avatar

NintendoPassion Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/NintendoPassion

Chicagowska Choinka

Witajcie,

W dniu Świąt Bożego Narodzenia miałem wreszcie trochę czasu dla siebie. A właściwie dla Was. Mieszkam w tym mieście tyle lat, piszę tego bloga od ponad roku, a zdjęć samego miasta mało co włożyłem. Postanowiłem udać się do downtown (centrum miasta) i wykonać kilka zdjęć z myślą o podzieleniu się czymś z Wami. W końcu to mogę Wam podarować. Taki skromny prezencik. Wy często dzielicie się z nami zdjęciami waszego otoczenia. Teraz moja kolej.

Wybrałem się do miasta około godziny 12:30. Tym razem tylko -10°C. Zaczyna się całkiem dobrze. Zimno. Lekki wiatr. Pogoda jednak dobra na krótką sesję fotograficzną. No to ciach dziewięćdziesiątką na wschód (I-90 East). Zjeżdżam na ulicę Washington i parkuję auto mniej więcej tutaj. Pod pazuchę biorę mojego Canona S5 i dawaj pod...

Choinkę.

Image Hosted by ImageShack.us
Co roku, na Placu Daley'ego, miasto Chicago wystawia ogromną i pięknie, wg mnie, przystrojoną choinkę. Z czerwonym jak u Rudolfa nosem jestem niesamowicie pociągający, wie o tym dobrze chusteczka :P (word up to chusteczka, yo! :P), kręcę się wokół tego Christmas Tree i pstrykam.

Image Hosted by ImageShack.us

I tu jeszcze kilka. Kurde ale jest mi w paluchy zimno.

Image Hosted by ImageShack.us

 

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Wokół tego zielonego, osamotnionego w asfaltowej dżungli drzewka, kręci się dosyć pokaźna grupka ludzi. Deszcz, śnieg, mróz, nie ważne, zawsze ktoś tutaj jest. 

Image Hosted by ImageShack.us

 

Image Hosted by ImageShack.us

I teraz proszę Was, zwróćcie uwagę na ulice. Są praktycznie puste. W tej tętniącej życiem aglomeracji to bardzo niespotykany widok. Coś z rodzaju filmu katastroficznego. Na prawdę dziwne zjawisko.

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Przy okazji uchwyciłem w kadrze metro.

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

W tle widać te klasyczne stalowe schody, zwane fire escape ladders. Jak pożar to wiesz gdzie rwać. Niektóre mają nawet po osiemdziesiąt lat i nadal działają. To taki mały akcent, ale na pewno nie jeden raz w filmach zauważyliście owy wijący się po budynkach stalowy bluszcz.

Żuraw w tle na zdjęciu powyżej przypomina mi z czego śmieją się chicagowianie. A mianowicie mają takie powiedzenie że Chicago ma dwie pory roku: zimę i roboty budowlane. Bo to prawda. Jak nie śnieg to albo coś kopią, ryją lub wznoszą.

Będąc tak blisko, zahaczam szybko o Millenium Park ze słynną już chromowaną fasolką.

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Zaraz obok lodowisko pełne amatorów sportów ekstremalnych, jeżeli lądowanie na dupsku można do owych zaliczyć.

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Cała ta moja wycieczka trwa bardzo krótko. Miasto sprywatyzowało parkingi. Nie ma już darmowego parkowania w święta i niedzielę. Jak to my, polonusy, mówimy na monetę dwudziestopięciocentową kłodra (quarter), która kupuje mi tylko 5 minut na parkometrze. Wykupiłem tylko pół godziny. Trza było się streszczać. W drodze powrotnej mijając pewną kawiarnię, zrobiłem zdjęcie eli.

Oto ela!

Image Hosted by ImageShack.us

Ela!? Jaka Ela!? Nie Ela tylko ela. Od wyrazu alley. Alley, a znowu przez nas niewyedykumonowanych polonusów, to fonetycznie spolszczony wyraz. Ela to nie przedstawicielka płci pięknej tylko ulica komunalna. Przeznaczona do pojazdów dostawczych i tym podobnych. Nie ma w nich ruchu tylko ciężarówki, kosze na śmieci, szczury i żebrujący bezdomni. Przeważnie murzyni. Zresztą sam byłem zaczepiony niejednokrotnie z prośbą "Help the brotha out, man" Znieczulicę miałem automatycznie ustawioną na ON, więc nie zwracając uwagi maszerowałem dalej.

Moją uwagę na szybko jeszcze zwróciłem na przeciwwagę jednej z drabin i pstryk.

Image Hosted by ImageShack.us

Drugą rzeczą są wszechobecne plakaty naszego najsłynniejszego ziomka. Tak! Obama-ma-Barak! Ma barak w Chicago! :D

Image Hosted by ImageShack.us

Yes We Can!

Tutaj rzut bezpośrednio pod linią metra.

Image Hosted by ImageShack.us

No i na końcu wasz fotograf-bazgroła.

Image Hosted by ImageShack.us

 

Mario, a jakie były twoje święta?

:(

Moje święta były OK. Wszystko jednak zaciążyło przy stole wigilijnym. Ten rok był dla mnie bardzo ciężki.  Nie będę się rozpisywał. W tym roku straciłem dwie osoby. Pierwsza to dziewczyna... Ale to pestka. Dziewczyny były, są i będą. To nie problem.

W tym roku umarł mój brat Valdi. Kiedyś odważyłem się Wam o tym napisać. Teraz, przy stole, wsiąkło to we mnie bardzo. Obwiniam się za to. Będę się obwiniał za to do końca życia. 

Mimo tego, zawsze myślę o ludziach którzy stracili wszystko. Czy to materialnie czy to duchowo. Zawsze powtarzam sobie, że jestem szczęściarzem i mam za co dziękować. Tak też zakończę ten wpis. Nutą pozytywną. 

Mam za co dziękować. Dziękuję Wam również za to że zaglądacie tutaj od czasu do czasu.

Bywajcie zdrowi i szczęśliwi!

 

Super Mario Character

 

komentarzy: 4726 grudnia 2008, 23:56

47 komentarzy do tego wpisu:

początek poprzednie 1 - 20 z 48 następne koniec

milusass : 27 grudnia 2008, 02:04

Na zdjęcia z Chicago czekałem! Naprawdę fajnie się ogląda Ghost Christmas City na tych fotkach :-) Pamiętaj czas leczy rany. Więcej nie napisze. Po prostu trzymaj się!
PS. Jak będę w Chicago to odwiedzę Cię ;-P Zobaczysz!
odpowiedz

czaja24 : 27 grudnia 2008, 02:22

ehhh życie bywa paskudne... Pozdrawiam
odpowiedz

Hartus : 27 grudnia 2008, 08:10

Piękne zdjęcia. Wyglądają jak screeny z GTA z fotorealistyczną grafika ;) Poważnie, szczególnie to zdjęcie z żurawiem.
Co do brata do bardzo Ci współczuje, ale chociaż jest ciężko to trzeba żyć dalej!
Trzymaj się.
odpowiedz

Silent-Bob : 27 grudnia 2008, 08:51

Kurcze, zazdroszczę Ci tego pobytu w USA. Moim marzeniem jest pojechać tam. Mam nadzieję, że kiedyś się spełni. A zdjęcia super.
Trzymaj się Mario.
odpowiedz

Kolumbiadek : 27 grudnia 2008, 09:21

To zacznę od początku ;):
-Choinka prawdziwa ?
-o 13 to wszyscy w pracy są
-YeS WE cAN ;)
-fasolka całkiem całkiem
-no i pozdrowienia ode mnie. ;)
odpowiedz

Rasgul : 27 grudnia 2008, 10:07

Niezłe zdjęcia. Naprawdę dobre w szczególności choinka w tle tych różny wielkich budowli. I naprawdę nie wiedziałem, że straciłeś brata. Cóż... em no to pozdrowienia i Wesołych świąt oraz szczęśliwego nowego roku.
odpowiedz

KrwawaMary : 27 grudnia 2008, 10:08

Moje marzenie, pojechać do Stanów. Jeszcze kilka miesięcy temu byłoby mi łatwiej, bo miałam do kogo. Teraz potrzebowałabym więcej kasy. Ale jak mi się uda pojechać, to Cię odwiedzę :)
Cloud Gate, ta słynna fasolka :D Zawsze chciałam to zobaczyć na żywo. Mam nadzieję, że kiedyś mi się uda :) Choinka mi się podoba.
Znam ten ból, jak palce marzną przy robieniu zdjęć. W czwartek byłam u dziadków i poszłam z kuzynką żeby trochę zdjęć porobić. Szybko wracałyśmy do domu.
Tak czytając komentarze powyżej, to nie tylko ja marzę o podróży do Stanów. Ja marzę o tym od kilku lat. Kiedyś chciałam na stałe pojechać, ale teraz raczej tylko na chwilę...
odpowiedz

Silent-Bob : 27 grudnia 2008, 10:36

Taka ciekawostka: przy tej chromowanej fasolce Kanye West kręcił teledysk do Homecoming :]
odpowiedz

Arthizo : 27 grudnia 2008, 10:59

Superowe zdjęcia. Bardzo ładna choinka, nieco pustawe ulice tworzą dziwny, specyficzny klimat, a fasolka jest po prostu bajerancka, chciałoby się to na żywo kiedyś zobaczyć. ;) Pozdro, też życzę zdrowia i szczęścia.
odpowiedz

Thompson : 27 grudnia 2008, 11:03

Robi wrażenie. No i bardzo lubię Chicago - kręcili tu wiele fajnych filmów (ostatni "Batman", "Blues Brothers"), mieszka tu też rodzina Bundych. ;)
odpowiedz

zuzzie : 27 grudnia 2008, 11:03

no ladnie
odpowiedz

jojok21 : 27 grudnia 2008, 11:04

Nigdy nie słyszałem o tej fasolce, wygląda genialnie :)
Choinka ładna, ale mogli się bardziej postarać moim zdaniem :)

odpowiedz

ZO_S_O : 27 grudnia 2008, 11:23

też w tym roku straciłem bliska osobę i wiem jakie to jest uczucie, gdy brakuje jej przy stole... ale show must go on
dziewczyna to nie problem dla mnie, bo tak samo nie mogę stracić tego słonia na złotym łańcuchu co stoi teraz przy mnie i przesłuchuje moich płyt Gunsów...
miasto jest super... ja mogę się tylko pocieszyć tym, że skończę sql i na studia jadę do Wrocka, gdzie zamierzam zostać na dłużej... i to będzie dla mnie już największe miasto :D
odpowiedz

Cascad : 27 grudnia 2008, 11:32

cóż, gratuluje samoświadomości i czerpanej z niej siły - tylko pamiętaj, że ludzie o wysokiej świadomości często cierpią na załamanie nerwowe ;) (ot, tak zawinąłem komentarzem, bez sensu, ale z sensem :P )
odpowiedz

SerwusX : 27 grudnia 2008, 11:46

Widzę, że miałeś fajne Święta, sam bym chętnie znalazł się w takim mieście choćby na chwilę. To nie jest żadna fasolka, tylko model mojej myszki od kompa, tylko trochę w miniaturze.
Na tej choince było dość mało taki swojskich (które łatwo zakosić) ozdób, no ale... cóż.
W ogóle bardzo tam fajnie, zawsze mnie pasjonowały te wysokie budynki...
Największe miasto w którym byłem to największe miasto polskie (po za Warszawą, bo tam nie byłem... Co?! Nie jestem z prowincji...).
No dobra, skończę, bo trochę przynudzam. Pozdrawiam...
odpowiedz

Budo : 27 grudnia 2008, 12:18

po pierwsze- dzięki za życzenia u mnie na sajcie :)
po drugie- wreszcie wrzuciłeś jakieś fotki Chicago, ale z tego co widzę to amerykańska metropolia z gatunku tych, które by mi nigdy do gustu nie przypadły ;/
nie mógłbym żyć w mieście, gdzie budynki zasłaniają całe niebo... ale te puste ulice i schody przeciwpożarowe wyglądają naprawdę ciekawie- jak się okazuje istnieją nie tylko na filmach ;]
pozdro :)
odpowiedz

kitek0101 : 27 grudnia 2008, 12:28

Fajne zdjęcia, coraz bardziej mam ochote pozwiedzać USA... Chociaż choinka niezbyt mi się podoba, taka monotematyczna ;). Za to schody, metro i fasolka są świetne!
Znieczulice wypadałoby czasami wyłączyć...
Śmierci Valdiego Ci bardzo wspólczuję, jednak nie powinieneś się obwiniać. Trzymaj się, Mario!
odpowiedz

RohenS : 27 grudnia 2008, 12:37

Całkiem ładnie :)
odpowiedz

332 : 27 grudnia 2008, 12:49

- Jaka choina! OO Super, tylko nie za bardzo się w kadrze mieściła :D
- No i ten malutki śliczny domek obok :)
- Ładne zdjęcie z tym metrem. I z tym blokiem ze schodami! Kurde musze kiedyś tam pojechać, ślicznie (inaczej niż w Polsce :/) tam jest.
- Ten kraj ma swój specyficzny klimat.
- Ta kulka wyglądająca, jak rtęć jest śmieszna :D Można siebie zobaczyć.
- Plakat Obamy xD
Ehh współczuję, że ten rok był dla ciebie ciężki, no ale widzisz życie takie jest. No i oczywiście jestem pełna podziwu, że w takich sytuacjach potrafisz myśleć poztywnie. Nic się już nie da odkręcić, nie da się cofnąć czasu. Trzeba żyć "teraz", a nie tym co było. Wspominać można, owszem, ale nie przeżywać, bo to nic nie zmieni, tylko sprawi ból.
odpowiedz

cedricek : 27 grudnia 2008, 13:26

No, następny- Widzę- wpis ze zdjęciami :) Ciesze się bardzo.
No to zaczynamy:

1. ,,word up to chusteczka, yo! :P)" - Nie do końca zrozumiałem o co tu chodzi :P Myslę, ze to wynik tego, że dawno, dawno temu był tu taki Gramowicz, który nazywał się Word Up.

2. Choinka całkiem ładna, ale śmiem stwierdzić, że taka...Maszynowa. Te Polskie sa chyba bardziej klimatyczne.

3. Podobają mi się te cudaczne rzeźby i metro :P

4. Jesli o elę chodzi, to...Przypomniał mi sie pierwszy matrix, nie wiem dlaczego :P

5. Zaskoczyło mnie to zdanie, co powiedziałeś o dziewczynie. Albo rozstaliście się w wielkim bólu, albo jej nie kochałeś...

6. Co do brata...Wiem, Mario. To cholernie trudne. Mógłbym napisać, że Ci współczuję, ale myślę, ze słyszałeś to zdanie już zbyt wiele razy i zdołałeś spostrzec, że twój ból jest 100 razy większy, niż współczucie, zwłaszcza, ze niektóre to puste słowa.
A ja...Mario, słuchaj to się już stało. Jest ciężko i ma być ciężko, ale nie załamuj się, chłopie, bo ON by tego nie chciał. Jest już w lepszym miejscu.
Nie próbuj tamować bólu, bo i tak go nie powstrzymasz. Wylej go. Wykrzycz.
I bądź silny.

odpowiedz

początek poprzednie 1 - 20 z 48 następne koniec

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl