avatar

kerkas Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/kerkas

"Księżyc czaszek" i "Czerwone cienie" Robert E. Howard - recenzja.

2

Zanim przejdę do recenzji chciałbym gorąco podziękować Nagaroth-i , dzięki niemu dowiedziałem się o istnieniu takiej postaci jak Solomon Kane (do tej pory kojarzyłem Roberta E. Howarda tylko z Conanem).
Po nieco bliższym zapoznaniu się z twórczością Howarda , ilość postaci które powołał do życia spowodowała u mnie opad szczęki.
Ale do rzeczy:

Księżyc czaszek. Przygód Solomona Kane'a tom pierwszy

- Powrót sir Richarda Grenville'a (The Return of Sir Richard Grenville)
- Księżyc Czaszek (The Moon of Skulls)
- Czaszki między gwiazdami (Skulls in the Stars)
- Stąpania wewnątrz (The Footfalls Within)
- Wzgórza umarłych (The Hills of the Dead)
- Hawk z Basti (Hawk of Basti)

[Wydawnictwo PiK, 1992] Przekład: Andrzej Leszczyński.

Czerwone cienie. Przygód Solomona Kane'a tom drugi

- Nocne skrzydła (Wings in the Night)
- Dzieci Assuru (Children of Asshur)
- Prawa dłoń przeznaczenia (The Right Hand of Doom)
- Czerwone cienie (Red Shadows)
- Grzechot kości (Rattle of Bones)
- Zamczysko diabła (The Castle of the Devil)
- Ostrze braterstwa (Blades of Brotherhood)
- Solomon Kane wraca w rodzinne strony (Solomon Kan's Homecoming)

[Wydawnictwo PiK, 1992] Przekład: Andrzej Leszczyński.

Po pierwsze oprócz wymienionych wyżej opowiadań liczni autorzy "dopisali dalsze ciągi" lub jak to się teraz tak ładnie nazywa prequel-e przygód Solomona , nie znam , nie czytałem tych dalszych ciągów (czasami lepiej
zostawić pewne rzeczy niedopowiedziane niż wkładając kawę na ławę.
Po drugie w.w. książki możecie dorwać na allegro (dość trudne spora ilość licytujących) lub w bibliotece (znacznie łatwiejsze).

Bohaterem opowiadań Roberta E. Howarda jest Solomon Kane anglik który przemierza świat w XVI wieku.
"...Ten zawsze na czarno ubrany posępny mężczyzna, wysoki i muskularny jest urodzonym szermierzem, pełnym wytrwałości i siły. Jako Purytanin sprzyja ludziom prawym, a jest nieprzejednany wobec złych. Jego ponadludzka energia i sukcesy są proporcjonalne do jego fanatyzmu. Niestrudzenie przemierza świat w poszukiwaniu czegoś, czego zapewne nigdy nie odnajdzie...".

Ale tak naprawdę bronią Kane-a nie jest rapier , sztylet , dwa pistolety skałkowe ale żarliwa , głęboka i niezachwiana wiara w Boga , wiara która pomaga przeciwstawić się złu , wiara która dodaje sił i otuchy , wiara
która być może sprawiła że Solomon postanowił odpokutować winny przeszłości walcząc ze złem tego świata.
Autor dawkuje nam wiedzę dotyczącą głównego bohatera bardzo oszczędnie , właściwie czytelnik pewnych faktów i zdarzeń musi się domyślać (oczywiście "kontynuatorzy" rozłożyli bohatera na czynniki pierwsze , łącznie z datą narodzin i śmierci).

Natomiast Howard w opowiadaniach zostawia duże pole do popisu dla wyobraźni i pomyślunku czytelnika , po drugie nawiązania do mitów , legend , podań itd. jest bardzo pomysłowe i zaskakujące.
Oprócz złoczynców autoramentu ludzkiego jest cała gama tych które pochodznie można okreslić jednym słowem
nadnaturalne.

Cóż jest więc takiego pociagającego w postaci Solomona ? może to że mimo zła (nie do kónca wiadomo jakiego rodzaju było to zło ale odmieniło całkowicie życie i zasady jakimi się przedtem w nim kierował , zgodnie ze starym przysłowiem jeśli na swej drodze spotkałeś absolutne zło możesz zrobić dwie rzeczy stać się tak samo zły lub spróbować z tym złem walczyć) z którym się zetknął nadal pozostał tak bardzo ludzki , niepotrafi przejśc obojętnie obok ludzkiej krzywdy , nie odmówi nikomu w potrzebie , nie cofa się w obliczu niebezpieczeństwa , potrafi współczuć a nawet (choć nieczęsto) okazać miłosierdzie.
Gdybyż ach gdybyż było więcej takich ludzi jak Kane.

OCena: 6/6

 

 

 

 

komentarzy: 1229 stycznia 2010, 21:18

8 komentarzy do tego wpisu:


KrzyniuBDG : 30 stycznia 2010, 12:18

W recenzji również zostawiłeś czytelnikowi duże pole do popisu, ale przez to zaintrygowała mnie ta postać.
Rozumiem, że to książka tak jak Conan zalicza się do, nazwijmy to podgatunku fantasy "sword&sorcery"? Zawsze mnie do Conana ciągnęło, ale nigdy czasu nie było, a teraz widzę, że mam kolejne tomy z klasyków do sprawdzenia, w końcu wpada znać korzenie...
odpowiedz

kerkas : 30 stycznia 2010, 19:20

Tak , sądzę że Solomon Kane mieści się w podgatunku "sword&sorcery".
Najbardziej w recenzjach nie lubię kiedy autor recenzji spoileruje , dlatego staram się przekazać tylko tyle ile jest niezbędne jednocześnie zachęcając do sięgnięcia po daną pozycję.
Jeśli zaś chodzi o bohaterów stworzonych przez Howarda:
http://en.wikipedia.org/wiki/List_o...rt_E._Howard
odpowiedz

tomoliop : 30 stycznia 2010, 19:36

Jak dla mnie bohater wygląda mi na sztampowego... 6/6... Jeśli się kiedyś natknę na to, to bez wątpienia sprawdzę.
odpowiedz

kerkas : 30 stycznia 2010, 21:00

Dużo można powiedzieć o postaci Solomona Kane-a ale na pewno nie jest sztampowy. Po drugie właśnie umiejscowienie akcji w XVI wieku oraz uczynienie bohatera Purytaninem wyróżnia tę postać z całego gatunku Fantasy który za arenę zmagań ma epokę zbliżoną do średniowiecza.
Zresztą znajdź mi podobnego bohatera w gatunku Fantasy.
odpowiedz

Slaverox : 30 stycznia 2010, 22:00

Dzięki za życzenia :P
odpowiedz

Docent14 : 31 stycznia 2010, 21:35

Hmmmm... zaczynam szukać tych książek.
odpowiedz

Slaverox : 31 stycznia 2010, 21:42

Nieźle się rozpisałeś w Tym temacie o filmach, ręka cię nie boli od tego?
Btw. w ankiecie nie brałem udziału, bo nie ma jeszcze jednej odpowiedzi w stylu: "Nie miałem z nim do czynienia" :p
odpowiedz

Slaverox : 01 lutego 2010, 12:55

A to co innego, ale za samo to że poświęciłeś swój wolny czas i poszukałeś, to ja bym Tobie już dał stopień wyżej(Własno tytułowiec).
odpowiedz

Zimek1990 : 02 lutego 2010, 12:49

Muszę kiedyś przeczytać tego prawdziwego Conana, Sherlocka Holmesa i inne sztandarowe tytuły... :P
odpowiedz

kerkas : 02 lutego 2010, 15:18

Koniecznie musisz przeczytać opowiadania lub powieść A.C.Doyle o Sherlock-u Holmes-sie zanim obejrzeć film Guy-a Ritchie-ego.
odpowiedz

wojtek2222 : 02 lutego 2010, 13:03

Ja także dotychczas Howarda, kojarzyłem wyłącznie za Conana i nie znałem powieści wymienionych przez Ciebie. Cóż, książki te powinny być bardzo dobre, skoro wystawiłeś im taką ocenę.
odpowiedz

kerkas : 02 lutego 2010, 15:16

@wojtek2222
Zaręczam że są.
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl