedz

filip1-1 : 22 listopada 2009, 16:49

Ten ludzik przypomina mi troszkę mojego 4 letniego brata :)
Ale garaż , świetna sprawa , można się odstresować , napić i pogadać :)
odpowiedz

NintendoPassion : 24 listopada 2009, 04:30

Można, chociaż ludzik czasem da się wgryźć za skórę :P
odpowiedz

Budo : 22 listopada 2009, 19:26

Nie gadaj, że mały ma na imię Szakaszfili O_O
odpowiedz

NintendoPassion : 23 listopada 2009, 02:20

Heh, ja tak go nazywam. Czasem ludzie nie życzą sobie używania ich prawdziwych imion i nazwisk. A Szakaszfili pasuje do niego jak ulał.
odpowiedz

Benitokks : 22 listopada 2009, 20:48

Widzę że będziesz miał co wspominać, tutaj takich wrażeń raczej nie uświadczysz. No chyba że planujesz wrażenia innego rodzaju, rodzina, spokój te sprawy;) No i gajnie że Ci się tam udało, wielu wyjeżdża z nadziejami a wraca ze spuszczonymi nosami i obdartym poczuciem godności.
odpowiedz

NintendoPassion : 24 listopada 2009, 04:23

Czy mi się "tutaj" udało? Nie do końca. Nie oszukujmy się. Właśnie wracam do Polski, aby znaleźć coś czego w Ameryce nie znalazłem.
Jednak zabiorę z kraju miłe wspomnienia i wiele miłych przyjaźni.
odpowiedz

kitek0101 : 22 listopada 2009, 20:59

Nie dałoby się wrzucić jakiś dokładniejszych zdjęć rysunków? :)
A to ile się już nie golisz i przez ile czasu jeszcze tego nie zrobisz? ;)
odpowiedz

NintendoPassion : 24 listopada 2009, 04:15

Wybacz, nie posiadam zdjęć jego prac. Ale zapytam się o to.

Zamówiłem sobie u niego koszulkę... zobaczycie z czasem :P

Nie golę się do marca.
odpowiedz

kitek0101 : 24 listopada 2009, 19:48

Czekaj. Do marca. Czyli 3 lub 4 miesiące (nie wiem czy włącznie z marcem...;))? O żesz! ;)
odpowiedz

cedricek : 23 listopada 2009, 13:19

Ach, Ameryka. Akurat czytam sobie ,,Bastion" Kinga i przypominają mi się wszystkie jego książki...
Wiesz, ogólnie nie lubię Ameryki. Nie lubię polityki, nie lubię tego, że mój kraj liże dupę tejże, nie lubię tego, Amerykańskiego, ale i nie tylko patrzenia na świat materialistycznie.
TEJ ameryki nie lubię. Ale ma ona inną warstwę. Ludzką. To Ameryka małych miasteczek, klimatu wielkich miast, dzielnic, czarnych raperów, samochodów, stacji benzynowych, gdzieś pośrodku pustyni. Ameryka ludzi, Ameryka... TA Ameryka. Klimatyczna, tajemnicza, wielka. Tą lubię. I tą tutaj przedstawiasz.
Piszesz o salonach z samochodami, tymi pięknymi, jedynymi w swoim rodzaju Amerykańskimi samochodami, piszesz o ludziach, nazywasz ich Mike, Joe... klimat. Jest klimat.
I tak bardzo przypomina to świat opisywany przez Kinga, ale przecież właśnie ten świat on opisuje. Tą Amerykę.
Swoją drogą, uściśnij ode mnie łapę (tą od rysowania) Chrisowi. Powiedz mu, że ma w Europie szacunek, podziw i respekt za to co robi. I za to jak robi. A Rysunki przepiękne.
No, to tyle.
Cu
odpowiedz

NintendoPassion : 24 listopada 2009, 07:08

Ced,

Wiesz, że większość imigrantów nic nie wie o tym kraju. Ba, śmiem powiedzieć, że ja mało co o nim wiem, choć praktycznie zwiedziłem więcej niż przeciętny Amerykanin.
Ustrój kraju kijowy, ale co? W Polsce lepszy?
Zawsze chciałem pokazać ten kraj od ulicy. Od podwórka. Coś, czego na filmach nikt nie zobaczy. Proste życie.
odpowiedz

cedricek : 24 listopada 2009, 08:10

W Polsce ani trochu lepszy. I też mi się okropnie nie podoba.
A właśnie taka Ameryka ,,od ulicy" jaką pokazujesz ma klimat. To taka, o której pisze King, jaką można zobaczyć na niektórych filmach, chociażby ,,Into the Wild".
I co do ustroju... nie o ustrój mi chodzi, ale o całą tą popieprzoną machinę zwaną systemem, materializmem, polityką... o to. Nie mogę zaakceptować tego gówna. Po prostu nie umiem patrzeć na to i nic nie czuć. Tak i w Polsce, jak i w Ameryce.
I dzięki, że właśnie pokazujesz Amerykę taką właśnie. Od tej piękniejszej strony.

odpowiedz

NintendoPassion : 25 listopada 2009, 05:00

Milo słyszeć/czytać takie pozytywne komentarze. Naprawdę!
odpowiedz

mariowsad : 23 listopada 2009, 14:59

Część Mario, dawno u ciebie nie byłem :) Widze że nadal spędzasz czas jak najlepiej... kurcze naprawde udana akcja z tym dodgem. Ćałkiem świetne auto a im starsze tym jeszcze lepsze podobnie jak wino. 8 tys hmm koleś musiał troche popić średnio takie auta stoją po 20 kawałków. Co do rysunków twojego kolegi, fakt ma talent, jestem pełen podziwu. Myśle że nigdy nie zostawisz ameryki i wszystkiego co się tu wydażyło, zawsze będziesz wracał myślami przypominając sobie świetne momęty w życiu które właśnie tam spędziłeś...
odpowiedz

NintendoPassion : 24 listopada 2009, 07:05

... zawsze będę wracał pozytywnymi myślami. Taki chcę ten kraj pamiętać.
odpowiedz

dulak : 23 listopada 2009, 16:57

widać tutaj matka natura zabrała jedną rękę ale dała coś w zamian.
odpowiedz

NintendoPassion : 24 listopada 2009, 04:14

Ktoś pomyśli że to upośledzenie, a on znalazł w tym dar. Ciekawe jest życie.
odpowiedz

Kamil2142 : 23 listopada 2009, 22:16

Nie wiem dlaczego, ale patrząc na te wszystkie zdjęcia tak cholernie Ci zazdroszczę. że aż mnie coś uciska w brzuchu ;)
Sam chciałbym kiedyś tam pojechać i zobaczyć jak to wszystko Tam wygląda. Swoją drogą świetny gramsajt, dawno tutaj nie byłem i widzę, iż dość dużo się tutaj zmieniło... na dobre oczywiście.
btw. Za niedługo dojdziesz do 50 000 wyświetleń twojego gramsajta czego także Ci gratuluję ;)
odpowiedz

NintendoPassion : 24 listopada 2009, 06:20

Zawsze powtarzam, nie ucinaj samemu sobie skrzydeł. Wszystko przed tobą. hAmeryka to nie księżyc. Przylecieć, odwiedzić można.

No a numerki powoli się kręcą do przodu, ale czy one są miarą czegokolwiek?
odpowiedz

DireWolf : 23 listopada 2009, 23:35

jak ja bym chcial sie polansowac tym amerykanskim cudenkiem w polsce
odpowiedz

NintendoPassion : 24 listopada 2009, 04:13

Kto wie, kto wie... wszystko możliwe, do odważnych świat należy.
odpowiedz

SerwusX : 24 listopada 2009, 15:21

Fajne arty, ja tylko przerysowywać umiem.
Widzę, że masz co robić, jak ja z resztą :(
odpowiedz

NintendoPassion : 25 listopada 2009, 05:01

Ja nie mam wolnego czasu prawie wcale :P
odpowiedz

cedricek : 24 listopada 2009, 19:49

Heh, chciałem sobie zrobić takie statystyki, jak Ty, bo są bardzo zaawansowane, z tego, co widzę. I co? I nic. Wklejam kod i... ni ma.
odpowiedz

Docent14 : 26 listopada 2009, 10:18

Muszę przyznać że masz niesamowitego skilla do wyłapywania ciekawych i wartościowych ludzików z tłumu ;)
odpowiedz

NintendoPassion : 26 listopada 2009, 13:22

Gains Skill +1

:)
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl