avatar

NintendoPassion Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/NintendoPassion

Polka w Chicago

Z życia wzięte:

Świeżo przybyła Polka nie znająca języka angielskiego wchodzi do sklepu towarowego i tłumaczy angielskojęzycznej ekspedientce:

Woda out! Kluski stop!

Chodziło jej o to:

I rzeczywiście, Polak potrafi. To nie jest żart. W ten właśnie sposób polonusy w większości porozumiewają się w Stanach Zjednoczonych.

komentarzy: 1723 maja 2009, 02:08

17 komentarzy do tego wpisu:


Davw : 01 czerwca 2009, 15:53

Hahahaha, ostro.
odpowiedz

Marcin08 : 01 czerwca 2009, 16:39

Takie sytuacje są rozbrajające. Ja natomiast byłem świadkiem w Nowym Jorku, jak dwójka Polaków łamanym angielskim usiłowała się ze sobą dogadać nie szło im to mocno, w końcu jeden się zaciął, chwila namysłu, i kontynuowali po polsku. Dodam, że obydwaj byli Polakami. Strasznie żenujące są takie widoki...
odpowiedz

kitek0101 : 01 czerwca 2009, 16:40

Ale że co? Dogadała się w taki sposób? :D
odpowiedz

cedricek : 02 czerwca 2009, 13:52

Po co wyjeżdżać do USA jak się nie umie języka? oO
odpowiedz

boromi : 02 czerwca 2009, 20:33

Wybacz Mario, że nie w temacie, ale...
Jeśli będziesz miał taką sposobność i chęć, przekaż proszę Reggiemu podziękowania za dzisiejszą wiadomość o nowym Golden Sunie... Miałem łzy w oczach... 6 lat oczekiwania... ;[

odpowiedz

Marcin08 : 02 czerwca 2009, 22:38

cedricek: na mój gust to marzenie o wielkim świecie, ludzie są przekonani, że tam nie wiele robiąc osiągną sukces, będą zarabiać obrzydliwe pieniądze, a czas na naukę języka jakoś się znajdzie.Potem często kończy się na tym, że ledwo wiążą koniec z końcem, uczą się żyć tam bez języka i potem dochodzi do takich sytuacji. Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę, ale niestety ja tak to widzę...
odpowiedz

NintendoPassion : 03 czerwca 2009, 06:17

@Davw:
Ano!

@Marcin08:
Ogólnie masz rację. Nie jest tak pięknie w tym usa jak się wydaje. Nowe, młode pokolenia Polaków dopiero sobie wyrabiają renomę.

@kitek0101:
Dogadała się z hindusem, bo to oni właśnie robią dużo "pchlich" targów z Polakami.

@Cedricek:
Święte słowa. Inaczej może: nie wyobrażam sobie żyć w jakimkolwiek kraju nie władając językiem. Tragedia.

@boromi:
Golden Sun liznąłem tylko. Mój młodszy brat grę zna na wszerz i wzdłuż. Na pewno przekażę :P
odpowiedz

Sandro : 03 czerwca 2009, 10:42

W UK nie inaczej... Momentami nawet lepiej. Kiedyś byłem ze znajomym w Tesco i wpadliśmy na promocję Pringlesów "Buy 1 Get 1 Free". Problem polegał na tym, że znajomy nie był pewien czy można wziąć dwa różne smaki. "Czekaj, ja to załatwię" rzekł i poszedł w kierunku jednego z pracowników. Kiedy po minucie nie wrócił postanowiłem do nich podejść i usłyszałem coś w stylu "Buy 1 Get 1 Free czyli że when I buy one tuba to za second nie płacę, rajt? But ale czy to mogą być różne smaki or the same?" Mina pracownika - bezcenna...
odpowiedz

NintendoPassion : 03 czerwca 2009, 11:54

@Sandro:
Dokładnie tak właśnie jest w USA! Dokładnie! W mordę jeża!
odpowiedz

CzarnyPan : 03 czerwca 2009, 12:38

Jako polak w Niemczech nie spotykam się z takimi 'extremalnymi' sytuacjami, ale jak bym takie coś zobaczył to pewnie zaliczyłbym zgon na miejscu ^^
odpowiedz

Zimek1990 : 03 czerwca 2009, 15:52

Genialne xD
odpowiedz

kuba9876543210 : 03 czerwca 2009, 21:35

Jezuuu... przeciez angielski bardzo latwym jezykiem jest... i dzisiaj praktycznie najwazniejszym, zwlaszcza mieszkajac w kraju, gdzie ang. jest j. podst.
@Marcin08
Ja widzialem kiedys podobna sytuacje, tyle ze w... Polsce... 2 Polakow usilowalo mowic miedzy soba po niemiecku ;]]
odpowiedz

radosiewka : 04 czerwca 2009, 12:44

Dobijające - przecież mogła sprawdzić to słowo w internecie albo jak nie ma internetu pójść do jakiejś księgarni i sprawdzić w słowniku;p No i tacy ludzie wyrabiają nam renomę za granicą;/
odpowiedz

Paratus : 06 czerwca 2009, 19:54

Tragedia! Ale za to śmieszna. ^^
odpowiedz

kiri3321 : 07 czerwca 2009, 21:17

Jak byłem w budapeszcie nie wiedzialem jak jest musztarda, w końcu pytam sie kumpla - Jak po angielsku jest kurwa musztarda. sprzedawca - przestań mi tu klnąć gówniarzu^^
Ale motyw z kluskami to bije wszystko na głowe
odpowiedz

marcinpsx3 : 12 czerwca 2009, 19:57

Jak by nie patrzeć, właściwa osoba na właściwym miejscu. Bez matury do USA to najlepsza opcja, chociaż wie, że żyje i stać ją na to sitko ;) Ja bym się rozgadał, jak w jakimś transie a ona przekazał wszystko w 4 słowach. Czysty artyzm samodzielnej polki. Wzięła los w swoje ręce. Po co miała w Polsce biedę klepać. PS. A ładna chociaż była? ;P
odpowiedz

marcinpsx3 : 12 czerwca 2009, 20:04

Sandro: PADŁEM! haha xD Z*****ste! Jeszcze mógł go zjechać, żeby się uczył polskiego jak te komentarze na YT. To się uśmiałem :) Moja mama np. narysowała ekspedientce w Irlandii im o co jej chodzi, i ją zrozumieli :D A druga fajna sytuacja, była kiedy siostra zaczyna nawijać po ang. a tu za ladą polak :D
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl