avatar

NintendoPassion Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/NintendoPassion

Black Friday i masa innych wydarzeń

Czarny Piątek. Tak w USA nazywa się dzień zaraz po święcie Dziękczynienia [Thanksgiving]. Właściwie nawet nie dzień, lecz doba. Doba szaleńczych zakupów. Kolejki przed sklepami elektronicznymi ustawiały się już w czwartek wieczorem. Wiele sieci prowadziło wyprzedaż dla"porannych ptaszków" czyli early bird specials. Pieklo. Ludzie dosłownie bili się o sprzęt. Np. w jednym sklepie można było kupić 42" plazmę Panasonic za 799.00 no to sobie każdy może wyobrazić co się działo. A działo się bo był hak: 15 sztuk na sklep. Nawet były i namioty. Szok.

W pracy u mnie dopiero po dziesiątej rano nabrzmiało w kasach. Ludzie zachowywali się jak zwierzęta. Przepychanki, głupie pytania, prośby o otworzenie pudełek aby sprawdzić produkt. Ech. Cały rok przychodzą do sklepu, oglądają to samo, ale jak cena spadnie z 130.00USD na 30.00USD od 6 do 11 rano to każdy nagle staje się koneserem i znawcą.

Wskoczyłem na Allegro aby zbadać jak się mój mały biznesik miewa, a tu nagle ku mojemu miłemu zaskoczeniu komentarzyki skoczyły na 60/100% pozytywu! Aż się człowiekowi gęba od ucha do ucha rozkręciła! Naprawdę chce allegro rozkręcić na max, i mam nadzieje że solidna praca przyniesie z czasem pożądane efekty.

A na koniec "Uncle Sam" sprawił mi następną, bardzo ważną niespodziankę. Paszporcik się ukazał pod moimi skromnymi progami! Oj joj! Wreszcie mogę zaplanować jakiś wyjazd za granicę. Od sześciu lat nie byłem na żadnych wakacjach. Teraz zacznę planować. Naturalnie pierwsza narzuca mi się Polska, no bom dawno nie był. Druga opcja (ważniejsza) to odwiedziny brata w Londynie, którego nie widziałem od wieków, a za którym (szczerze) bardzo tęsknie! No bo równy gość i kompletnie się w niczym nie zgadzamy! :} A trzecia opcja to takie małe skryte marzenie. Choć jeden tydzień w KKW. Kul wie! He He!

komentarzy: 324 listopada 2007, 02:05

3 komentarze do tego wpisu:


Naymar : 26 listopada 2007, 08:27

Uh... No to dziwne muszę przyznać w Ciebie w Stanach panują zwyczaje... Coś jak u nas w PRL-u :).
Życzę udanych wakacji przy okazji :)
odpowiedz

NintendoPassion : 26 listopada 2007, 12:07

Takie sytuacje dzieją się rzadko, ale święta i zniżki cenowe z nimi związane poważnie zniżają ludzi do PRL-owskich czasów. Heh, niezła analogia z twojej strony.
odpowiedz

Emeraldar : 25 października 2008, 00:40

Teraz w Polsce od wielkiego dzwonu (urodziny sklepu, albo wygrana naszej reprezentacji w piłkę, czyli święto narodowe ;) też niektóre sklepy organizują promocje. Ludzie może nie koczują przed wejściem, ale tłumy w dniu wyprzedaży są wielkie, chociaż wiadomo, że towaru nie starczy dla wszystkich. Ale jak nie kupią tego, po co przyszli, to kupią jakiś inny, reklamowany akurat towar. I sklepy tylko zacierają ręce :)
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl