avatar

Xsaw Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/Xsaw

Top 10 - Best cRPG ever.

Yo po dość dłuższym okresie czasu postanowiłem znowu coś napisać.Kolejna lista tym razem na temat cRPG oraz hack'n'slash gdyż jednak większość nowych"cRPG" to tylko nędzne siekanki poza tym nie będę robił drugiej listy tylko po to aby tam wrzucić Diablo II.Od razu zaznaczam iż jest to całkowicie subiektywny wybór a to że nie ma Obliviona to już moja sprawa.Poza tym nie jest to lista według zawartości czystego rpg'a w crpgu tylko lista tych gier w które mi się najlepiej grało.No i jak zawsze tylko jedna część z serii.

PS:Tak więc w końcu po miesiącu udało mi się skończyć ten wpis.Data dodania wpisu:6 Grudnia,2008,12:44

#10-Vampire the Masquerade : Redemption (2000) Nihilistic Softwarehttp://cache.kotaku.com/assets/resources/2007/06/Vtmr.jpg

Pierwszy raz zetknołem się z tą grą gdy dodali ją do CDA,pamiętam jakby to było wczoraj przychodzę z budy do domu a mój brat gra w jakąś niezłą średniowieczną siekanikę potem okazało się iż był to Vampire The Masquerade.Przede wszystkim ta gra ma fenomenalną muzykę.Dosc dobrą grafę jak na swój rocznik a fabuła to klasa sama w sobie.Opowiada historię Christofa rycerza jakiego tam zakonu co walczy z heretykami(ci z czerwonymi krzyżami na klacie) który został tym co zwalczał:Vampirem.Gra rozpoczyna się w średniowiecznej Pradze potem szybka podróż do Wiednia z powrotem do Pragi i...po cut scence Christof budzie się w Londynie w 1999,potem wycieczka do NY w 2000 i koniec gry.Ciekawym ficzerem jest także drużyna z której do tej pory pamiętam każdą postac:Ericka,Willhelma i Seline z Pragi oraz wampiry które dołanczaja do nas później.Niezle został także przeniesiony system dyscyplin,czegoś na kształt magii.Ogólnie jest to cholernie dobry produkt.

#9- Jade Empire (2007) BioWarehttp://muchomorek.gram.pl/upl/katalog/w3/200702161131101072.jpg

Hmm zastanówmy się czy BioWar wydał jakiegokolwiek crapa za wyjątkiem NWN?Odpowiedz brzmi nie.Jade Empire może nie jest szczyt ich osiagnieć ale gra się w ten twór oparty na chińskiej mitologii.Główna oś fabuły nie jest może cudem ale całkiem niezłe tylko końcówka jest przewidywalna do bólu.System walki jest dość interesujący i dynamiczny.Ciekawostką są też levele zrobione na wzór staro szkolnych side scrollerów z samolotem prącym w prawą stronę niszcząc setkę wrogów.Ogólnie kawał dobrej giery na odstresowanie.Jedynym wadą jest cecha prawie wszystkich gier od BioWare'a jest dość krótka z 16 godzin starczy na skończenie całości.

#8- Star Wars Knights of the Old Republic (2003) BioWarehttp://i80.photobucket.com/albums/j196/matmac_05/box.jpg

Kolejne dzieło BioWare i kolejny sukces,Pozycja obowiązkowa dla każdego fana Star Warsów.Fabuła jest o wiele lepsza niż w całej nowej trylogii.System rozwoju całkiem ciekawy,świetny zwrot akcji w połowie gry.Odwiedza się także dość pokaźną liczbę planet znanych z filmów,postacie są dobrze zarysowane i logicznie postępują. Jednym z największych mankamentów jest cholernie słaby system walki oraz czas gry,12 godzin wystarczy do przejścia gry wypełniając wszystkie zadania poboczne.Jednakże najważniejsze jest to iż został zachowany klimat universum w bardzo odległej galaktyce.

#7- Fable (2006) Lionhead Studios http://img1.gildia.pl/_n_/ggk/gry/fable_zapomniane_opowiesci/okladka-640.jpg

Fable - Baśniowa gra którą można opisać dużą liczbą przymiotników:Urocza,interesująca,odmienna, itp,itd.Lecz jak dla mnie jest to po prostu niezły rzemieślniczym produktem spod młota i kowadła Petera Molyneuxa,wielkiego wizjonera branży gier,tak wielkiego iż po jego produktach oczekuje się czasem za dużo w stosunku do tego jakie są.W każdym razie Fable sprostało połowicznie tym oczekiwaniom owszem gra jest wspaniała ale Petera jak zwykle poniosła fantazja.Ale mniejsza z tym,gra zaczyna się małej wiosce o nazwie Dolina Dębowa gdzie przyjdzie nam zobaczyć jak bandyci palą domy i mordują naszych bliskich następnie nasz młody bohater trafia do Gildii Bohaterów gdzie może wyrosnąć na potężnego maga,zwinnego łucznika albo niezrównanego wojownika.System walki jest bardzo dobry,muzyka całkiem niezła a całość jest wspaniała.

 

#6- Baldur's Gate 2 (2000) BioWarehttp://www.gamershell.com/static/boxart/large/uk/2463.jpg

Kolejna gra zaliczana do tych Wielkich przez duże "W".Nie przeszkadza nawet fakt iż jest oparta na D&D jednym z najgorszych systemów RPG według mego zdania.W każdym razie ta gra wciąga jak odkurzacz marki Zelmer a potem jeszcze wyciska jak zlewozmywak.Muzyka jest całkiem dobra,fabuła świetna postacie są genialne zwłaszcza Minsc i Boo.Jest to dobry kawał gry lecz jako że D&D przyprawia mnie o odruchy wymiotne to dopiero 6 miesjce.

#5-Gothic II Noc Kruka (2003) Piranha Bytes http://muchomorek.gram.pl/upl/katalog/w3/2005062014512843.jpg

Gothic to swoisty fenomen ta gra jest popularna chyba tylko w Polsce i w Niemczech.Ogólny zarys to iż nasz bezimienny heros znowu musi ocalić świat tym razem przed złymi smokami bla bla bla.W każdym razie nawet pomimo oklepanego schematu to fabuła jest całkiem niezła,zwłaszcza ta z dodatku.W każdym razie strasznie podoba mi się to iż nie ma tu żadnych elfów,krasnoludów i innego śmiecia rodem z fantasy,tylko ludzie i prymitywna forma orków.Owszem mechanika i sterowanie jest toporne ale da się grać trza się tylko przyzwyczaić.Muzyka także całkiem zacna jest.

#4- Diablo II (2000) Blizzard North

http://i13.tinypic.com/6ayv57t.jpg

Gra klasyk najbardziej znany i najlepszy Hack'nSlash jak powstał.Do wyboru jest 7 postaci.Setki umiejętności i pełno ekwipunku.Gra posiada świetną muzykę,fabuła też niczego sobie jak na proste HnS'a.Świat Diablo był brutalny,krwawy i mroczny a nie to co ma być w III.Do tego jest coś magicznego w zaklikiwaniu przeciwników na śmierć.Powodowało to iż chciało się wracać do tej gry a możliwość ponownego przejścia tą samą postacią która się skończyło z zachowanymi wszystkimi umiejętnościami i ekwipunkiem tylko do tego zachęcało.Jest to po prostu kolejna wielka gra z czegoś co nazywam "Drugą Erą Blizzarda" kiedy to wszystkie ich gry były wielkie:Diablo II,StarCraft,Warcraft III teraz niestety Zamieć IMHO strasznie się zeszmaciła.

#3- Planescape:Torment (1999) Black Isle Studioshttp://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/0/06/Planescape-torment-box.jpg

PT czesto jest wymieniany jako jeden z wielkiej trójcy:Fallout,Bardul's Gate i Planescape:Torment każdy z nich jest grą wielką i wspaniałą ale PT wyróznia jedna rzecz:fabuła i główny bohater+gadająca latająca czaszka wielkości ludzkiego torsu.Świat jest cholernie ciekawy i interesujący.Gra ma swe lata co trochę widać jednak nie przeszkadza to aż tak bardzo.Jednym z niewielu bolączek jest olbrzymia ilość txtu pisanego nie żeby mi to aż tak bardzo przeszkadzało ale jednak mogli by nagrać dodatkowe linie dialogowe.Jednym zdaniem:Po prostu klasyk.

#2- Wiedźmin (2007) CD-Projekt Redhttp://www.proline.pl/imgart/gra_wiedzmin.jpg

Wielka książka pióra Andrzeja Sapkowskiego doczekała się wielkiej gry.Pierwszą rzeczą która się rzuca w oczy a raczej w uszy to genialna muzyka Adama Skorupy.Fabuła jest dobra i trzyma styl Sapkowskiego a co ważniejsze wciąga.Mechanika walki jest świetna,głosy też dobrze dobrane.Co ważne gra jest dosc długa gram już z 60 godzin a dopiero do IV aktu doszedłem.Cóż o wielkich grach można mówić długo i krótko Wiedźmin jest tak dobry iż więcej nie trzeba mówić.

# 1- Fallout 2 (1998) Black Isle Studios

Powiedzmy sobie coś:Fallout 2 to najlepsza gra jaka kiedykolwiek powstała.Amen.Może grafika jest już przestarzała a mechanika archaiczna ale co tam wolę archaiczną mechanikę i przestarzałą grafę 2 niż głupią mechanikę i ohydną grafikę 3.Dosc długo zastanawiałem się którą czesc Fallouta umiescic na 1 miejscu aż w końcu doszedłem do wniosku że dwójka jest ciut lepsza,owszem fabuła i klimat 1 była ciekawsza lecz jednak w dwójkę gra się o wiele bardziej przyjemnie.Głównym zadaniem na początku gry jest znalezienie G.E.C.K'a Garden of Eden Creation Kit który ma pomóc wiosce naszej postaci oddalić się od niechybnej zagłady.Jednym z ciekawszych ficzerów są perki które dostaje się co 3 poziomy,perki dają naszemu bohaterowie specjalne właściwości typu:większa szansa na trafienie krytyczne itp.Świat jest wprost niesamowity te pejzaże Westlandów,te zrujnowane miasta.Wspomnieć trza także o liniach dialogowych które do tej pory są niedoścignionym ideałem no chyba że przy tworzeniu postaci wybrało się inteligencje na poziomie 4 lub mniejszym.Postacie są bardzo wyraziste,zwłaszcza Cassidy,Marcus i Frank Horigan.Normalnie 8 cud świata a nie gra.

komentarzy: 3209 listopada 2008, 22:06

32 komentarze do tego wpisu:

początek poprzednie 1 - 20 z 33 następne koniec

Latimeria : 06 grudnia 2008, 13:08

Haaaa!!! Coś, gdzie Wiedźmin nie jest święty, najlepszy i nie wiadomo jaki cudowny!!!111 :P A tak na poważnie... nie grałam w nic z tego, więc nie wiem co i jak.
odpowiedz

gogiell : 06 grudnia 2008, 13:12

Ty sie mylić - dialoga być dobra na inteligjen 1 mlask-mlask.
odpowiedz

MaccCry : 06 grudnia 2008, 13:30

Zasłużone pierwsze miejsce dla F2. Wiele gier znalazły się tu, które też byłyby w mim rankingu. Chętnie zagrałbym w Vampire i Tormenta, mam nadzieję, że będę miał kiedyś okazję :)
odpowiedz

Asthariel : 06 grudnia 2008, 14:58

AAAA! Torment nie jest pierwszy!?
Ogólnie pozamieniałbym kolejność:
1. Planescape
2. Baldur
3. Kotor
odpowiedz

Xsaw : 06 grudnia 2008, 15:00

Co wy macie z tym KOTORem?Owszem gra dobra ale żeby aż tak?
odpowiedz

Rodzyn : 06 grudnia 2008, 16:57

Tak ;-)
Ja już swoje zdanie przedstawiłem na xfrajerze.

odpowiedz

kitek0101 : 06 grudnia 2008, 17:13

Wpis ciekawy, tyle że robisz trochę błędów ;).
No, ale do rzeczy. W wiele z tych gier nie grałem (żałuję, ale nie wiem czy kiedykolwiek nadrobię). Niedawno zacząłem Jade Empire i powiem, że zachwycony nie jestem, ale... to dopiero początek. Oby później było lepiej. W KotORa chętnie bym zagrał, mam nadzieję, że zdobęde tę produkcję. Na wakacjach ukończyłem Wiedźmina, przyznam, że warto, bo to świetna gra. Naprawdę! Podzielam Twoją opinię Xsaw!
odpowiedz

Mithrandir : 06 grudnia 2008, 21:28

Tylko w Fable i Gothica grałem z tych gierców. Hm, Fallout... W jedynkę grałem momencik bo się od niego odbiłem, w dwójkę nawet nie próbowałem. Co do Gothica, to Noc Kruka mi się nie spodobała, też się odbiłem po paru godzinach gry. Przydałaby Ci się jakaś korekta czy cós...
odpowiedz

Sandro : 07 grudnia 2008, 02:34

#10-Vampire the Masquerade : Redemption
To był prawdopodobnie pierwszy RPG, w którego grałem :) W związku z tym wydawał mi się on nieco skomplikowany, ale z tego co kojarzę to gra cholernie mi się podobała.

#9- Jade Empire
Kupiłem sobie ostatnio na Xbox'a, pograłem z dwie godziny i odłożyłem. Od tamtej pory minął chyba miesiąc i ani razu nie powróciłem do tej gry. Może (podobnie jak kitek) muszę dać grze więcej czasu...

#8- Star Wars Knights of the Old Republic
Nigdy w to nie grałem, chociaż słyszałem o tej grze same dobre słowa. Może kiedyś, szczególnie że jakimś wielkim fanem Gwiezdnych Wojen nie jestem...

#7- Fable
Fajna gra. Podobna do Gothic'a. Przeszedłem tylko raz, ale grało mi się przyjemnie. Lekko odrzuca mnie jedynie ta charakterystyczna grafika i paleta barw użytych w grze... Respawnujące się w nieskończoność Hobbesy również dawały w kość... Ale tak ogólnie to gra mi się podoba.

#6- Baldur's Gate 2
Od dwóch lat na mojej półce stoi pudełko z BG2 + 2 dodatki. Stoi i się kurzy, bo zainstalowałem to tylko raz i jeszcze tego samego dnia odinstalowałem. Muszę kiedyś do tej gry powrócić, chociaż szczerze mówiąc w ogóle mnie do niej nie ciągnie...

#5-Gothic II Noc Kruka
Lubię tę serię, Nie wiem którą część zaliczyłbym do moich ulubionych, ale w NK grało mi się tak samo dobrze jak i w poprzednie części.

#4- Diablo II
Kolejna gra z serii kultowych, w które nie grałem albo się odbiłem. Z serii Diablo grałem jedynie w demo pierwszej części i chwilę w pełniaka i faktycznie - grało się fajnie, ale na dłuższą metę gra byłą strasznie nudna. W Diablo 2 chyba nigdy nie grałem... Jedynie koledze przez ramię zaglądałem jak gra.

#3- Planescape:Torment
To z kolei gra z kategorii tych, w które nigdy nie grałem lecz oddałbym wiele żeby w końcu spróbować. Szkoda że tak ciężko ją dostać...

#2- Wiedźmin
j.w. z tym że nie ma problemów z kupnem.

# 1- Fallout 2
Ach... Jak najbardziej zasłużone pierwsze miejsce. Chociaż ja na Twoim miejscu miałbym niemały kłopot z wyborem jednej części gry. Zarówno Fallout jak i Fallout 2 ma swoje plusy i minusy, które wzajemnie się eliminują. I tak w F1 mamy lepszy, o wiele mroczniejszy i cięższy klimat i ciekawszą fabułę, a w F2 dostajemy o wiele więcej tereny do zwiedzania, więcej broni, więcej kompanów, więcej wszystkiego. Do tego poprawiono niemal wszystkie najbardziej uciążliwe błędy o opcje z poprzedniczki. Nie wiem którą część umieściłbym na podium...
odpowiedz

Asthariel : 07 grudnia 2008, 12:17

Jade Empire? Baldur? Grzeszysz Igor, grzeszysz...
odpowiedz

MadBunnyRabbit : 07 grudnia 2008, 12:28

Ja wiem Asthariel? Jade to wcale nie takie cudo... Podoba mi się tylko końcówka - to co możesz zrobić z death handem i przyjaciółmi którzy Ci się sprzeciwiają oraz jak możesz robić wode z bani księżniczce ;p , sama gra jest raczej dla casuali. ;p Nic specjalnego. Krótka, prosta, mało dialogów.
....
Baldur z drugiej strony to kwestia upodobania. Jeśli ktoś lubi NWN ID no to nie może zagrać w BG, ale w przeciwnym razie? Są różne gusta ;p
.....
.....
.....
Natomiast odnośnie wpisu. Nie będę tego rozpisywał jak Igor, ale Fable(?) Może gra jest dobra do zrelaksowania się ma (podobnie jak jade) kilka fajnych momentów, ale Twoja argumentacja zdobytego miejsca coś mi się nie podoba, szczególnie, że jest przed Kotorem.
Od gier Petera się nic nie oczekuje, to on mówi, że to będzie najlepszy produkt w jaki graliście, a okzauje się krótkim, casualowym produktem z kilkoma fajnymi pomysłami i konsolowym sterowaniem na pc...
Tak samo jak Black and white, miałeś grać bogiem na litość boską, a wyszło, że jesteś opiekunem jakiś niedorozwiniętych mieszkańców, którzy sobie domu sami nie potrafią postawić. To jest gra bardziej ekonomiczna niż, wcielenie się w bóstwo. Dlatego nie lubie Petera Molyneuxa bo reklamuje swoje gry jakby to było objawienie światowe na rynku gier, a są co najwyżej średnie.
...
Nie grałem w tego Vampire coś tam, ale gothica i Jade bym raczej stąd wywalił. Reszta nawet może być jak dla mnie. Z tym, ażeby fable znalazło się na ostatniej pozycji, a sam kotor bliżej pierwszej trójki.
...
No ale każdy ma swoje gusta, dziś poznaliśmy Twoje ; )
odpowiedz

Xsaw : 07 grudnia 2008, 13:22

Co do literówkę,błędów stylistycznych to niedługo to poprawię nie chciałem po prostu tworzyć tej listy dwa miesiące.
Madoxx->No własnie o to mi chodziło,może trochę źle to ująłem w każdym razie zapowiada objawienie,cud świata a wychodzi tylko wspaniała gra.Poza tym ludzie możecie mi wyjaśnić co jest tak wspaniałego według was w KOTORze?Owszem jest dobry ale jest także cholernie krótki i ma wyjątkowo upierdliwy system walki.Wierzcie mi miesiąc to dość dużo czasu i dokładnie przemyślałem punktacje wszystkich tytułów.
odpowiedz

Asthariel : 07 grudnia 2008, 13:28

Klimat Star Wars
Świetne dialogi
Ciekawe postacie
Bdb. fabuła
I nie wiem, co masz do walki... A jesli Kotor jest krótki, to co powiesz o Fable?
odpowiedz

Xsaw : 07 grudnia 2008, 13:42

Cóż jest różnica między 12 godzinami gry(Kotor Dark Side zrobione wszystkie możliwe questy poboczne) i 20 godzinami gry Fable(tak samo postać zła wszystkie możliwe questy wykonane)owszem Fable też do długich nie należy ale jednak 8 godzin robi różnice.
odpowiedz

Asthariel : 07 grudnia 2008, 13:44

Ze wszystkimi!? Ja za drugim razem miałem 10h, a za 3 16h.
odpowiedz

MadBunnyRabbit : 07 grudnia 2008, 23:15

Xsaw. Jakim cudem udało Ci się przejść KotORa w tak krótkim czasie i co robiłeś, że tak długo przechodziłeś fable? Wytłumacz mi to?
Ja fable ze wszystkimi questami pobocznymi i obojętnie jak (dorby zły) jestem wstanie Ci przejść w kilka godzi i to będziesz w dodatku takim koazkiem, że żeby doprowadzić postać do 0hp musiał byś bezczynnie stać kiedy atakuje Cie horda przeciwników. Po za tym w fable pobocznych questów nie szukasz. Po prostu idziesz do guildi i je wykonujesz, tyle. W grze nie ma dialogów. Jest mały świat.
...
Z drugiej strony masz kotora. Za pierwszym razem (nawet nie wykonując all misji pobocznych) przechodziłem go 3 dni. xD A wiedz jedno, jak ja już w coś gram to wracam ze szkoły i siedzę minimum do 24. Ja nie wiem jak uczyniłeś to, że fable stało się dłuższe. Po drugie masz jak już wspomniał Asthariel dialogi. Rozbudowane. Ciekawych histori możesz się z nich dowiedzieć. Jakieś głębsze tło. Przedewszystkim dramaturgia. kotor jest o wiele bardziej dojrzały, a fable podchodzi do wszystkiego na dystans i z lekkim żartem. Co oczywiście nie jest złe, ale jeśli mamy grę oceniać pod względem rpg to jednak coś z obowiązuje. Jak o rpg mowa, to mało rozbudowane drzewko umiejętności. Mimo, iż czarów jest dużo to praktycznie dajesz wszystko w siłę, zdrowie i wytrzymałoś oraz w dwa czary. Spowolnienie i to takie walnięcie z piąchy w ziemie i jesteś kozakiem. Klimat SW to akurat dla mnie nie robi wrażenia, ani różnicy. Jest wiele postaci i każda się wyróżnia swoją historią, a nie tylko wyglądem i profesją jak jest to w fable. HK-47 to jest po prostu perełka w kotorze. Słuchając dialogi z nim sikałem w gacie ze śmiechu. No ok przesadzam, ale było to dla mnie mega zabawne. Fakt odpowiednikiem takim w fable jest oddawanie książek do szkoły, ale nie w takim stopniu. Sama fabuła też choć prosta to mimo to bardziej rozbudowana. Nie tak jak w fable gdy maze nas ratuje; "nie ważne czy chcesz być bohaterem czy chcesz się zemścić tu musisz trafić" czy coś w tym stylu. Wychodzisz i już maze znajduje Ci kogoś kto pomoże Ci znaleźć siostrę bo ponoć żyje. Takie naciągane to trochę. Same misje też mają jakąś większą głębie w sobie. W fable jak jesteś zły to po prostu pomagasz bandytą (btw. jak piszesz, że przechodzisz jako zły to nie możesz przejść w kotorze wszystkich misji pobocznych, a w fable są chyba tylko dwie lub trzy takie misje gdzie musisz opowiedzieć się po której stronie stajesz. Tak na prawdę to pamiętam tylko jedną, ale powiedzmy, że jest więcej. Po za tym, żeby przejść fable na wszystkie sposoby to praktycznie wystarczą dwie gry, a rozgrywka różni się tylko tym, że masz aureolkę raz, rogi drugi raz. Natomiast, żeby poznać dokładniej wszystkie postaci romansować z nimi, przejść jako dobry, albo zły - co też nie jest takie jednoznaczne, bo można przejść jako mega zły, robiąc same złe rzeczy, a można np. jako podwójny agent, gdzie na koriborn, będziemy robić wszystko jak sith, ale na koniec kiedy mamy co chcemy pozbywamy się ich. Nie da się kotora, przejść na dwa razy. Po prostu nie da. Po za tym powtarzam po raz kolejny nie wiem jak udało Ci się tak długo grać w fable. Wątek główny jest oszacowany na 8 godzin. Skąd wziąłeś te 12 ekstra? ;]
odpowiedz

MadBunnyRabbit : 07 grudnia 2008, 23:22

A zapomniałem o systemie walki. No cóż. Może niektórych denerwować, pamiętam, że jak pierwszy raz się z nim spotkałem to aż na miesiąc grę odłożyłem, ale zdołałem docenić go. Tak na prawdę jest boski. Pozwala Ci dokładnie rozplanować walkę. W dodatku zachęca to byś dobrze przemyślał rozwój towarzyszy i równierz ich umiejętności wykorzystywał, a na najwyrzszym poziomie trudności jest to właściwie wymagane. Co sporwadza nas na poziom trudości, który w fable jest wręcz dziecinnie niski, a fiolki wskrzeszania, powodujące, że praktycznie nie da się umrzeć powodują, że gra po pewnym czasie staje się dość nudna jeśli chodzi o walkę.
odpowiedz

Xsaw : 07 grudnia 2008, 23:25

Właściwie sam nie wiem czemu w Fable tak długo grałem.Przypominam także iż ów gry oceniałem pod względem radości grania na co składało się dużo względnych owszem Kotor ma świetną fabułę i postacie vide HK-47 a Fable z drugiej strony cóż fabuła nie jest mocną stroną tej gry ale sieka się bardzo fajnie.KOTORa przeszedłem nie raz nie dwa a cztery razy chyba praktycznie każdą drogą choć najfajniej grało mi się Dark Jedi.Odpowiedzią na ostanie pytanie jest:Biegałem po lokacjach wyglądając jak szkocki barbarzyńca na gołej klacie w spodniach,butach i rękawicach na sobie z toporem w ręku i siekałem potwory.Wcale nie neguje tego iż Kotor to dobra gra inaczej wogóle nie był by na tej liście lecz Fable po prostu sprawiało mi większa frajdę z grania.Tak rzekłem.Howgh.
odpowiedz

Xsaw : 07 grudnia 2008, 23:29

Co do systemu walki,owszem sprawdza się lecz z wizualnego punktu widzenia jest nadzwyczaj slaby a po Star Wars'oach oczekuje iż walki będą wyglądac tak jak w Jedi Knightcie albo w TFU,co do Fable to jak ja grałem ani razu nie usiałem używać ów fiolek wystarczy ta magiczna tarcza i pełno magic potionów.BTW: Jak ty to do cholery robisz iż twe komentarze są tak długie?
odpowiedz

MadBunnyRabbit : 07 grudnia 2008, 23:33

O kurde to w takim razie moja wina, że nie przeczytałem wstępu.
W takim bądź razie cały mój wywód nie ma sensu. :p Możesz go skasować. ;] Bo jeśli mam oceniać przyjemność płynącą z gry to też bym chyba dał fable prze kotora, ale nie na sto procent. ;p
odpowiedz

początek poprzednie 1 - 20 z 33 następne koniec

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl