avatar

zadymek Użytkownik gram.pl (Sekretarz) ja.gram.pl/zadymek

Batman: Arkham Asylum

felieton, TPP, Batman, arkham, asylum


Batman


człowiek nietoperz, swojsko gacek. Cóż ja mogę wam o nim powiedzieć? No twardziel pełną gębą a wyposażony jak na Talibów. Przy czym nie zwykł zabijać ludzi. Aż dziw, że mu jakoś idzie to oczyszczanie ulic Gotham z wszelkiego kryminalnego śmiecia. Tacy stróże prawa miewają sporo wrogów. Gliniarze przechowują ich w pierdlach, gacek swoich łotrów, wyjątkowych popaprańców, zamyka w ośrodku psychiatrycznym Arkham

 

I tak całkiem niedawno zdarzyło się, że odwoził jednego ze swoich zbirów, niejakiego Joker'a. I ten Joker zrobił mu żart, co tam jemu, całemu ośrodkowi. Otóż przejął w nim władzę


i urządził wszystkim, a nietoperzowi w szczególności, solidną lekcję przetrwania. Przetrwania w świecie zrodzonym w jego najbardziej porąbanych myślach: koleś zaplanował wszystko co do ostatniego szczegółu: miał sprzęt, ludzi, element zaskoczenia. Ale jego plan zawiódł i Jokerowi znów nie jest do śmiechu a Batman wziąłby pewnie urlop gdyby nie kolejna, nagła oczywiście, sprawa.
Tymczasem w nieznanej lokalizacji na przedmieściach Gotham dwie postaci prowadzą ożywioną rozmowę, która niepokojąco zahacza o wspomniane wydarzenia...

-Zacznijmy od raportu sytuacyjnego.
-No dobra, ale od razu zaznaczam, że rzadko oglądaliśmy powierzchnię, usadowiliśmy ekipę w kanalizacji i najczęściej unikaliśmy Croca.
Zaczęło się zgodnie z planem, Joker, Batman, komisarz Gordon, naczelnik Sharpe i reszta utknęli w wariatkowie za sprawą jakiejś blond cizi, Joker mówił o niej Harley.
No więc blondi uruchomiła systemy odcinające Arkham od reszty świata a Joker nasłał zbirów na ścigających go Batmana i strażników. Bandziory padały jak muchy, ale Gacka ciągle opóźniały zniszczenia i blokady. W miarę jak się rozeznał w okolicy, zaczął sobie radzić.

-A jak nasłuch radiowy? Zakładaliście pluskwy w głośnikach. Nagrało się coś?
-Najlepiej sam posłuchaj:
I want everyone to know that I really appreciate all the hard work. You know, watching you guys is like a night in, watching my favorite movie. What was the name of that movie again? Oh, yes. Attack of the stupid bungling idiots who can't find an bigger idiot running around dressed like a bat! Now get to it!

-Czy to...?
-Taaak, to Joker. Ten debil przejął radiowęzeł i jedyne co się nagrało to jego pogadanki. Ograne zresztą.

-W takim razie co z podsłuchami telefonów ?
-Centralę przejęli więźniowie, obowiązywała łączność radiowa. Ale i ta ucichła po zarządzeniu blokady wyspy. Jedyne co mamy to zapisy z monitoringu. Oczywiście na większości z nich jest Joker:/


Reszta pokazuje niewesołą sytuację: więźniowie z Blackgate przejęli wszystkie węzłowe lokacje wyspy -wszędzie stacjonowały ich bojówki uzbrojone w noże i pały


Niektórzy mieli broń strażników. Ale w końcu dorwali się do arsenału: przejęli cały teren i obstawili snajperami wieże strażnicze


Przeszukiwali też wnętrza uzbrojeni w broń maszynową. No i wzięli sporo zakładników


W takiej sytuacji Batman musiał działać skrycie by on lub któryś zakładnik nie zarobił kulki. Zapewne przydały się jego umiejętności skradania się


poruszania się poza polem widzenia zbirów i cichego ich eliminowania.

W bitkach Batman używał tak pięści jak i nóg, od czasu do czasu też batarangu, którym głusza przeciwników. Same walki to jak dla niego standardowe popis nieziemskiej siły, refleksu i rewelacyjnej choreografii. Te kopniaki


rzuty, kontry, widać, że zna się na rzeczy i ma "parę" w kończynach.
Dajcie no tu nagranie z 9tki


Zresztą, skoro nawet kratki wentylacyjne wyrywał gołymi rękam


to czego się można było spodziewać. Batman jest piekielnie zwinny więc nawet nieczęsto obrywał, ale widać, że nawet te nieliczne cięgi nie robią na nim wielkiego wrażenia, bo bardzo szybko odzyskiwał siły. Co innego gdy dostawał konkretny łomot, wtedy ani on ani jego ciuchy nie wychodziły bez szwanku -jakieś szramy, dziury, naddarty płaszcz


ale trzymał się dzielnie do końca, to dopiero twardziel.

-A co z jego zabawkami? Opowiadaj, prędzej!
Ta, trochę tego tam zebraliśmy, proszę: liny, haki, jakieś batarangi... Kamery powiedziały nam trochę więcej.
Na początku standard: batarangi- rzucane pojedynczo jak i grupami


linka z hakiem-w sam raz do bujania pod sufitem


specjalne gogle do wszechstronnego skanowania otoczenia


i peleryna -całkiem zgrabnie się nią ogłusza ludzi


Potem, gdy zaczęły się schody sięgnął po wybuchowy żel


sterowane batarangi

wyrzutnię liny -dzięki której urzadza sobie własną kolejkę górską


i inne takie. Zresztą najczęściej używał gołych rąk: do bicia oprychów czy odrywania krat wentylacyjnych. Ale i tak okazyjnie musiał wracać do starych dobrych gadżetów -brał je niechybnie z batmobila


bo przecież nie wyskoczył do batjaskini:)


-Czyżby:)
-Z raportu policji wynika, że nierzadko padały tam strzały, głównie strzelali więźniowie. A skoro Batman nie używa pancerza zakładamy, że uzbrojonych typków musiał załatwiać cichaczem. Nie ma to jak spaść na wroga lotem ślizgowym


czy podwiesić go do gargulca


Patrząc na jatkę jaką urządził Joker i paczka myślę, że na jego miejscu wszystkich ich bym powystrzelał ale on ich tylko ogłuszał.

Jeszcze zrozumiem, oszczędzić parę płotek, ale żeby nawet superłotrów takich jak Killer Croc?


Czy to w ogóle jest człowiek? Nawet więźniowie


omijali go z daleka.
A reszta nie lepsza

Zsasz -pocharatany psychol zabawiajacy się zwłokami.


Joker- ten koleś każdego zabije z uśmiechem na twarzy i nie ma to nic wspólnego z tym, że jest de facto przyklejony do jego gęby.


Wątpliwej próby poczucie humoru w połączeniu z kompletnym brakiem wyczucia stylu i nieprzeciętną ...ekhm...inteligrncją czyni z niego psychopatę jakich mało. Jako,ze nikt nie śmieje sięz jego dowcipów, czeęsto wymusza uśmiech (pośmiertny) ...gazem własnego pomysłu. Tym gazem oraz swoimi mutantami


cały cas obrzydzał Batkowi życie. Wypuścił też pośledniejszych krejzoli z działu więziennego -rozleźli się po okolicy i szaleli ile wlezie.

Scarecrow - znay także jako dr Crane- to cherlak. W starciu bezpośrednim żaden z niego przeciwnik, ale gdy potraktuje cię swoim psychotropowym gazem


sprawia, że misisz się zmierzyć nie tylko z nim ale z własnymi fobiami podniesionymi do n-tej potęgi.


Poison Ivy – Ona i jej roślinki. Ekoterroryzm w wykonaniu Bluszczu przyjmuje zupełnie nowy wymiar.


Nie chcę być na miejscu ekipy, która będzie sprzątać te chaszcze, którymi "zalesiła" kawał wyspy...


Bane -tępawy osiłek, stawiający na siłę, siłę i ...brutalną siłę. Czy już wspominałem, że chętnie używa argumentów siłowych:)


Hareley Quinn- wredna świruska. Bardzo niebezpieczna.


Nie można powiedzieć, że jest ulubienicą Jokera, to raczej on jest jej idolem, dla którego gotowa jest zrobić wszystko i przy użyciu wszelkich środków. Oczywiście Joker bezwzględnie to wykorzystuje, ale jej życie nie ma dla niego najmniejszej wartości skoro wystawił ją Batmanowi- może przestraszył się tego gadania o ślubie:)

-A zagadki, radził sobie?
Większość czasu szukał dojścia do zakładników, których wziął Joker, ale zapewne podczas przemierzania jednego z tuneli wentylacyjnych wreszcie "to" znalazł. Trofeum Riddlera


Potem zaczęły się zagadki. Ustawiliśmy wszystko tak jak należy- szczególnie długo malowaliśmy te pytajniki


poszło mu całkiem nieźle, ale możliwe, że ktoś go naprowadzał -może znalazł mapę, którą zapodział Morty -ukatrupiłbym tego jełopa, gdyby nie był moim kuzynem. Wracając do sprawy. Z jego sprzętem nie trudno Batmanowi byłoby się dostać gdzie trzeba, więc wedle wskazówek trochę urozmaiciliśmy teren: tu obluzujesz cegłę, tam walniesz zaporę i od razu mamy nietoperzowy plac zabaw:)

-Tak? A konkretnie gdzie nietoperz bywał?
-Właściwie zwiedził całe Arkham wzdłuż i wszerz


Oddział medyczny od hallu aż po kostnicę


rezydencję Arkham również

więzienie


ogród botaniczny z przyległościami


Intensywną Terapię


a także tereny na obrzeżach kompleksu


Szwendał się też w kanałach i okolicy ruin ale tam nie ma kamer, więc nie wiemy po co.

-No, to chyba tyle, jeszcze jakieś pytania czy możemy przejść do wypłaty?
Tak jak się umawialiśmy: 250 kawałków plus premia za wyrobienie się przed terminem
-Chwila, zapomniałeś o najważniejszym, czy zdobyliście TO?
-Ah to? Batek dotarł do niej pierwszy a Joker wyczyścił z dokumentów wszystkie komputery. W papierach nie ma nic poza badaniami klinicznymi dr Young, więc bez urazy ale nie, nie zdobyłem formuły .
-No to zapomnijcie o premii, bez urazy.
-Wiesz, trzymałem to na deser. Podczas wycieczki po Arkham natknęliśmy się na pewną taśmę, która może cię zainteresować. Sygnowana jest „E.Nigma. Wywiad 55”. Mam tu gdzieś transkrypt. Ha ha, Batman jest kryminalistą okradającym bandytów? I ta gwałtowność wypowiedzi...
-Skąd to masz? Dawaj!
-Hmm, myślę, że jednak dostaniemy naszą premię...

----------------------------------------------------
Suche fakty na temat gry można przedstawić w postaci elementów zapożyczonych z innych gier. tak jest, trudno w tu znaleźć coś oryginalnego, czego już gdzieś nie było:
-mamy rewelacyjne sekwencje bijatyk o choreografii z Prince of Persia rodem (po którym dziedziczy też problemy z kamerą) tyle że w nieporównanie większej skali.
-a część elementów starć -zwłaszcza system kontekstowego wyprowadzania ciosów jednym przyciskiem- to nic innego jak porządnie ulepszony system znany z Enter the Matrix.
-elementy z Gears of War aż rzucają się w oczy gdy patrzymy na sekwencje rozmów radiowych czy system krycia się za osłonami, a nawet wykorzystanie jednego przycisku do wykonywania większości akcji
-poruszanie się w terenie to mutacja systemu widzianego w pierwszym z brzegu tytule o Spidermanie, oraz Assassin's Creed tyle, że korzystanie z niego jest tu bardziej płynne i intuicyjne
-każdemu obytemu graczowi spowolnienia akcji dla ukazania istotnych momentów podczas walki skojarzą się z F.E.A.R.
-z kolei takie elementy takie jak kamera podążająca za rzuconym batrangiem czy efektownie ukazująca co bardziej widowiskowe ciosy to Max Payne pełną gębą
-system premiujący punktami doświadczenia każdą akcję, kombosa i zebrane fanty to jest tak ograny, że brak u miejsca na wszystkie tytuły (głównie konsolowe) z niego korzystające.
-nie mówiąc już o sandboxowym podejściu do eksploracji terenu działań
Elementy zapożyczone są tu wykonane z pazurem, ulepszone względem oryginału i umiejętnie zastosowane, tak, że tworzą integralną całość z resztą elementów:
-świetna fabuła utrzymana w duchu komiksów
-rewelacyjny, dynamiczny (i jakże Batmanowy) soundtrack przywodzący na myśl Dark Knight'a
-batgadżety i ogólnie batstyl graficzny całej produkcji
-nie wspominając już o bardzo dopracowanej grafice z efektami specjalnymi stylizowanymi na komiksowe
-liczne mrugnięcia okiem do fanów komiksów w postaci różnych detali otoczenia, zagadek, odblokowywanych życiorysów postaci i swego rodzaju wywiadów
-tryb wyzwań i osiągnięcia do zdobycia dla wytrwałych


które dorównują im tak wykonaniem jak i inwencją, tworząc przepyszną kompozycję.
I może właśnie dlatego, mimo tych wszystkich pozornych wtórności Batman: Arkham Asylum jawi mi się jako rewelacja.


komentarzy: 320 października 2009, 12:26

2 komentarze do tego wpisu:


Revanchist : 21 października 2009, 00:49

Ta gra robi wrażenie, jeszcze nie grałem, a ściągałem demo, ale odpuściłem sobie (2GB to trochę jednak jest...). Fajnie, że są tutaj aktorzy z serialu, a cała reszta jest ponoć doprowadzona do perfekcji. Ihaaa.
odpowiedz

zadymek : 21 października 2009, 01:25

A wiesz, ja nawet nie zwróciłem uwagi na obsadę: po prostu wszystko brzmi perfect, więc nie mam na co zwracać uwagi:)
A propos perfekcji, parę baboli by się znalazło: ja odnotowałem już zacinajacą się postać podczas strzelania Batclawem-postać idzie w bok zamiast stzrelić wystrzelić BatClaw, co widać nawet na końcu filmiku, oraz wspomnianą kamerę, która jak ognia unika ukazania właściwej perspektywy -to z kolei widać na Gameplay'u :]
Ale ogólnie wysoko powyżej średniej i to nawet poza kategorią filmówek.
PS mam nadzieję, że za dużo spoilerów nie zapodałem, specjalnie dobrałem taką formę by białych plam był jak najwięcej...
odpowiedz

Kamil2142 : 14 listopada 2009, 22:41

Świetny opis bossów. Scarecrow jest jednym z najlepszych bossów jakiego widziałem w grach. Gra warta polecenia :)
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl