avatar

kerkas Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/kerkas

RECENZJA SYSTEMU RPG DEADLANDS

Recenzja bardzo kombinowana

Alternatywna historia USA w Deadlands
Wątki:
- Do wojny secesyjnej włącza się Wielka Brytania i Francja
- Kraj Siuksów i Konfederacja Kojota
- Mormońskie , autonomiczne , Miasto Zatraconych Aniołów
- Odkrycie upiorytu
- Magia , zombiaki i cała reszta...
Do gry używa się kostek k4 , k6 , k8 , k10 , k12 i czasem k20 oraz tali
54 kart.
MG (szeryf) szeryf może nagradzać graczy sztonami (białymi , niebieskimi i czerwonymi)
składa się to na obraz stołu z saloon-u , kości , karty , sztony.

Jest rok 1877 , ale historia potoczyła się innym torem. Wojna domowa wciąż trwa, a Stany Zjednoczone i Konfederacja nie dążą do porozumienia. Indianie odzyskali swe plemienne terytoria , a przebudzone duchy obdarzyły ich wielkimi mocami. W 1868 roku Kalifornia zapadła się podczas straszliwego trzęsienia ziemi: powstał Wielki Labirynt - setki korytarzy , kotlin i jarów , kryjących niezwykły minerał: upioryt!
Oto czasy dla tych, którzy są wystarczająco odważni, by wyruszyć na Zachód.
Muszą jednak uważać. Bo na zachodzie Ameryki coś się dzieje. Coś niepokojącego. Coś niezwykłego. Cienie są coraz mocniejsze, noce dłuższe, a po preriach szaleją dzikie bestie.
Potwory z legend i koszmarów czają się tam, gdzie nikt by się tego nie spodziewał.
Powstają dziwne kulty, oddające część plugawym bóstwom. Niektórzy opowiadają o tajemniczych i przerażających stworach zwanymi wygrzebańcami.
I o innych plugawych bestiach, które ponoć za jakiś czas obejmą władzę nad całym światem.
A przeciw tym siłom ciemności stają bohaterowie Dziwnego Zachodu.
Ponurzy rewolwerowcy, uzbrojeni jedynie w sześciostrzałowce i spryt.
Karciani kanciarze, posiadający moc rzucania mistycznych kantów. Naukowcy żyjący na krawędzi szaleństwa, tworzący niezwykłe, napędzane parą urządzenia ze stali. Obdarzeni mądrością szamani, potrafiący zmusić duchy do posłuchu. Agenci i Texas Rangers, starający sie obronić społeczeństwo przed nieuchronną prawdą. Czy czeka ich śmierć?
Może. Ale na Dziwnym Zachodzie śmierć wcale nie jest końcem.
W skrócie Deadlands to połączenie trzech elementów:
1. Dziki Zachód
- rewolwerowcy , szulerzy , Indianie , Jankesi i południowcy i wszystko to co można podciągnąć pod tematykę westernową.
Ten element zrealizowano świetne.
2. Horror
- szulerzy czarownicy , relikty (np. odznaka Wyatta Earpa , krew Billy Kida , rewolwery Dzikiego Billa) , wygrzebańcy , Manitou (złe duchy), indiańscy szamani (czarownicy) i wiele , wiele innych.
Horror w DL można porównać w do tego z Zew Cthulhu (czyli horror przegięty na maksa)
3. Klimat powieści przygodowych Juliusza Verna , archetyp szalonego naukowca a co za tym idzie parochód , miotacz ognia , plecak rakietowy , pistolet Gatlinga i wszytko to na co może wpaść szalony umysł naukowca.

OCENA dodana na prośbę Wodzasty-ego.

Plusy:

- klimat Dzikiego Zachodu i Dziwnego Zachodu

- historia alternatywna 

- szaleni naukowcy ich wynalazki i wszytko co z nimi związane.

- różne smaczki np. Faceci w czerni

- system rzucania czarów który wykorzystuje talię kart do pokera

- mechanika systemu

- grywalność

- proste zasady tworzenia postaci

- relikty

i jeszcze długo mógłbym wymieniać.

Minusy

- przegięty element horroru (obszerniej omówiony w komentarzu do tego

  wpisu)

Ocena końcowa: 5/6 

 

komentarzy: 704 lutego 2009, 09:36

7 komentarzy do tego wpisu:


fearlord : 04 lutego 2009, 09:48

Muszę przyznać, że system ma całkiem niezła, nie wiem jak to nazwać, "fabułę"?
odpowiedz

Wodzasty : 04 lutego 2009, 10:30

Z opisu rzecz wygląda zachęcająco, ale obawiam się, że nie dane mi będzie zagrać...:( Tekst dobry, jeno brakuje mi twojej oceny całości, bo mniemam, że kilka sesji odbyłeś, nieprawdaż?
odpowiedz

kerkas : 04 lutego 2009, 13:09

@Wodzasty
Grałem jako w roli MG i muszę przyznać że element horroru jest tu dość mocno przegięty i drużyna w której skład nie wchodzi przynajmniej jedna z wymienionych postaci: kanciarz , kaznodzieja , facet w czerni , szalony naukowiec , szaman , texas ranger , zakonnica , kantujący rewolwerowiec ma marne szanse żeby pokonać wynaturzenie bardziej groźne niźli żywy trup.
Oczywiście wszystko zależy od MG ale biorąc za dobrą monetę to co opisano w obydwu podręcznikach Dziwny Zachód to Wietnam XIX wieku.
Dlatego okroiłem ten element dość mocno aby podróże po Dziwnym Zachodzie nie przypominały "Ceny Strachu".
odpowiedz

wojtek2222 : 04 lutego 2009, 17:51

Hmm, wydaje się być ciekawym systemem. Świat gry oryginalny i z tego co piszesz, gra się raczej fajnie. A ten Przewodnik Szeryfa, to oczywiście Księga MG?:)
odpowiedz

Gh0stie : 04 lutego 2009, 18:05

Ja się przyznam, że nigdy nie grałem w papierowe RPG, nie ma z kim i nie ma czym :< Ale opis fabuły wydaje się ciekawy, może tak gra na PC oparta na tym systemie? ;)
odpowiedz

kerkas : 04 lutego 2009, 18:06

@wojtek2222
Gra daje dużo frajdy pod warunkiem iż wczujesz się w ten klimat.
Przewodnik szeryfa = księga MG
odpowiedz

Liqid : 05 lutego 2009, 18:55

Ciekawe, ciekawe, ale jak dla mnie nie ma gry ponad Jungle Speeda teraz :)
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl