avatar

NintendoPassion Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/NintendoPassion

Otatni wpis przed odlotem.

 

W środę mam być w Polsze. Weselisko w Piątek. Przyjedź chopie po mnie, bo mnie znowu jakiś taksówkarz w 38ja będzie chciał zrobić i taryfę potrójnie policzyć.

Garnitur... Nienawidzę chodzić w garniturze. Nie trawię krawatów. Przedstawicieli płci nieogarniętej podobno garnitury zdobią. Ale ze świni białego rumaka nie zrobisz. Mówię Wam od razu. Robię to tylko dla Was, bo będę się cholernie niewygodnie w tym czuł.  Nie wiem dlaczego? Przypuszczam, że to zagnieździło się gdzieś w dzieciństwie.
Prawda, mieliśmy paczki z ciuchami z hAmeryki. Ale jakimi? Ano używanymi. Kiedy w Polsce w modę wchodziły dżinsy Pyramid, my chodziliśmy w używanych spodniach na kant po dzieciach wujków i reszty rodziny w USA. Nie mogę powiedzieć, bo bardzo nam pomagali. Ba, nawet miałem koszulkę z Darth Vaderem co mu miecz świetlny świecił w nocy. Ale te spodnie na kancie zrobiły swoje. Dzisiaj nosząc garnitur, jakoś moja psychika zostaję skrępowana. Mam nadzieję, że odpowiednia dawka trunku zrobi swoje. Tyle o garniturze.

Lot.

 

A może LOT? Tuba zapchana ludziskami różnej maści. Hermetycznie zamknięta na około dziesięć godzin. Siedzenia? Projektowane z myślą o ludzkiej niewygodzie. Co tam tortury Al-Qaedy. Posiedzisz sobie w takim foteliku, to będziesz błagał o wyprostowanie kości.
A to się prześpi? Nie ma mowy. Niestety głos silników jest dla mnie tak rozpraszający, że ni 38uja się nie mogłem wyspać. Jak już ci kiedyś Ukasz opowiadałem, nawet starałem się obniżyć krytycznie poziom krwi w alkoholu... Coby sobie katorg ukrócić. I nic nie pomogło. Zdążyłem wytrzeźwieć i wyjść z połamanym wygodnictwem. Kto nie latał tak długo... uwierzcie mi, nawet kłoda brzmi przyjaźniej. Tym razem zabieram korki do uszów. Serio.
Najgorsze podczas lotu jest to, że puszczą ci jakiś film, a potem wpatrujesz się w tą mapę, na której pozycja samolotu ciągle stoi w tym samym punkcie. Mimo 960+Km/H. Wiem. Narzekam, a jeszcze zadu w bojinga nie wsadziłem. Noż takim wygodny. 

To trza se było biznes klas kupić!
O ja? Jak samolot pierdyknie, to biznes czy coach, ten sam efekt. Aniołki albo diabełki.

Walizki trzy są. Puste. Poważnie. Nie jestem jeszcze spakowany. Nie mam pojęcia co tam brać. Jaka pogoda będzie w Polsze? Wrzesień mój miesiąc. Urodziny. Musi być szlycznie i basta!

Ustream TV i kamerka Xbox 360.

 



W Polsce chyba to dosyć drogi biznes. W USA kosztuje MSRP $39.99. Używana za to tylko $14.99 w Game Stop. Zawitałem w sklepie przed odjazdem i znalazłem jedną. Ba! Lepiej. Jedną używaną, a drugą... nową za $20.00! Jakim cudem? Ano widzicie jest tak. Sama kamerka kosztuje swoje $39.99 http://www.gamestop.com/Catalog/ProductDetails.aspx?product_id=61051 Przychodzi także w zestawie gry You're in the movies http://www.gamestop.com/Catalog/ProductDetails.aspx?product_id=72502. Cały sęk polega na tym, że ten zestaw został przeceniony z $59.99 na $19.99. Gra mnie nie interesuje, ale nowa kamera Xbox Live Vision jest. No i jak tu nie dokonać takiego interesu?

Na żywo z mojego pokoju.

Tak. Bardzo długo zastanawiałem się nad tym prostym projektem, ale dopiero teraz postanowiłem go wdrożyć w życie. Obecnie w ramach testu. Tylko i wyłącznie testu. Dzięki genialnemu portalowi Ustream.tv http://www.ustream.tv będę teraz regularnie nadawał na żywo z mojego malutkiego centrum dowodzenia. Sam jeszcze nie wiem co mi to przyniesie, ale kto wie? Może zamiast YouTube, zorganizuję jakiś program na żywo. Nie wiem o czym, nie wiem z czym/kim i po co. Ale jest. Działa.


W sobotę po pracy uczciliśmy nowy weekend trunkiem. Jednym. Coś słabo się miewam w ten weekend. Przyjechawszy do Saby nowego garażu, natychmiast umywszy avtomobil (precivnika!). Chciałem zaszpanować swoimi umiejętnościami fotograficznymi, ale nic z tego nie wyszło. Bo takowych nie mam :( Miałem pomysł na coś w rodzaju industrial, ale wyszedł kicz. A żem zrobił, to i tak wrzucę.

 

Jakoś mi się ten garaż cholernie uśmicho do nowych projektów, gry w ping-ponga, browaru którego nigdy nie brakuje, no i nowego spoczynku moich gier. Będę tutaj chyba spędzał coraz więcej czasu. Nie brzmi to zbyt ambitnie, ale jak jest dobre towarzystwo (a jest) to i w dziurze można od czasu do czasu posiedzieć.

Niedzielę spędzam u rodziców. Trza się ze starszyzną pożegnać. Mamaśka chyba zapłakałaby się na śmierć, jakbym ich nie odwiedził. No a z panem Ojcem, też trza cygaro wypalić. Coby zaliczyć kolejny quality time. Jestem ciekaw, ilu z Was może sobie tak usiąść z rodzicami i spokojnie porozmawiać dosłownie o wszystkim? Mam ogromne szczęście, że choć są troszkę staroświeccy (= mama) to jednak bez problemu można toczyć rozmowy. Mówię o tym, bo zawsze przypominają mi się lata młodzieńcze, gdzie rodzice moich znajomych (niestety) często pili. Jak to się mówi - rozbite rodziny. Wielu wyszło na ludzióf, niestety wielu nie skończyło dobrze, powielając zue przykłady.
Tak mi się teraz przypomina, jak mówiliśmy na rodziców mamusia i tatuś, to się wszystkie dzieciaki z okolicy z nas śmiały. No nie byliśmy niestety na fali.
Tak się rozmarzyłem tym wpisem, że poszukałem zdjęcia mojego (byłego) domu rodzinnego. Taka dziura. A tak do niej ciągnie...

 

Ojczulek!

A przy okazji memlania o rodzicach, to przedstawię wam mojego wapniaczka.  Ślusarz z zawodu, artysta malarz z umiłowania. Jak w Polsce ludzie za komuny chodzili chlać po wypłacie, to mój ojciec kupował książki o sztuce z całego świata. I malował. I to dużo.
Teraz również maluje. Mieszkanie moich rodziców zmienia wygląd co kilka miesięcy. Tatasiek coś wymaluje. Jak mu się znudzi, to maluje ściany na biało i zaczyna od nowa. Z nową weną i pomysłem.

Say hi to my father :D

 

Patriotycznie w tej naszej Ameryce :) Jak nie wielbić takiego gościa! :)

Czytając gram.pl, zauważyłem ten sondaż: http://www.gram.pl/sonda_8Qve5_Czy_kupujesz_gadzety_i_ubrania_zwiazane_z_grami.html
Przepraszam że wyrażę się w tym momencie bardzo arogancko, ale dosłownie mam wrażenie jakbym miał jakiś niebezpośredni wpływ na to. Sami wiecie, że pisze co mi ślina na język przyniesie. Dosłownie nie mogłem się od tego powstrzymać. No i na dodatek zdjęcia produktów Nintendo.

Bosze, muszę się wypluć na tym wpisie przed wyjazdem. Hmm, acha!

Jo sem Netoperek! Z Arkhamowego waryyyjatkowa!

Trafiło mi się w łapy. Batman Arkham Asylum Colletor's Edition. Wersja PS3 NTSC. Prezentuje się mniej więcej tak:

 

Cena MSRP $99,99 USD. Game Stop.
http://forum.gram.pl/forum_post.asp?tid=2037&pid=22502

Główna różnica między wersją EU to duża plastikowa skrzynka w kształcie logo Batmana oraz skórzana okładka do Art Book'a i dodatkowe naklejki. Mam nadzieję zagrać chociaż raz. Może dzisiaj, jak się wyrobię. Bo gra wygląda przesoczyście! Dawajta mi tu Jokera!

Powrót do staroci.

I tak moi drodzy po teraz już chyba siedmiu latach (sam nie pamiętam dokładnie) przylecę sobie do Polszy. Z dala od gier, komputerów i tych pierdółek. Dziwnie zwiedzać swój własny kraj. Ameryka Ameryką, jednak do swojego ciągnie.

 

To wszystko na dzisiaj. Do zobaczenia. Następny wpis już z Polski.

komentarzy: 4230 sierpnia 2009, 05:37

42 komentarze do tego wpisu:

początek poprzednie 1 - 20 z 43 następne koniec

Tom_pl : 30 sierpnia 2009, 19:33

To życzę miłego przylotu do Polska ;) Pozdrawiam
odpowiedz

dulak : 30 sierpnia 2009, 19:36

Jakie weselisko ? Pierwsze słyszę :P
odpowiedz

bardek : 30 sierpnia 2009, 19:56

Czasem denerwują mnie twoje wpisy. Często Ci zazdroszczę. Chociaż by tej pięknej Kolekcjonerki. Ja dziś zamawiam Kolekcjonerską Wersję Lost Planet. Używaną i nie ma zbyt dużo bajerów. Ale zawsze coś.
Co do lotu samolotem to nie jest aż tak źle. Mi silnik nie przeszkadza. A co spania to nie spałem na siedząco tylko wysunąłem stoliczek od napojów i jedzenia, położyłem łapy, na nich morde i jakoś zasnąłem. Nie jest źle.
A to You are in the movies to podobno straszna kupa jest. Ale kamerka fajna :).
Villa niezła. Tatuś też :-D
Ale jak ja Ci kórwa zazdroszczę wszystkich gadżetów i teraz jeszcze Kolekcjonerki Batmana...
odpowiedz

Ezio : 30 sierpnia 2009, 20:22

Czego by ci tu gratulować/ nie gratulować? Napisałeś w tym wpisie tak dużo rzeczy, że aż się czytać chce.
PS.Pozdrowienia dla taty i mamy:D.
odpowiedz

cedricek : 30 sierpnia 2009, 23:11

Zagul to nie pisz ;P
Hmm to zacznijmy od początku.. Do Polski jedziesz? Mam nadzieję, że Ci się u nas spodoba, ale weź i ubrania cieple i te przewiewniejsze. Trafiasz na wrzesień, gdzie nigdy nic nie wiadomo ;D
Co do garniaka- tez nienawidzę i ni cholery nie rozumiem po cóż na taką katorgę się skazujesz? Pheh. Pfuj. Błe. Brrr. Gniecie i nieprzyjemne.
A i na koniec dodam, że ojczulka masz super ;) Artysta jak się patrzy. Pozdrów go tam od Gramcarza z Polski i powiedz, że Wena bedzie zawsze blisko niego i żeby czerpał jak najwięcej. Słowem- żeby malował wszędzie i wszystko bo, do cholery to co widze na zdjęciu jest super ;) Aż się łezka w oku zakręci. Tym bardziej, że prawdziwych patriotów znaleźć można właśnie dopiero za granicą.

Aaaa kamerka... No więc zaczynasz robić cos podobnego, jak imć Prosiaq? Sie nie mogę doczekać ;D
odpowiedz

rybisiu : 31 sierpnia 2009, 00:53

A do jakiej miejscowości wracasz? ;) Bo ten krajobraz coś mi znajomy jest...
odpowiedz

xbary : 31 sierpnia 2009, 00:57

Mario polecam jazdę pociągiem z Poznania do Zakopanego :) jak ostatni wypad miałem to pociąg jechał 12 godzin. Nogi już miałem na suficie grrr.
Pozdrawiam i do zobaczenia.
ps. Twojego Ojca to w ogóle nie pamiętam, teraz się potwierdziło skąd ten artysta w tobie.
odpowiedz

Paratus : 31 sierpnia 2009, 01:11

Zazdroszczę Ci, ja w tym roku nie mogłem wracać do Polski z kilku powodów a przez pół roku planowałem co będę robić na wakacjach w ojczyźnie :| Bardzo podoba mi się pomysł z kamerką i nawet przyszło mi na myśl samemu coś podobnego wprowadzić.. coś LIVE :) Bo naprawdę fajna rzecz. Cóż na koniec ci napisać, na pewno życzę udanego pobytu w Polsce i bezpiecznego lotu w obydwie strony. :)
odpowiedz

Sharaqus : 31 sierpnia 2009, 09:10

Pf, ja do czasów gimnazjalnych ciągle mówię 'mamusia i tatuś' ;'D
Udanego urlopu życzę.
odpowiedz

Caymanpl : 31 sierpnia 2009, 10:48

Garniak jest kul! Suit up Mario! Dobrze że chociaż masz rodzinę do której możesz wrócić. Niektórzy nie mają gdzie wrócić, ani z czym wrócić. Audycja live by Mario to musi być hit. Co do zdjęcia twojego auta. Jak pierwszy raz popatrzyłem to mi się wydawało, że obok znaczka Hondy jest logo NintendoPassion:P Tak więc przyjemnej podróży i miłego pobytu w Polsce życzę.
odpowiedz

mariowsad : 31 sierpnia 2009, 11:30

Cześć super mario... wchodzę sobie na twoją stronkę i widzę to... co to ma znaczyć!! jak to ostatni... ;( co to będzie kiedy ciebie tu zabraknie... mam nadzieję ze jak przylecisz do polski to szypciutko coś nam nowego nabazgrzesz...
1.Wreszcie pokazałeś nam jak prezentuje się stolik na tle twojego pokoju... fantastycznie niesamowicie się komponuje
2. Fajny pomysł z tya kamerką ciekawe jak to wyjdzie
3.co do garniaków można się przyzwyczaić a w samolocie jak kicniesz to obudzisz się już w Polsce :)
4. Na tej fotce z autem brakuje tylko jakiejś laski ;p
5. Niezłą masz rodzinę trafiło ci się
noi na koniec gratuluję kolekcji batmana trochę się zdziwiłem odnośnie ankiety... jakto nielubicie gadżetów z gier? czysta przyjemność mieć koszulkę z ulubionym bohaterem
miłej i szybkiej podróży pozdrawiam

odpowiedz

Budo : 31 sierpnia 2009, 11:45

No to jedziemy po kolei:
1. "dlaczego" piszemy razem ;]
2. ja lubię garnitury, szczególnie jak ostatnio sprawiłem sobie taki lepszy, dobrze skrojony, to fajnie mi się w nim chodzi- chyba mógłbym na codzień w robocie w garniaku poginać,
3. narzekając na niewygodę w samolotach zaręczam Ci- absolutnie nie wiesz o czy mówisz. Jak spędzisz 3 doby w niewygodnym autobusie bez kibla z obcymi ludźmi to pogadamy. Albo nawet wystarczy parę godzin w naszym polskim pksie rodem z lat 80-tych, czy też w pociągu w 8 w przedziale. Albo tak jak jechałem rok temu nad morze- siedząc pod ścianą stłoczeni w 3 z kumplami razem z walizami i jeszcze z obcymi ludźmi pod samym kiblem, tam gdzie się wagony łączą- 4,5 godziny. W kiblu zresztą też siedzieli ludzie taki był tłok. Nie pytaj co się działo, jak ktoś chciał się odlać, albo wyjść z wagonu.
4. pogoda w Polsce ładna- schyłek lata, ciepło, ale bez przesady, nocami już troszkę pizga :)
5. pozdrowienia dla taty
6. w sumie najważniejsze- miłego pobytu!!
odpowiedz

NintendoPassion : 31 sierpnia 2009, 11:50

@Budo:
Masz sokoli wzrok! Znowu napisałem "dla czego" osobno i znowu mnie na tym przyłapałeś :P
odpowiedz

Budo : 31 sierpnia 2009, 11:58

Hehe no widzisz, jestem na to wyczulony :]
W ogóle avtomobil (precivnika!)- wygrałeś z tym. wychodzę na rower i już wyłączyłem kompa, ale przypomniało mi się, że zapomniałem tego skomentować- wróciłem i odpaliłem kompa jeszcze raz :D
odpowiedz

crash807 : 31 sierpnia 2009, 12:05

To musi być poważne wyzwanie - wrócić ze stanów do Polski ;P Pozdrawiam i życzę miłego przylotu :-)
odpowiedz

Czaroxxx : 31 sierpnia 2009, 13:31

Co do garniturow to teraz robia spodnie bez kantow. Mam takie i musze przyznac prawie niczym sie nie roznia ale jesli to by zadzialol na psychike : P to polecam.
Nigdy nie zastanawialem sie nad kamerka, ale cena naprawde o damn trafilo ci sie! Szczesciarz
Batman set wypasiony ale matka by mnie zachlastala gdyby zobaczyla co kupilem, a tyle z tego byloby ubran i innych pierdol tak samo potrzebnych do zycia jak to.
No i na koniec zycze milego pobytu w Polsce i udanego lotu w obie strony : ]
odpowiedz

Ichibanboshi-kun : 31 sierpnia 2009, 14:47

Hehe, Mario też panna?
No cóż, http://w161.wrzuta.pl/audio/8j9BpxY..._to_moj_kraj ;)
odpowiedz

Budo : 31 sierpnia 2009, 16:16


Nick z battlefielda: Budokaa.
odpowiedz

Validus : 31 sierpnia 2009, 16:58

Może nie samolot, ale chyba pasuje do wpisu http://www.sieni.us/?id=35
odpowiedz

KrwawaMary : 31 sierpnia 2009, 17:59

Xbary&Mario:
A ja jechałem 16: Słupsk - Rzeszów - 2 klasa pospiesznym w ciągu dnia, upał pełno ludzi.
Beat that!
A tak poza tym to demko batmana nawet ciekawe. Bym powiedział bardzo fajne. Zagrałeś? Mam nadzieje, że nie bo będzie Ci jej brakować ;P A pudełko takie sobie ;P

Co do garniaków to też nie przepadam, ale ostatnio taki sobie kupiłem, że mam ochotę w nim do szkoły chodzić ;P Krawat też mam dość... Hm... Niekonwencjonalny ;p który strasznie mi się podoba, nie tylko mi zresztą :p Mary ukradła mi go na weselu i nie chciała oddać :D :D

A tatę to Ty masz zajebistego. Chciałbym być w stanie ze swoją rodzinką pogadać na każdy temat, ale cóż zrobić nie każdy ma takie szczęście.

No nic nie będę tu Ci zatruwał ;P Życzę miłej podróży i zabawy na weselu oraz urodzinkach. W ogóle baw się dobrze w Polsce ;P
Pozdrawiam Madoxx ;)

Ja również życzę miłej podróży (Mary)
odpowiedz

początek poprzednie 1 - 20 z 43 następne koniec

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl