avatar

NintendoPassion Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/NintendoPassion

Test Drive zaliczony... w kolejce zapisany

Cie choroba!

 

Przejażdżkę zaliczyłem u innego dealera. W planowanej placówce model został sprzedany. Na ten model są kolejki. Nikogo nie boli cena. Normalnie zapisy jak na kartki na mięso.

Witam. Dzień dobry. Prawo jazdy poproszę. Oto kluczyki. Kiedy jest pan gotowy kupić? Dodge Challenger SRT8 posadzi cię o $45,000 dalej. Mogę sobie tylko pomarzyć. Na auto jest kolejka. No, chyba że pobiję obecną ofertę. Na co się na pewno nie zapowiada.

I co? Tylem widział com dotknął i przejechał się około mili. 6.1L  HEMI V8 425KM po prostu robi. Chwilka! Nie. Nie robi. To się rwie! Prosi się aby dać do dechy.  Silnik ani nie wyje, ani nie krzyczy. On chce ci się wyrwać z rąk. To taki spychacz psychologiczny. Zajebiście dodaje ułudy mocy i pewności siebie. Idealne auto/lekarstwo dla osób o słabej psychice. Mi to nie grozi, ale nie będę się czarował. Wpadłem jak śliwka w kompot.

Słowa są raczej zbędne. Wózek przez duże W.

Przy okazji dodam kilka fotek z placu salonu:

 

Powyżej Dodge Charger, a poniżej Viper. Tylko $92,000.

I jeszcze kilka innych...

 

P.S. - markę Dodge wypowiada się "daadż" nie "dodż"

komentarzy: 2004 czerwca 2009, 05:43

20 komentarzy do tego wpisu:


LittleBigLegend : 04 czerwca 2009, 07:14

Hard!!!!!! Ale wóz (wozy) marzenie i tylko gonić na tych pięknych autostradach w USa ;]
odpowiedz

Budo : 04 czerwca 2009, 07:43


Jaki kolor wybrałeś? Ale kurde kryzys faktycznie aż bije po oczach, kolejki po sportowe, głośne i nieekonomiczne muscle cary ;]
odpowiedz

DireWolf : 04 czerwca 2009, 10:56

american dream
odpowiedz

Fenrir_CFX : 04 czerwca 2009, 11:39

Chciałbym Ci napisać, że cholernie mi się podobają wyżej pokazane wózki, ale niestety tak nie jest :P Jestem fanem samochodów rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni, gdzie produkuje się PocketRocket z silnikiem 1.3 o mocy 500BHP i napędem na tył. O ile wizualnie Dodge są nawet nawet, to silniki HEMI, mimo całego swojego dziedzictwa i legendy, po prostu mnie nie ruszają. A poza tym, jak Ty tym jeździłeś, skoro to nie skręca? Cholera, zapomniałem, w stanach nie ma zakrętów takich jak w Europie xP
(mam ten problem w Sebringu ojca - jak zawracam, 3 pasy to za mało żeby się zmieścić...)
odpowiedz

NintendoPassion : 04 czerwca 2009, 11:53

@LittleBigLegend:
Oj, tylko jeździć! Tylko jeździć!

@Budo:
Zapisałem się w kolejce. Kolor raczej oni mi podyktują, ale wolę ciemny. Jest ciemny szary metallic. Nie wiem czy wiesz, ale na auta sportowe o ostrych kolorach są większe opłaty ubezpieczeniowe. Nawet takie dane statystyczne firmy prowadzą.

@DarkWolf_PL:
Ano. I kto mówi że jest im źle?

@Fenrir_CFX:
Absolutnie broń nosze nie mam nic przeciwko "rice burners' jak to pogardliwie mówią na japońskie auta. Sam miałem już bodajże cztery w życiu. Bardzo podoba mi się Subaru WRX STi, tylko widzisz przyjacielu, ja już jestem starszy. Wolę inne, większe samochody. W Chicago nie pojeździsz zbytnio ani tym ani tym (jeżeli chodzi o 'gaz do dechy'). Tyle że bardziej są oszczędne jeżeli chodzi o wydajność paliwa. A co do wielkości... ty patrzysz przez pryzmat osoby mieszkającej w kraju, gdzie takie auta nie mają zbyt wielkiego prawa egzystencji. Osobiście od ponad dziesięciu lat jeżdżę autem V8 4,6L i nie narzekam.
...
A auta jeszcze nie kupiłem. Wszystko możliwe.
odpowiedz

radosiewka : 04 czerwca 2009, 12:42

Na serio na auta o ostrzejszych kolorach są większe opłaty ubezpieczeniowe o_O Takie coś to tylko w amerycexD No ale w sumie jak ktoś kupuje czerwone lub żółte auto to bardzo chce się popisać;) Co nie zmienia faktu że z chęcią bym przejechała się takim sportowym cudemxD
odpowiedz

Budo : 04 czerwca 2009, 13:35

Nie możesz wybrać koloru fury za którą płacisz? Oo
U nas tak nie ma ^^
Z tymi opłatami to też przewalone... pewnie im wyszło w statystyce, że takie auta mają więcej wypadków i jebs.
odpowiedz

twi : 04 czerwca 2009, 14:36

tsss dupa ...
to moze kup sobie vipera ? xDD

odpowiedz

Jackaloppe : 04 czerwca 2009, 14:51

Hehe, no szkoda, że taka szansa zaprzepaszczona. Ale nie martw się. Wozy cudo, tylko brać i gnać. A tak w ogóle to powinieneś się cieszyć, że mogłeś zobaczyć Viper'a. I to nie przez szybę w salonie! ;)
Trzymaj się!
odpowiedz

Davw : 04 czerwca 2009, 16:19

Co do amerykańskiej motoryzacji mam mieszane uczucia, ale auta, które prezentujesz trudno nie kochać. A Hemi zawsze był brutalny i bezlitosny, to jest jednak prawdziwa moc. To co mi się cholernie podoba w samochodach zza oceanu to, to że moc jaką wytwarzają czerpią głównie z pojemności silnika.
Tylko depnąć w gary i wio...
odpowiedz

Mithrandir : 04 czerwca 2009, 16:33

Mnie się najbardziej podoba kolor modelu, który dodałeś w poprzednim wpisie. A i ten biały ładny. Ile będziesz czekał wiesz już?
odpowiedz

kuba9876543210 : 04 czerwca 2009, 16:45

Ale macie tam te auta tanie (!)...
@colin_mcrae
Czemu mialby sie cieszyc, ze zobaczyl Viper'a?? Przeciez to Ameryka, nie wschodnia Europa :P
odpowiedz

NintendoPassion : 05 czerwca 2009, 00:14

@radosiewka i Budo:
Tak. Firmy ubezpieczeniowe prowadzą wręcz chore dane statystyczne. Czerwone sportowe auta mają większą średnią wypadków, czy mandatów.

@Budo:
Kolor możesz wybrać jaki chcesz, ale akurat w tych modelach popyt jest tak duży, że ludzie biorą przeważnie co im dealer wepchnie.

@twi:
Tja! Już biegnę! Kupię a jutro zbankrutuję, he he.

@colin_mcrae:
Nie spieszy mi się z zakupem auta. Najważniejsza jest cena! Co do Vipera, to nie jest to rzadkość. Pozdro :D

@Davw:
Tutaj akurat broniłbym przemysł. Jedynie w czym dali dupy to w jakości i małej oszczędności paliwa. Dopiero teraz ich auta dorównują Niemcom i Japończykom. Ale są pewne kanony, których tylko amerykanie trzymają. I to właśnie lubię.

@Mithrandir:
Nie wiem ile będę czekał. Może być tygodnie, może być miesiące... Nie spieszy mi się. Pośpiech jest złym doradcą.

@Kuba9876543210:
Tanie? Zależy które. Może jednak rzeczywiście ludzi bardziej stać na te cztery kółka.
No i tak. Viper to nie rzadkość, choć nadal budzi duże emocje.
odpowiedz

ZO_S_O : 05 czerwca 2009, 07:07

Jak będziesz kupował to możesz i dla mnie jednego xD Fajnie, że masz możliwość odwiedzenia chociażby takich salonów... Ja mogę co najwyżej pójść do Fiata czy innego shita :)
odpowiedz

NintendoPassion : 05 czerwca 2009, 11:27

@ZO_S_O:
No kto wie, może za rok lub dwa i my FIATA mieć będziemy. Wszak kupili Chryslera.
odpowiedz

AdZero : 06 czerwca 2009, 14:05

Ciekawostka - w Polsce wcale nie jest tak biednie. Pod moim blokowym oknem od dłuższego czasu stoi Viper identyczny do tego. Żyć nie umierać! ;>
odpowiedz

NintendoPassion : 07 czerwca 2009, 17:53

@AdZero:
Żebyś wiedział, w Polsce niczego nie brakuje.
odpowiedz

filip1-1 : 08 czerwca 2009, 21:13

Mario czyżbyś zamierzał kupić to cudo ??
odpowiedz

KrwawaMary : 09 czerwca 2009, 02:16

"Tylko $92,000". Taaa, tylko! Co to jest $92,000! He he :P
odpowiedz

marcinpsx3 : 12 czerwca 2009, 19:23

Mniejsza o to jak się wymawia. Dodge Viper to moje marzenie. Gdybym tylko dobrze zarabiał (na tyle aby dali mi pożyczkę a jak :D), to bym kupił taki niebieski z paskami albo zielony (widziałem taki z ofoliowanymi siedzeniami za 300tys pln). Pewnie kobieta by mnie przyszła zabiła... ale co tam. Żyje się raz. Jest tój ulubiony samochód od czasu zagrania w pierwsze GTA do teraz. Taka rysa z dzieciństwa. Te $92,000 tylko bez ironii to imo nawet dobre stwierdzenie. U nas w Polsce ten "wózek" 200-300tys kosztuje, więc są małe szanse by to spłacić czy pożyczkę dostać. Przynajmniej tak mi się wydaje. Co innego 92,000e czy $ będąc i pracując przypuścimy w Irlandii. Raz liczyłem wyszło mi 10lat spłacania przy normalnej standardowej pracy. Siostra z mężem wzięła chyba z 250tys euro kredytu na dom. We dwoje. Ciekawe co ja bym w Polskim banku usłyszał chcąc wziąć bańkę :D Patrząc więc od tej strony uważam, że te 92tys euro czy tam $ nie wydaje mi się dużo. Da się, przynajmniej tam. To może być jak 92tys pln. Tylko trzeba chcieć. I nie ma co wciskać bidy ludziom, że tak nie jest. Byłem w Ie i widziałem co się dzieje w gamestopach. Rozmawiałem też z Amerykaninem przy whiskey o historii Polski, cenach gier, zarobkach, służbie wojskowej i innych polskich shitach. Także, Mario jak Cię stać czy masz taką możliwość to kupuj!
AdZero: Jeżeli u mnie też stanie, w co wątpię - to będzie mój ;P nie ma innej opcji xD Wiesz zawsze ktoś mógł zarobić za granicą a teraz mieć takie coś w Polsce. Zawsze mógł też odwidzieć Cię Kuba Wojewódzki xD
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl