avatar

Bosssj Użytkownik gram.pl (Obywatel) ja.gram.pl/Bosssj

Przyszłość? Poproszę z odrobiną kobaltu.

Czy zastanawialiście się kiedyś, czy trudno żyć w postapokalitycznym świecie? Oczywiście, nie można go dokładnie opisać, gdy taka sytuacja jeszcze nie zaistniała. Może za kilkaset lat...

Istnieje trochę źródeł, które próbują nam opisać świat po wojnie nuklearnej. Do nich należy jeden z moich ulubionych komiksów, Armageddon-o-Matic*. Jednak najbardziej znanym przykładem postnuklearnego świata jest dziecko wytwórni Black Isle, Fallout.Chyba nie ma takiej osoby, która by nie słyszała o tej nienowej, ale też nienudnej grze cRPG.

Dwie pierwsze części Fallouta były typowymi cRPGami, w których bohater musi uratować swoich pobratyńców, a jak się później okazuje, cały (no może nie cały - jedno państwo) świat. Jednak trzecia część odróżnia się bardzo od swoich poprzedniczek. Według mnie, Fallout Tactics jest jedyną grą cRPG, w której trzeba tak dużo myśleć.

Po przejściu dwóch pierwszych części stwierdziłem, że dosyć fajnie żyłoby się w takim postapokaliptycznym świecie. Dlatego z nudów ułożyłem sobie taki dzienny rozkład zajęć człowieka żyjącego w małej wiosce po wojnie nuklearnej:

Wstajesz rano i idziesz szukać na ulicy czegoś do jedzenia. Po kilku godzinach udaje ci się ukraść kilka jabłek i iguanę na patyku. Zanosisz to do domu i zjadasz jabłko i iguanę. Resztę jabłek chowasz do starej lodówki podróżnej, która stoi na podłodze koło twojego materaca, z nadzieją zjedzenia ich później. I tak ich nie zjesz, bo bakterie balujące w lodówce wszystko zjedzą. Po posiłku idziesz ze swoim stadem zmutowanych krów, świń, lub czegokolwiek na pobliskie pastwiska w nadziei, że wkrótce będziesz mógł je zjeść. Wieczorem, gdy odprowadzisz swoje zwierzęta do zagrody, idziesz na pobliskie wzgórze i razem z innymi mieszkańcami wioski oglądasz grzyby atomowe pojawiające się co chwila na horyzoncie. I masz nadzieję, że te grzyby nie "wyrosną" następnego dnia w twoim łóżku.

No właśnie, w postnuklearnej przyszłości trzeba mieć zawsze nadzieję, mimo tego, że nadzieja jest matką głupich, siostrą miłosierdzia i żoną pijaka.

 

*http://su8.pl/aom

komentarzy: 017 lutego 2007, 17:50

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl